<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Austria Archives - Blog rowerowy - mamba on bike</title>
	<atom:link href="https://mambaonbike.pl/kategorie/trasy/austria/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://mambaonbike.pl/kategorie/trasy/austria/</link>
	<description>Trasy rowerowych wycieczek, opisy miejsc wartych zobaczenia, porady sprzętowe. Gravele, bikepacking, wyścigi ultra.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 13 May 2020 14:53:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/05/logo-mamba-fiolet-200-100x100.png</url>
	<title>Austria Archives - Blog rowerowy - mamba on bike</title>
	<link>https://mambaonbike.pl/kategorie/trasy/austria/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Bike Park Serfaus Fiss Ladis</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/bike-park-serfaus-fiss-ladis/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/bike-park-serfaus-fiss-ladis/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Aug 2016 00:37:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[SINGLETRACKI i BIKE PARKI]]></category>
		<category><![CDATA[Bike Park]]></category>
		<category><![CDATA[downhill]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=3664</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bike Park Serfaus-Fiss-Ladis to austriacka miejscówka, której trudno nie znać. Nawet jeśli wydaje Ci się że nigdy o niej nie słyszałeś, to na pewno widziałeś już gdzieś to zdjęcie &#8211; drop z drewnianej chatynki. Czemu nie ma mnie na tym zdjęciu? Czy wreszcie zaliczyłam konkretnego dropa? Żeby się dowiedzieć przeskrolujcie stronę rzucając chociaż okiem na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/bike-park-serfaus-fiss-ladis/">Bike Park Serfaus Fiss Ladis</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Bike Park Serfaus-Fiss-Ladis</strong> to austriacka miejscówka, której trudno nie znać. Nawet jeśli wydaje Ci się że nigdy o niej nie słyszałeś, to <strong>na pewno widziałeś już gdzieś to zdjęcie &#8211; drop z drewnianej chatynki.</strong></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8266/28610031913_b271658a3c_o.jpg" alt="bike park Serfaus-4546" width="1920" height="1078" /></p>
<p><strong>Czemu nie ma mnie na tym zdjęciu? Czy wreszcie zaliczyłam konkretnego dropa?</strong></p>
<p>Żeby się dowiedzieć przeskrolujcie stronę rzucając chociaż okiem na obrazki, bo Serfaus-Fiss-Ladis to silnie widokowa miejscówka.</p>
<h2>Bike Park Serfaus &#8211; lokalizacja</h2>
<p>Gdy planując rowerowy urlop w Ischgl zorientowałam się, że do Serfaus jest tylko godzina drogi, wiadome było, że nie ominę takiej okazji. Poczekaliśmy na dzień z odpowiednia pogodą i sprawdziliśmy, co takiego oferuje nam jeden z najbardziej znanych europejskich bike parków.</p>
<p>Dla nas była to godzina. Jadąc z Polski niestety trzeba już spędzić w aucie trochę więcej czasu. Jednak przy długim weekendzie <strong>10 godzin to pikuś, za wszystko zapłaci karta MasterCard, a wrażenia pozostaną bezcenne.</strong></p>
<h2>Bike Park Serfaus &#8211; oznakowanie, zaplecze, infrastruktura</h2>
<p>Miło jest, gdy przyjeżdżając w takie miejsce, nie musisz martwić się o parking. Gdy nie musisz się ciągle kogoś o coś pytać, jest jeszcze milej. A gdy do tego przyjeżdżając z rodziną nie musisz martwić się, że dzieciaki będą się nudzić to już jest bomba.</p>
<p><img decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8325/29196791326_a20dc332fa_o.jpg" alt="Serfaus-4476" width="1920" height="1078" /></p>
<div class="su-row"><div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8558/29196790816_b2a2f1e975_o.jpg" alt="Serfaus-4479" width="1920" height="1078" /></div></div>
<div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8142/29196790236_6d20deb225_o.jpg" alt="Serfaus-4482" width="1920" height="1078" /></div></div>
</div>
<p><strong>W Serfaus pod samym wyciągiem jest całkiem pojemny parking.</strong> Co bardzo cieszy, jest on BEZPŁATNY. Wszystko jest znakomicie oznakowane. Wiesz gdzie jest wyciąg, gdzie myjki, gdzie prowadzą jakie trasy. Na dole i u góry przy wyciągu stoją duże poglądowe mapy, w sklepie i przy kasie są też ich kieszonkowe odpowiedniki.</p>
<p>Jest <strong>dobrze wyposażony sklep rowerowy i wypożyczania.</strong> Wypożyczysz tu cały szpej potrzebny do spędzenia udanego dnia na rowerze. <strong>Możesz więc zaryzykować i przyjechać do Serfaus tylko z kartą z odpowiednim limitem środków. </strong></p>
<p><strong>Biker głodny to biker zły.</strong> Dlatego jest też oczywiście miejsce gdzie głodnych nakarmią, a spragnionych napoją. Wszak Austria to dość religijny kraj.</p>
<div class="su-row"><div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/9/8314/29230499055_3a5556e135_o.jpg" alt="Serfaus-4518" width="1920" height="1080" /></div></div>
<div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8307/29196788706_6282fe4eb1_o.jpg" alt="Serfaus-4491" width="1920" height="1078" /></div></div>
</div>
<h2>Pumptrack, training area, skill area &#8211; Serfaus</h2>
<p>Jak już wspomniałam, w Serfaus dzieciaki się nie nudzą. Całkiem spory pumprtack oraz obszar treningowy z rozmaitymi przeszkodami to plac zabaw idealny dla małych MacAskilli.</p>
<p>Dla tych trochę starszych dzieci też jest obszar do ćwiczenia skilla. Mamy tam dwie linie stolików, cztery drewniane dropy oraz dwie linie &#8222;skoków kombinowanych&#8221;. Niestety zdjęcia z tego miejsca nie mam, ale z pewnością znajdziecie na oficjalnej stronie <a href="http://www.bikepark-sfl.at/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Bike Park Serfaus-Fiss-Ladis</a></p>
<div class="su-row"><div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8424/28608025694_f634fd99c7_o.jpg" alt="Serfaus-4497" width="1920" height="1078" /></div></div>
<div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8659/29196787486_afaca5133a_o.jpg" alt="Serfaus-4499" width="1920" height="1078" /></div></div>
</div>
<div class="su-row"><div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8250/29230499645_5d0ccf43de_o.jpg" alt="Serfaus-4514" width="1920" height="1078" /></div></div>
<div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8494/29196784656_41d40b8952_o.jpg" alt="Serfaus-4505" width="1920" height="1078" /></div></div>
</div>
<p>Jest też i piaskownica, gdyby mały Danny się jednak znudził rowerem.<br />
A wszystko to niedaleko baru i ławeczek, gdzie nierowerowy mąż lub żona może usiąść, wypić kawę i poczytać książkę mając baczenie na dzieciarnię.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8872/29230498355_c698810e00_o.jpg" alt="Serfaus-4529" width="1920" height="1080" /></p>
<h2>Trasy</h2>
<p>Docierając wreszcie do najważniejszego. Standardowo do wyboru mamy trzy rodzaje tras (choć lepiej byłoby napisać &#8211; trzy trasy z modyfikacjami).</p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;">NIEBIESKIE</span> </strong>&#8211; łatwe<br />
<strong><span style="color: #ff0000;">CZERWONE</span></strong> &#8211; średniej trudności<br />
<strong>CZARNE</strong> &#8211; experts only</p>
<p>Oczywiście my zawsze zaczynamy od niebieskich. Dobra rozgrzewka i zapoznanie z terenem szybko sprawiają, że przerzucamy się na czerwone, a te okazują się na tyle wymagające, że na czarne tego dnia ochoty nie mamy.</p>
<p><strong>Niebieskie linie w Serfaus są bardzo dobre do jazdy z dziećmi.</strong> Nie ma żadnych niespodzianek. Są za to ładnie wyprofilowane bandy, małe stoliki i miejsca gdzie można na chwilę oderwać się od ziemi. Drewniane konstrukcje oswajają z podłożem innym niż ziemia.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8290/29230497225_50df628919_o.jpg" alt="Serfaus-4535" width="1920" height="1078" /></p>
<div class="su-row"><div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8391/29196789316_e3e051ba72_o.jpg" alt="Serfaus-4485" width="1920" height="1080" /><br />
</div></div>
<div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8062/28942722500_aac9d26af6_o.jpg" alt="Serfaus-4569" width="1920" height="1078" /></div></div>
</div>
<p>Czerwone są już lekko pikantne. Tu już trzeba wiedzieć, kto dyktuje warunki. Ty czy rower?<br />
<strong>Strada del sole</strong> to typowa kręta trasa z miejscami do lotów i wallride-ami<br />
<strong>Supernatural</strong> spodoba się tym, którzy wybierają naturę, czyli kamienie i korzenie urozmaicające trail.</p>
<p>Na ścieżki koloru czarnego nie było tego dnia już sił, ani odwagi.<br />
Postanowiliśmy pozostawić już trasy DH downhillowym ziomalom. Choc pewnie gdybyśmy w Serfaus spędzali weekend, to drugiego dnia czarne trasy skutecznie podniosłyby nasz skilowy rating.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8192/28608032714_912111fb44_o.jpg" alt="Serfaus-4596" width="1920" height="1080" /></p>
<div class="su-row"><div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8217/28608034634_e81cf87105_o.jpg" alt="Serfaus-4578" width="1920" height="1078" /><br />
</div></div>
<div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8182/28608031254_50e3fe3496_o.jpg" alt="Serfaus-4604" width="1920" height="1080" /><br />
</div></div>
</div>
<p>Do kompletnej oceny całości, potrzebne jest jeszcze kilka słów na temat wyciągu.<br />
Wagoniki spokojnie mieszczą trzy osoborowery. Obsługa jest bardzo miła i pomocna, a podroż szybka. Znów nie ma się do czego przyczepić.</p>
<div class="su-row"><div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8843/29152183041_da820209b0_o.jpg" alt="Serfaus-4541" width="1920" height="1078" /></div></div>
<div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8415/28610032923_44be9541a8_o.jpg" alt="Serfaus-4545" width="1920" height="1078" /></div></div>
</div>
<p>Aby dopełnić całej słodyczy i różowości tego miejsca trzeba wspomnieć też, że by nam jeździło się dobrze, cały czas bikeparkowa ekipa dba o odpowiednią jakość i kondycję ścieżek.<br />
Normalnie raj.</p>
<div class="su-row"><div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8366/28608036174_5499fe33db_o.jpg" alt="Serfaus-4571" width="1920" height="1078" /></div></div>
<div class="su-column su-column-size-1-2"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8013/28608035374_a5a4716eef_o.jpg" alt="Serfaus-4575" width="1920" height="1078" /></div></div>
</div>
<h2>PODSUMOWANIE</h2>
<p>Co tu jeszcze więcej pisać???</p>
<ul>
<li>zadbane, dobrze wystopniowane pod względem trudności trasy</li>
<li>dobre oznakowanie</li>
<li>szybki wyciąg, uśmiechnięta obsługa</li>
<li>przyjemne widoki</li>
<li>pumptrack i skill area</li>
<li>teren przeznaczony dla dzieci</li>
<li>sklep, serwis, wypożyczania, bar</li>
</ul>
<p>Jedyne co boli to niestety stosunek euro do złotówki. Jednak jeśli &#8222;vanlife&#8221; nie jest ci obcy, na śniadanie bułka z pasztetem i z widokiem na 2 300 m n.p.m. bardziej cię ciągnie niż odstrasza to zdecydowanie warto w któryś czwartek lub piątek ruszyć tyłek i po 10 godzinach znaleźć się w rowerowym raju (to określenie chyba za mocne, ale tak mi pasowało :))</p>
<h2>CERTYFIKAT JAKOŚCI MAMBA ON BIKE PRZYZNANY</h2>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8485/28608028884_8e85044d03_o.jpg" alt="Serfaus-4618" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Aaa no i obiecałam wam jeszcze powiedzieć, czemu na pierwszym zdjęciu mnie nie ma.<br />
A no temu, że wyjątkowe szczęście się stało iż mamy w ogóle jakieś zdjęcia z pobytu w Serfaus.<br />
Wymyśliliśmy bowiem sobie, że główne zdjęcia do wpisu będziemy pstrykać na ostatnim zjeździe, przy zachodzie słońca. Tak na romantycznie. Jednak gdy wjechaliśmy ostatnim wagonikiem na górę, okazało się, że tam gdzie zazwyczaj w plecaku spoczywa aparat, jest pustka.<br />
QOM na Stravie wpadł jak nic, gdy leciałam pędem na dół licząc, że aparat leży gdzieś na stoliku przy ciepłej jeszcze filiżance kawy.<br />
Nie leżał.<br />
Na szczęście czekał u obsługi, oddany przez kogoś, kto wie, ze chwile ulotne zapisane na karcie są cenniejsze niż sprzęt w jego rekach.</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/bike-park-serfaus-fiss-ladis/">Bike Park Serfaus Fiss Ladis</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/bike-park-serfaus-fiss-ladis/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ischgl Muttenjoch</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/ischgl-muttenjoch/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/ischgl-muttenjoch/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Aug 2016 12:33:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[Ischgl]]></category>
		<category><![CDATA[alpy]]></category>
		<category><![CDATA[Galtur]]></category>
		<category><![CDATA[Paznaun]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=3582</guid>

					<description><![CDATA[<p>Muttejoch to wycieczka dla tych, którzy nie boją się gór, którzy przyjmują je takimi jakie są, z całym dobrodziejstwem inwentarza, którzy w długich podjazdach i taszczeniu roweru na barkach też znajdują spełnienie. Muttenjoch pokazuje i uświadamia jak mali jesteśmy na tym świecie. A to zaledwie 2620 metrów nad poziomem morza. Muttenjoch &#8211; big mountain Wszystko [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/ischgl-muttenjoch/">Ischgl Muttenjoch</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Muttejoch to wycieczka dla tych, którzy nie boją się gór, którzy przyjmują je takimi jakie są, z całym dobrodziejstwem inwentarza, którzy w długich podjazdach i taszczeniu roweru na barkach też znajdują spełnienie.<br />
Muttenjoch pokazuje i uświadamia jak mali jesteśmy na tym świecie.<br />
A to zaledwie 2620 metrów nad poziomem morza.</p>
<hr />
<h2>Muttenjoch &#8211; big mountain</h2>
<p>Wszystko zaczyna się spokojnie.</p>
<p>Najpierw delikatnie piący się w górę szuter prowadzi nas z Mathon do Galtür.<br />
Ta trasa  mogłaby otrzymać miano &#8222;Panoramica Trail&#8221; .<br />
Góry, jak na dziecięcych obrazkach, trójkątne i strome.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8230/29009052035_ebb0f94af2_o.jpg" alt="Muttenjoch-4047" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Z Galtür nad Kops-Stausee można dostać się na dwa sposoby. Do wyboru jest przyjemnie nachylony asfaltowo-szutrowy podjazd, albo wyciąg. My tego dnia stawiamy na pure MTB, zero wyciągów.<br />
Na przełęczy znajduje się przyjemny zajazd, gdzie warto zatrzymać się na ciastko dnia i filiżankę kawy.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/9/8608/29009046695_9c75de33ab_o.jpg" alt="Muttenjoch-4057" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8765/28976518286_cf0e0cf34f_o.jpg" alt="Muttenjoch-4062" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8694/29009039585_d60a4de83d_o.jpg" alt="Muttenjoch-4064" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Kofeina krążąca we krwi zdecydowanie przydaje się na kolejnych kilometrach. 28 zebów z przodu, 42 z tyłu, a za plecami coś dla szoszonów. Piękne serpentynki na Vermuntstausee.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/9/8301/28932919671_8cb3143171_o.jpg" alt="Muttenjoch-4070" width="1920" height="1078" /></p>
<p>My patrzymy jednak przed siebie, bo pojawia się kolejne miejsce, gdzie można na chwilę spauzować.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8453/28389196044_87d640ecb0_o.jpg" alt="Muttenjoch-4077" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Domek, w którym latem mieszka rodzina opiekująca się Milkami, przekształcił się w mini schronisko. Klimat pierwsza klasa. Wchodzisz mieszkańcom do sieni, niemal do kuchni. W ofercie tradycyjne przekąski w postaci serów, wędlin, piwa oraz &#8230; mleka i jogurtu robionych na miejscu.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8823/28976494496_d9127477d4_o.jpg" alt="Muttenjoch-4080" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Ja wybrałam świeże mleko od alpejskiej, wysokogórskiej krowy :)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/8/7741/28904118892_4859cece62_o.jpg" alt="Muttenjoch-4083" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8592/29009005725_ef073ea2a3_o.jpg" alt="Muttenjoch-4096" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8482/28904095972_822a2753f8_o.jpg" alt="Muttenjoch-4100" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Wbrew temu, co sobie teraz pomyślicie, wiedzcie, że mleko to jeden z najlepszych płynów nawadniających. Ma trochę węgli, wartościowego białka i mnóstwo elektrolitów. Jeśli tylko nie macie problemów w tolerancją laktozy, to zdecydowanie polecam wyciągnąć z kieszeni euraska i spróbować małej szklaneczki tego napoju. Smakuje zupełnie inaczej niż to z kartonika.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8804/28389160374_8d366031d4_o.jpg" alt="Muttenjoch-4111" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Do następnego przystanku &#8211; Heilbronner Hütte 2310 m n.p.m. &#8211; daleka  droga.</p>
<p>W takich momentach przypominam sobie wszystkich, którzy pytają mnie o jajowatą zębatkę 28 od <a href="https://www.facebook.com/Banless/" target="_blank">Banless</a>.   Są chwile, w których zdecydowanie się przydaje :)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/9/8582/29008982415_dddc599233_o.jpg" alt="Muttenjoch-4114" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Schronisko, jak widać, mocno pro rowerowe :)<br />
Kolejna kawa na kolejnym tarasie z malowniczym widokiem. Nawet widać drogę, którą przyjechaliśmy.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8720/28391911073_c83c0ce035_o.jpg" alt="Muttenjoch-4118" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Zbieramy się szybko, bo przed nami zasadnicza część dzisiejszej wycieczki &#8211; Przełęcz Muttenjoch.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dotarcie tam nie jest łatwe. Ile da radę, tyle staramy się jechać. Zdarzają się jednak miejsca, gdzie nastromienie i kamienie pokazują, kto tu dziś dyktuje warunki.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8765/28389131374_35a68f5860_o.jpg" alt="Muttenjoch-4120" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8888/28976398496_1873307d93_o.jpg" alt="Muttenjoch-4126" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8683/28389107184_fd5bbcdb54_o.jpg" alt="Muttenjoch-4129" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8876/28389092684_d52e108869_o.jpg" alt="Muttenjoch-4136" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Przychodzi jednak czas kiedy można wciągnąć już ochraniacze i zasmakować zjazdu singlem trawersującym zbocze Schrottenkopf.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8809/28722808600_f75e268aba_o.jpg" alt="Muttenjoch-4137" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8119/28903982332_2d0c551f0e_o.jpg" alt="Muttenjoch-4155" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8286/28722766270_5d993c3780_o.jpg" alt="Muttenjoch-4162" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Niestety nie jest to jeszcze koniec dzisiejszej wspinaczki. Po zjedzie do doliny Ochsental czeka nas najtrudniejszy fragment trasy &#8211;  ostatnie 300 metrów w pionie.</p>
<p>Są momenty, że nawet da się  jechać.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8776/28722720530_273c5389af_o.jpg" alt="Muttenjoch-4198" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8038/28903911332_900b87e448_o.jpg" alt="Muttenjoch-4200" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8800/28391804673_7c13f98711_o.jpg" alt="Muttenjoch-4207" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8298/28903897882_f329845dd4_o.jpg" alt="Muttenjoch-4217" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Niestety większość to strasznie stromy singiel, gdzie nie ma mowy o wypychu. Rower trzeba zarzucić na barki. Co zresztą już widzieliście na Facebooku.</p>
<p>https://youtu.be/iiIfNgvm_0I</p>
<p>To chyba było pierwsze noszenie roweru przez Artura.<br />
Zawsze musi być ten pierwszy raz :)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8398/28976230236_99db1b3852_o.jpg" alt="Muttenjoch-4222" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Zjazd jest tak samo wymagający, jak podejście. Ślisko, kręto, stromo i na powitanie  wielki rock garden. Zdjęcia zrobione na fragmencie, gdzie da się jechać oraz chciało nam się wyciągnąć aparat i przypozować. Sporo innych miejsc sprowadziło mnie do podłoża.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8649/28722683890_f7ebd614eb_o.jpg" alt="Muttenjoch-4226" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8717/28976209666_3046499291_o.jpg" alt="Muttenjoch-4230" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8656/28722659960_a2a15c6d7b_o.jpg" alt="Muttenjoch-4233" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8836/28976201646_3e818ce58c_o.jpg" alt="Muttenjoch-4234" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8849/28388951484_9606815b26_o.jpg" alt="Muttenjoch-4237" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Rock garden w końcu przemienia się w alpejskiego singla, którym singlujemy, singlujemy aż do ostatniego tego dnia schroniska na trasie &#8211; Friedrichshafener Hütte 2138</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8693/28388933694_3bb5f214ec_o.jpg" alt="Muttenjoch-4257" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8845/28391716363_16e4855579_o.jpg" alt="Muttenjoch-4260" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Ze schroniska do wyboru szuter lub szlak pieszy idący prosto w dół.<br />
Artur dość miał już wrażeń, jak na ten dzień, pojechał więc szuterkiem. Ja postanowiłam jeszcze powalczyć. Singiel o trudności S3/S4 potwierdził tylko, że tego typu imprezy nie są dla piździpączków.</p>
<h2>Podsumowanie &#8211; Muttenjoch</h2>
<ul>
<li>Muttenjoch to trasa, którą trzeba zobaczyć &#8211; albo pokochasz albo znienawidzisz</li>
<li>Jeśli masz HT to sobie odpuść. Jedyna opcja to rower z konkretnym skokiem i dobrymi oponami.</li>
<li>Weź buty, w których dobrze się chodzi. Karbonowa podeszwa nie jest tu dobrym rozwiązaniem</li>
<li>Po drodze są cztery miejsca, gdzie można coś zjeść i uzupełnić zapasy.</li>
<li>Dobrze oszacuj czas potrzebny na pokonanie tej trasy.</li>
<li>Trasa jest oczywiście jedną z polecanych na oficjalnej stronie Ischgl.</li>
<li>Jeśli nie masz czasu na samodzielne ogarnięcie wyprawy skorzystaj z pomocy ludzi, którzy robią to najlepiej. <a href="https://www.facebook.com/myTrailpl/" target="_blank">myTrail</a> organizuje wyjazdy do <a href="http://www.ischgl.com/en/active/cycling-hiking/mountainbike/biking-tours" target="_blank">Ischgl</a>.</li>
<li>Baw się dobrze i zapomnij się na chwilę będąc na górze.</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8671/28903986522_569f876ddb_o.jpg" alt="Muttenjoch-4154" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/ischgl-muttenjoch/">Ischgl Muttenjoch</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/ischgl-muttenjoch/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ischgl &#8211; Schmuggler Freeride</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/ischgl-schmuggler-freeride/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/ischgl-schmuggler-freeride/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Aug 2016 22:26:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[Ischgl]]></category>
		<category><![CDATA[alpy]]></category>
		<category><![CDATA[MTB]]></category>
		<category><![CDATA[Szwajcaria]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=3558</guid>

					<description><![CDATA[<p>Schmuggler Trail lub Schmuggler Freeride to jedna z najczęściej polecanych tras w Ischgl. Oficjalny track znajduje się na stronie ISCHGL, a na YouTube można znaleźć niejeden filmik z jej przejazdu. Co ciekawe, ten kto chce, faktycznie może zostać szmuglerem. W Szwajcarskim miasteczku Samnaun, do którego zjeżdża się po drodze, obowiązuję strefa wolnocłowa i z wycieczki [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/ischgl-schmuggler-freeride/">Ischgl &#8211; Schmuggler Freeride</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Schmuggler Trail lub Schmuggler Freeride to jedna z najczęściej polecanych tras w Ischgl.<br />
Oficjalny track znajduje się na stronie <a href="http://www.ischgl.com/" target="_blank">ISCHGL</a>, a na YouTube można znaleźć niejeden filmik z jej przejazdu.</strong></p>
<p><strong>Co ciekawe, ten kto chce, faktycznie może zostać szmuglerem. W Szwajcarskim miasteczku Samnaun, do którego zjeżdża się po drodze, obowiązuję strefa wolnocłowa i z wycieczki można wrócić z butelką perfum lub innego wysokoprocentowego płynu. Niestety jednocześnie trzeba być dosyć odważnym. Najbardziej wymagający zjazd tej trasy jest właśnie na końcu. Brzdękające w plecaku butelki mogą trochę popsuć zabawę na kamienistych sekcjach.<br />
</strong></p>
<hr />
<h2>Schmuggler freeride</h2>
<p style="text-align: justify;">Zacznijmy jednak od początku, bo ten jest wyjątkowo przyjemny.<br />
No chyba że jesteście radykalistami, wasze łydki lubią przepałki, a Wy na myśl o wyciągach reagujecie spazmami. Wtedy 1300 metrów różnicy przewyższeń z Ischgl na Idioch możecie pokonać siłą własnych nóg.<br />
<strong>2 godziny pedałowania pod górę?</strong> Można, ale my wybraliśmy kolejkę, a właściwie dwie, bo na Idioch (początek Schmuggler freeride) prowadzi najpierw kabinówka, a potem ośmioosobowa(sic) kanapa.</p>
<p><strong>Wjazd wyciągiem ma dodatkowy bonus. Jest czas na oswojenie się z widokami, które tutaj rozwalają system.</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8589/28673641180_b0d14ebfa9_o.jpg" alt="Schmuggler -3462" width="1920" height="1080" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/8/7571/28959006055_3413ba8b52_o.jpg" alt="Schmuggler -3472" width="1920" height="1080" /></p>
<p>Pierwsze kilometry przebiegają granią. Z Idioch na Greitspitze (2871 m n.p.m.) aż do Salaaser Kopf (2744). Szutrowe podjazdy w pierwszej części mocno podbijają tętno. Potem szlak przekształca się w singla. Szału nie ma (wybredna już jestem chyba), ale może to i dobrze, bo z powodu widoków głowa dalej lata 360 stopni wokoło.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8846/28927272186_86d8a6f833_o.jpg" alt="Schmuggler -3473" width="1920" height="1080" /></p>
<p>Przy Salaaser Kopf wskakujemy na szwajcarską stronę. Zaczyna się zjazd krętym, gdzieniegdzie usianym kamieniami singlem. Co jakiś czas spotykamy turystów, ale ich uśmiech na twarzy i ustępowanie miejsca sprawia, że &#8222;Danke shön&#8221; i &#8222;Have a nice day&#8221; powtarzamy z milion razy. <strong>Współegzystencja pieszego i rowerzysty &#8211; da się.</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8651/28340380634_cbaccae2c8_o.jpg" alt="Schmuggler -3492" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8737/28927261496_15c1bacc07_o.jpg" alt="Schmuggler -3494" width="1920" height="1080" /></p>
<p>W pewnym momencie miodny singiel przemienia się w szeroki szuter, na dodatek prowadzący pod górę. Chytra chęć ominięcia tych niedorzeczności niestety rozbija się o znaki w czerwonych obwolutach.  Łamać zakazów nie lubię. W Szwajcarii tym bardziej nie radzę ryzykować.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8703/28673609920_76305cc588_o.jpg" alt="Schmuggler -3517" width="1920" height="1080" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/8/7751/28927236706_64fc674d37_o.jpg" alt="Schmuggler -3513" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8599/28927227796_ddb96edcfe_o.jpg" alt="Schmuggler -3518" width="1920" height="1078" /></p>
<p>Na nasze szczęście ów szuter okazuje się szybki, krótki i doprowadza nas do dobrze rokującego singla z określaniem &#8222;Flow&#8221; w nazwie.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8674/28927219926_d0b1af23e7_o.jpg" alt="Schmuggler -3522" width="1920" height="1080" /></p>
<p>I tu postrzeganie rzeczywistości przeze mnie i Artura nieco się różni. Dla mnie singiel, jak singiel.<strong> Flow zostało gdzieś na pierwszych metrach ściechy</strong>. Artur flow również gdzieś zgubił. Najprawdopodobniej stało się to na licznych kamieniach obecnych na tym szlaku, które bardzo mu się podobały.<br />
<strong>Czy Flow-Trail jest fajny? Chyba sami musicie ocenić.</strong></p>
<p>Po dotarciu do Alp Trida (2263m nn.p.m.) do wyboru są dwie opcje. Jeśli jesteście szmuglerami to dalej doliną kierujecie się do Smanaun. Jeśli nie działa na was wizja wolnocłowych zakupów to polecam wyciągiem wrócić na Idioch.</p>
<hr />
<p>Po dotarciu do Alp Trida (2263m nn.p.m.) do wyboru są dwie opcje. Jeśli jesteście szmuglerami to dalej doliną kierujecie się do Smanaun. Jeśli nie działa na was wizja wolnocłowych zakupów to polecam wyciągiem wrócić na Idioch.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8880/28340324314_fcc3dd14b3_o.jpg" alt="Schmuggler -3523" width="1920" height="1080" /></p>
<p>Nas do Samnaun pociągnęła chęć eksploracji. Niestety budzący nadzieje, dedykowany rowerzystom singiel z &#8222;freeride&#8221; w nazwie okazał się zupełnym niewypałem.<br />
Na szczęście dobra kawa w miasteczku i możliwość powrotu na wysokości z wykorzystaniem wyciągu załagodziły nieco irytację tym szlakiem.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8144/28927214626_393abebd31_o.jpg" alt="Schmuggler -3530" width="1920" height="1080" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8143/28673581920_408b3e18c1_o.jpg" alt="Schmuggler -3532" width="1920" height="1080" /></p>
<p>Pętla do Samnaun sprawia, że Flow Trail można zaliczyć raz jeszcze. Raz jeszcze nasze odczucia są podobne. Artur zadowolony, ja ze skwaszoną miną.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8278/28340316144_e959526167_o.jpg" alt="Schmuggler -3543" width="1920" height="1080" /></p>
<p>Z Alp Trida na grań i austriacką stronę wrócić można dwoma sposobami.<br />
<strong>Przeszło godzinne młynkowanie, albo wyciąg. Wybór należy do Ciebie.</strong><br />
Chyba nie muszę pisać, co wybraliśmy :)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/8/7654/28340312934_d78a29ea13_o.jpg" alt="Schmuggler -3545" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8785/28927203706_0a8dc420ec_o.jpg" alt="Schmuggler -3557" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8626/28927201416_1d7faf35a0_o.jpg" alt="Schmuggler -3567" width="1920" height="1078" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/9/8803/28342940063_1ce2dcf69a_o.jpg" alt="Schmuggler -3571" width="1920" height="1080" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8618/28342934533_cf7dd1b5e1_o.jpg" alt="Schmuggler -3573" width="1920" height="1080" /></p>
<p>Ostatni zjazd tego dnia &#8211; Vellil Trail okazał się całkiem soczystą wisienką na torcie.<br />
Zdjęcie jedno, bo nie można mieć wszystkiego. Albo rybki, albo akawarium.<br />
Jednak już teraz moge wam powiedzieć, że o tym zjeździe całkiem prawdopodobnie powtanie osobny wpis. Także &#8211; stay tuned :)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8813/28927194846_e10774c6d8_o.jpg" alt="Schmuggler -3601" width="1920" height="1078" /></p>
<hr />
<h2>Podsumowanie:</h2>
<ul>
<li>Schmuggler Trail/ Schmuggler Freeride to świetna wycieczka na długi, pogodny dzień.</li>
<li>Jaki rower? Trasa jest do zrobienia zarówno na rowerze sztywnym jak i w pełni zawieszonym. Określenie &#8222;freeride&#8221; zostało chyba z czasów początków MTB kiedy te trasy powstawały. Teraz ścieżki nie mają nic wspólnego z freeridem.</li>
<li>Wykorzystanie czterech wyciągów sprawia, że zyskujemy  całkiem spory zasięg.</li>
<li>Jest kilka fragmentów podjazdowych, jednak występują one okazjonalnie.</li>
<li>Po drodze jest sporo miejsc na doładowanie energii i chillout. Płynie też niejeden strumyk, gdzie można uzupełnić wodę. Zwróćcie uwagę jednak, czy w okolicy nie są wypasane krowy, wtedy taka woda raczej odpada :)</li>
<li>Można przywieźć sobie wysokoprocentową, bezcłową pamiątkę.</li>
</ul>
<h2>WIDOKI, WIDOKI, WIDOKI, WIDOKI, WIDOKI</h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/ischgl-schmuggler-freeride/">Ischgl &#8211; Schmuggler Freeride</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/ischgl-schmuggler-freeride/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szlaki i trasy rowerowe &#8211; certyfikat jakości MOB</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/trasy-rowerowe/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/trasy-rowerowe/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Aug 2016 12:28:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[Chorwacja]]></category>
		<category><![CDATA[Czechy]]></category>
		<category><![CDATA[enduro]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[mapa]]></category>
		<category><![CDATA[szlaki rowerowe]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczki rowerowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=3501</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jest tyle miejsc, które warto zobaczyć. Jest tyle szlaków, które warto przejechać. Niestety nie zawsze jest czas na nowe eksploracje. Czasem dobrze jest pojechać w sprawdzone miejsce, gdzie na pewno trafimy na dobre ścieżki, nie będziemy błądzić i głowić się nad mapą. Czasem fajniej, bez zbędnych ceregieli złapać flow. CERTYFIKAT JAKOŚCI MOB &#160; Zrobiłam więc [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/trasy-rowerowe/">Szlaki i trasy rowerowe &#8211; certyfikat jakości MOB</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Jest tyle miejsc, które warto zobaczyć.<br />
Jest tyle szlaków, które warto przejechać.</p>
<p style="text-align: justify;">Niestety nie zawsze jest czas na nowe eksploracje. Czasem dobrze jest pojechać w sprawdzone miejsce, gdzie na pewno trafimy na dobre ścieżki, nie będziemy błądzić i głowić się nad mapą. Czasem fajniej, bez zbędnych ceregieli złapać flow.</p>
<hr />
<h1 style="text-align: center;">CERTYFIKAT JAKOŚCI MOB</h1>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p style="text-align: left;"><a href="https://mambaonbike.pl/trasy-rowerowe/aprooved-11/" rel="attachment wp-att-3522"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3522" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2016/08/Aprooved-11.png" alt="Aprooved (11)" width="505" height="391" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Zrobiłam więc dla Ciebie zestawienie miejsc i tras rowerowych, w których byłam i które powinny Ci się spodobać. Niektóre z nich opisane są dokładnie, niektóre są tylko inspiracją. Obiecuje jednak, że na bieżąco będę starała się uzupełniać wpisy o dokładniejsze wiadomości i udostępniać tracki GPX. A lista rowerowych tras Polski i Europy, będzie coraz większa.</p>
<p style="text-align: justify;">Boisz się o poziom trudności tras? Ciągle wszędzie piszę o tym Nduro.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Enduro to nie kwestia trudności ścieżki przed Tobą.</strong><br />
<strong> Enduro to wszystko to, co dzieje się w Twojej głowie, kiedy jesteś w górach, jedziesz na rowerze, dostrzegasz całe piękno świata wokół Ciebie. </strong><strong>To jest moja definicja enduro.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Dlatego czasem jeżdżę po krętych kamienistych singlach, a czasem po szutrach. Szutry są bezpieczniejsze, gdy głowa lata na boki zachwycając się widokami wokoło. Większość miejscówek i szlaków, o których piszę to ścieżki, na których poradzi sobie osoba na sztywnym rowerze. O ile tylko nie jest zbyt konserwatywna i czasem opuści sztycę w dół.</p>
<hr />
<h1 style="text-align: center;"><span style="text-decoration: underline;">POLSKA<br />
</span></h1>
<h2 style="text-align: center;">Trasy rowerowe Beskidy</h2>
<p style="text-align: center;"><a href="https://mambaonbike.pl/get-the-flow/">Szyndzelnia i Błatnia</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/pierwsze-starcie-z-boxerami/">Magurka &#8211; Boxery</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/niedzielna-runda/">Szyndzielnia &#8211; Cyberniok</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/pasmo-policy-zawoja/">Zawoja &#8211; Polica</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/pkl-bike-park-mosorny-gron/">Zawoja &#8211; Mosorny Groń</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/enduro-miejscowki-bike-park-gora-zar/">Góra Żar</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/skrzyczenski-matrix-slow-kilka-o-podwojnej-rzeczywistosci/">Skrzyczne</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/pierwszy-snow-biking-tej-zimy/">Szyndzielnia zimowo</a></p>
<h2 style="text-align: center;">Trasy rowerowe Jura Krakowsko-Częstochowska</h2>
<p style="text-align: center;"><a href="https://mambaonbike.pl/pustynia-bledowska-na-grubym-kole/">Pustynia Błędowska</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/szlak-orlich-gniazd-rowerem/">Szlak Orlich Gniazd rowerem</a></p>
<h2 style="text-align: center;">Trasy rowerowe Sudety</h2>
<p style="text-align: center;"><a href="https://mambaonbike.pl/nduro-miejscowki-szklarska-poreba/">Szklarska Poręba</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/nduro-miejscowki-trasy-enduro-srebrna-gora/">Trasy enduro Srebrna Góra</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/nduro-miejscowki-sleza-i-radunia/">Ślęża i Radunia</a><a href="https://mambaonbike.pl/strefa-mtb-sudety/"><br />
Strefa MTB Sudety zimą</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/gruba-wyprawa-wielka-sowa-w-sniegu/">Wielka Sowa zimą</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/buszujacy-w-lisciach-biskupia-kopa/">Góry Opawskie &#8211; Biskupia Kopa</a></p>
<h2 style="text-align: center;">Trasy rowerowe Śląsk</h2>
<h2 style="text-align: center;">Trasy rowerowe Zakopane i Tatry</h2>
<p style="text-align: center;"><a href="https://mambaonbike.pl/dolina-chocholowska-z-fatbike-przygoda/">Dolina Chochołowska</a></p>
<hr />
<div class="su-row"><div class="su-column su-column-size-1-3"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/8/7321/27106844500_969311fd63_o.jpg" alt="DSCN3877" width="1920" height="1080" /></div></div> <div class="su-column su-column-size-1-3"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/8/7479/26899364885_f7ba577465_o.jpg" alt="DSCN2927" width="1920" height="1080" /></div></div> <div class="su-column su-column-size-1-3"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/8/7409/27548271202_01e146bcdd_o.jpg" alt="polica (34)" width="1920" height="1080" /></div></div></div>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<h1 style="text-align: center;"><span style="text-decoration: underline;">EUROPA</span></h1>
<h2 style="text-align: center;">Austria</h2>
<p style="text-align: center;"><a href="https://mambaonbike.pl/kategorie/austria/salzkammergut/">Salzkammergut</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/trasy-rowerowe-saalbach-hinterglemm/">Saalbach-Hinterglamm</a><br />
Ischgl &#8211; w trakcie opracowywania</p>
<h2 style="text-align: center;">Czechy</h2>
<p style="text-align: center;"><a href="https://mambaonbike.pl/javorovy-czeskie-traildorado/">Javorovy</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/javorovy-vrch-zielony-szlak/">Javorovy &#8211; zielony szlak</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/fat-biking-w-koutach/">Kouty zimą</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/buszujacy-w-lisciach-biskupia-kopa/">Biskupia Kopa &#8211; Zlate Hory</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/rychlebskie-eksploracje/">Rychleby &#8211; tajemne ścieżki</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/bike-park-koprivna-park-pelen-funu/">Bike Park Koprivna</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/pradziad-czyli-czeska-sila-przyciagania/">Pradziad</a></p>
<h2 style="text-align: center;">Chorwacja</h2>
<p style="text-align: center;"><a href="https://mambaonbike.pl/kategorie/chorwacja/">Istria</a></p>
<h2 style="text-align: center;">Hiszpania</h2>
<p style="text-align: center;"><a href="https://mambaonbike.pl/kategorie/gran-canaria/">Gran Canaria</a></p>
<h2 style="text-align: center;">Włochy</h2>
<p style="text-align: center;"><a href="https://mambaonbike.pl/kategorie/wlochy/lago-di-garda/">Lago di Garda</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/san-remo-dolceacqua-marcora-i-lo-sparo/">San Remo &#8211; Dolceacqua</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/san-remo-krotki-przewodnik/">San Remo &#8211; mały przewodnik</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/kategorie/wlochy/lombardia/">Livigno</a></p>
<hr />
<div class="su-row"><div class="su-column su-column-size-1-3"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8794/28406943836_a6e9894a3a_o.jpg" alt="IMG_1565" width="1920" height="1077" /></div></div>
<div class="su-column su-column-size-1-3"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/2/1539/26286304571_949c09fc79_o.jpg" alt="DSC_5400" width="1600" height="1065" /></div></div>
<div class="su-column su-column-size-1-3"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8652/28396964805_46b7df9646_o.jpg" alt="IMG_1194" width="1920" height="1077" /></div></div></div>
<hr />
<h3 style="text-align: center;">JEŚLI SPODOBAŁ CI SIĘ WPIS PODZIEL SIĘ NIM Z INNYMI NA FACEBOOKU :)</h3>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/trasy-rowerowe/">Szlaki i trasy rowerowe &#8211; certyfikat jakości MOB</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/trasy-rowerowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trasy rowerowe &#8211; Saalbach -Hinterglemm</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/trasy-rowerowe-saalbach-hinterglemm/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/trasy-rowerowe-saalbach-hinterglemm/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2015 11:17:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[enduro]]></category>
		<category><![CDATA[Saalbach - Hinterglemm]]></category>
		<category><![CDATA[alpy]]></category>
		<category><![CDATA[Bike Park]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik]]></category>
		<category><![CDATA[Saalbach-Hinterglemm]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1529</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wybór miejscówki na wakacje lub dłuższy rowerowy wypad zawsze jest trudny. Długo wyczekiwane kilkanaście dni w roku pragniemy spędzić zarówno efektywnie jak i efektownie. Nie chcemy popełniać błędów, marnować czasu na szukanie tras, błądzenie i ślęczenie nad mapą. Zgodnie z duchem dzisiejszych czasów, najlepiej, aby ktoś podał nam wszystko na tacy. Postanowiłam to dla Was [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/trasy-rowerowe-saalbach-hinterglemm/">Trasy rowerowe &#8211; Saalbach -Hinterglemm</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wybór miejscówki na wakacje lub dłuższy rowerowy wypad zawsze jest trudny.<br />
Długo wyczekiwane kilkanaście dni w roku pragniemy spędzić zarówno efektywnie jak i efektownie.</p>
<p>Nie chcemy popełniać błędów, marnować czasu na szukanie tras, błądzenie i ślęczenie nad mapą. Zgodnie z duchem dzisiejszych czasów, najlepiej, aby ktoś podał nam wszystko na tacy.</p>
<p>Postanowiłam to dla Was zrobić i przy okazji swoich wakacji przedstawić Wam subiektywną ocenę oraz ranking tras rowerowych w Saalbach-Hinterglemm.</p>
<h2>Trasy rowerowe &#8211; Saalbach-Hinterglemm</h2>
<p>Jeśli zastanawiasz się czy Saalbach w ogóle jest dla Ciebie, to bardzo dobrze.<br />
Jest to bowiem mocno specyficzne miejsce, a Ty musisz wiedzieć czego oczekujesz.</p>
<p><strong>Jeśli jesteś szosowcem</strong>, w tych rejonach nie masz czego szukać. Dolina zamknięta z jednej strony, spory ruch samochodowy, drogi górskie głównie szutrowe. Mimo, iż nie jeżdżę szosą oceniam te rejony na bardzo słabe dla tego rodzaju kolarstwa. </p>
<p><strong>Jeśli jesteś szosowym góralem</strong> &#8211; lub inaczej, posiadasz rower mtb, ale preferujesz raczej szutrowe sztajfy, to jak najbardziej miejsce dla Ciebie. Szutrów tu co niemiara, w dół, w górę, po trawersie. Niestety tu muszę cię zmartwić, w tym tekście nic interesującego dla siebie już nie znajdziesz i musisz poszukac innego przewodnika.</p>
<p><strong>Jeśli jesteś prawdziwym mountainbikerem z krwi i kości</strong> &#8211; to miejsce idealne dla Ciebie by doszlifować technikę i odpocząć trochę od podjazdów.</p>
<p><strong>Jeśli jesteś n&#8217;duro </strong>&#8211; to musisz przeczytać cały tekst i sam zadecydować. Bo ile ludzi tyle odmian n&#8217;duro i z moim marnym doświadczeniem w tej kwestii nie poczuwam się do  wydawania sądów na ten temat.</p>
<p><strong>Jeśli preferujesz DH</strong> &#8211; to miejsce zdecydowanie dla Ciebie. Pod każdym względem. Ale Ty to już pewnie wiesz, bo Leogang to jeden z popularniejszych bikeparków w Europie.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-_2t6PUmK5QA/Vcdzhu_NGOI/AAAAAAAAJTM/nlGGxTOZkkw/w1920/DSCN8599.JPG" alt="trasy rowerowe Saalbach-Hinterglemm" /></p>
<p>Skoro dotarłeś aż to tego fragmentu tekstu, to znaczy, że lubisz szybką jazdę z górki, kamienie, korzenie i ostre zakręty.<br />
Wszystko powyższe to elementy, których pełno na ścieżkach okolicy Saalbach.<br />
Gdy dołożymy do tego pięć kolejek linowych, które dość skutecznie odciążą twoje nogi i zaoszczędzą siły na zjazdy, powstaje nam praktycznie rowerowy raj.</p>
<p>Poniżej dwa subiektywne zestawienia. W kolejności odpowiedniej do zaliczania i dozowania zarówno przyjemności jaki i trudności.</p>
<h2>Pięć najlepszych tras bikeparkowych w Saalabch-Hinterglemm</h2>
<p><strong>Miejsce 5 &#8211; Milka Line</strong></p>
<p>Trasa najlepsza na początek, do przejechania przez wszystkich. Tu o trudności decyduje prędkość. Kilka stolików, na których całkiem fajnie można polecieć, kilka zakrętów, które są przygotowaniem do konkretniejszych band na pozostałych trasach. Milka zaczyna się ze stacji pośredniej, ale wyjeżdżając całkiem w górę warto zaliczyć jeszcze Panorama Trail, będącą swego rodzaju wprowadzenie do Milki. Będąc u góry warto wejść kilka kroków wyżej na sam szczyt i zobaczyć widok rozpościerający się na druga stronę góry. Dobre miejsce na pierwsze instagramowe foto z wakacji.<br />
Minusem Milki jest kolejka, jedyna, w której jedzie się na stojąco i do której w przypadku dużego ruchu rowerowego musi wejść 5 bikerów. Drugim minusem są tarki obecne w wielu miejscach trasy. Do rezonansu, w który wpada się jadąc przez nie, trzeba się przyzwyczaić, bowiem to częsty element tutejszych tras. No cóż, wszyscy za dużo hamujemy, a gospodarze nie nadążają z naprawą tras :)</p>
<p><strong>Miejsce 4 &#8211; Z-line </strong></p>
<p>Jeśli ogarnąłeś Milkę, to lecisz na Z-line.<br />
Tarki, zakręty, małe hopki, które oczywiście można ominąć.<br />
Na uwagę zasługują z pewnością dwa wallride-y i nortshorowy drop z chickenlinem dla strachliwych.<br />
Mi w tej trasie najbardziej podoba się fragment w lesie z bandami, ale generalnie szału na tej linii nie ma.</p>
<p><strong>Miejsce 3 &#8211; Blue Line<br />
</strong><br />
To chyba moja ulubiona trasa. Z tych bikeparkowych oczywiście.<br />
Na Tolku pełen flow i przyjemna szybkość.<br />
Wiadomo, że w Salbach im więcej mm pod tyłkiem tym większa zabawa, ale Blue Line również na maratonowym fullu daje sporego kopa energii.<br />
Z ciekawostek &#8211; jest tu więcej fragmentów po deskach i niestety szutrowy szeroki odcinek na końcu, który nie należy do przyjemnych.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-uZyoIpMZFNY/VcdztusBd-I/AAAAAAAAJT0/MkRtTy_C8BE/w1920/DSCN8628.JPG" alt="" /></p>
<p><strong>Miejsce 2 &#8211; Adidas Pro Line</strong><br />
Tu już wyraźnie poprzeczka zostaje podniesiona. Trasa dla bikerów z jajami oraz co najmniej stu sześćdziesięcioma milimetrami. Ostre, wysokie bandy, dropy i uskoki. Tu trzeba mieć spore umiejętności, znakomicie panować nad rowerem i jechać zdecydowanie, dyktując warunki. Linia, po której przejechaniu chcesz jeszcze i jeszcze, ale do której poczujesz zdecydowany szacunek.<br />
Fragment Evil Eye tylko dla mocno zaawansowanych :)</p>
<p><strong>Miejsce 1 &#8211; X-line<br />
</strong></p>
<p>Mimo pewnych zastrzeżeń umieszczam ją na pierwszym miejscu. Dlaczego?<br />
Po pierwsze &#8211; długość. Przejechanie jej na jeden raz, bez zatrzymywanek jest sporym wyzwaniem.<br />
Po drugie &#8211; nastromienie. Hamulce grzeją się cały czas, a klamka znika sprawiając że zastanawiasz się, czy jeszcze masz hamulec, czy już nie.<br />
Po trzecie &#8211; spora ilość, kamieni, korzeni i uskoków, na których musisz być pewien swoich umiejętności.<br />
W końcowej części warto się skupić i świadomie wybrać, linię drewnianych dropów lub chickenlinea.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-TBj4Zu3Iawk/VcBI3rrgUtI/AAAAAAAAJWs/ERvfuQUAmYg/w1920/DSC_7470.JPG" alt="" /></p>
<h2>Pięć najlepszych tras singletrailowych w Salbach-Hintergemm</h2>
<p><strong>Miejsce 5 &#8211; Panorama Trail</strong><br />
Pisałam o tym trailu już przy Milce. Takie to delikatne wprowadzenie do większych atrakcji.</p>
<p><strong>Miejsce 4 &#8211; Wurzel Trail</strong><br />
Zaliczysz go, gdy zdecydujesz się na wypad do Leogangu. O tym, że w Leogangu warto zawitać chyba nikogo przekonywać nie muszę, ale o tym, że warto zaliczyć Korzennego Traila ćwiczącego technikę, już tak.<br />
Korzenie, korzenie, korzenie. Po płaskim, po trawersie, z górki i pod górkę.<br />
Daje po głowie.</p>
<p><strong>Miejsce 3 &#8211; Hochalm Trail</strong><br />
Żeby poznać tą trasę, niestety, łydę trzeba mieć.<br />
Wyciąg załatwi za nas tylko połowę podjazdu. Pozostałe 500 metrów trzeba wymłynkować własnymi siłami. Gdy dodatkowo, tak jak nam, przytrafi się 30 stopni w cieniu, to na szczycie sporo czasu poświęcicie na podziwianie widoków, a m.in dla nich warto tu się wdrapać.<br />
Potem czekać Was już będzie spora dawka wrażeń na naturalnym, tylko miejscami dotkniętym rękami człowieka terenowym singlu, najpierw trawersującym zbocze, potem wijącym się po korzeniach w lesie. Niestety jak już się rozkręcicie to singiel się skończy i pozostanie szutrowa ścieżka do miasteczka. Może być jednak wyjście ratujące przed szutrami. Dobrze rokujący szlak pieszy, którego nie zdążyliśmy rozpoznać, a który wnioskując po poziomicach może być bardzo przyjemny.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-H68NMfaTrlI/Vcdzojsf-AI/AAAAAAAAJTk/d3pBl-9SMSs/w1920/DSCN8609.JPG" alt="" /></p>
<p><strong>Miejsce 2 &#8211; Bergstadl Trail</strong><br />
Jak na Wurzel Trail były korzenie, korzenie, korzenie, tak na Bergstadl Trail jest technika, technika technika.<br />
Spore nastromienie, kamienie, korzenie, agrafki, uskoki i jedna mocno konkretna ścianka.<br />
Żeby to przejechać trzeba być mocno zaprzyjaźnionym ze swoim rowerem.<br />
Trasa ta dla mnie była na granicy umiejętności.<br />
Przejechanie kolejnych trudności podkręcało adrenalinę, a do skilla dodawało +100.<br />
Tylko tego rodzaju szlaki sprawiają, że się rozwijam. Przekraczają granicę komfortu i naginają ostatnie postanowienie nieszarżowania.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-MhJkUqOtNHc/VcJSteMd_SI/AAAAAAAAJN4/w6t2Yp9wkcQ/w1920/DSCN8356.JPG" alt="" /></p>
<p><strong>Miejsce 1 &#8211; Hacklberg Trail</strong><br />
Ranking wygrywa mimo wszystko Hacklberg Trail.<br />
Flow, flow, flow, flow, flow, flow, flow.<br />
Linia stworzona do zabawy. Idealna mieszanka naturalnej ścieżki i wplecionych w nią band oraz hopek. Nie wiem ile razy zaliczyliśmy ją na wyjeżdzię ale jest to zdecydowanie nasz typ numer jeden tej okolicy.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-7jmP-77bppM/VcJSk7GNpJI/AAAAAAAAJNI/fHwImkSRbGk/w1920/G0025099.JPG" alt="" /></p>
<p><strong>Kończąc me wywody trzeba jeszcze zwrócić uwagę na genialnie rozwiniętą tu infrastrukturę rowerową i pro-rowerowe nastawienie miejscowych.</strong></p>
<p>Większość pensjonatów oferujących noclegi przekazuje rowerzystom <a href="http://www.saalbach.com/de/sommer/das-tal-der-spiele/joker-card.html" target="_blank">Joker Card</a>, która to daje m.in możliwość nielimitowanego korzystania z kolejek.<br />
Pod każdą kolejką lub w okolicy mety bikeparkowych tras znajdują się rowerowe myjki, gdzie możesz opłukać z błota nie tylko swój rower ale także i siebie.<br />
Wiele pensjonatów jest przystosowanych do obsługi rowerowych gości (garaże, myjki)<br />
Jest kilka dobrze zaopatrzonych rowerowych sklepów, a w nich mechanicy, którzy znają się na rzeczy.<br />
No i oczywiście jest sporo schronisk oraz dobrych knajp, gdzie można zregenerować siły przy pysznym Weizenie.</p>
<p>Są jednak i minusy.<br />
Coś, co za każdym razem w tym kraju nas męczy.<br />
W Austrii bowiem nie ma <strong>zakazu palenia</strong> w restauracjach i praktycznie na każdym kroku spotykasz się z sytuacją, gdy Ty siedzisz przy stoliku i wsuwasz makaron, czy pizze, a zaraz obok dwójka turystów kopci papierochami jak kominy na śląsku trzydzieści lat temu.<br />
Niepojęte jest, jak w tej kwestii szybko zmieniła się kultura w Polsce.</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/trasy-rowerowe-saalbach-hinterglemm/">Trasy rowerowe &#8211; Saalbach -Hinterglemm</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/trasy-rowerowe-saalbach-hinterglemm/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>16</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pamiętniki z wakacji &#8211; Saalbach</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/pamietniki-z-wakacji-saalbach-cz-i/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/pamietniki-z-wakacji-saalbach-cz-i/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Aug 2015 19:46:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[Saalbach - Hinterglemm]]></category>
		<category><![CDATA[bikepark]]></category>
		<category><![CDATA[Saalbach-Hinterglemm]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1514</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wakacje mam. Co więcej, wakacje w Saalbach-Hinterglemm. Zarobiona jestem jeżdżeniem. Więc będą tylko zdjęcia. Ten blog od początku był swego rodzaju pamiętnikiem, więc wybaczcie ten egocentryzm i lokowanie samej siebie :) Oto moje rowerowe pamiętniki z wakacji. Serdeczne pozdrowienia ze słonecznego Saalbach. mamba</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/pamietniki-z-wakacji-saalbach-cz-i/">Pamiętniki z wakacji &#8211; Saalbach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wakacje mam.<br />
Co więcej, wakacje w Saalbach-Hinterglemm.<br />
Zarobiona jestem jeżdżeniem.<br />
Więc będą tylko zdjęcia.<br />
Ten blog od początku był swego rodzaju pamiętnikiem, więc wybaczcie ten egocentryzm i lokowanie samej siebie :)</p>
<h2>Oto moje rowerowe pamiętniki z wakacji.<br />
</h2>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-ARNIQtUwTzg/VcBIfjBRZeI/AAAAAAAAJF8/3BdvDtiBboE/w1920/G0014708.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-edZHAnlbgWI/VcBI6V7bo7I/AAAAAAAAJIc/_SAtPmoQRgQ/w1920/G0054800.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-YZ0teqf-I74/VcBI9Fmrt8I/AAAAAAAAJIs/yuSGg5tg9lg/w1920/G0084855.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-358lobzIEmg/VcBJB6VLYQI/AAAAAAAAJJM/lsjIg_kWgWg/w1920/G0094882.JPG" alt="pamiętniki z wakacji" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-Otx7vCSF6Go/VcBJDfprATI/AAAAAAAAJJU/3QRfUqPuPbI/w1920/34-DSCN8266.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-wgH84MaZyOg/VcBJEUvsuwI/AAAAAAAAJJc/C2r8QKAm33s/w1920/38-DSCN8270.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-whd6BwpJ7yA/VcBJGw4MH1I/AAAAAAAAJJs/lGQbp-nM7ZQ/w1920/47-DSCN8282.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-2iJAE-FfHW0/VcBJIMFwiSI/AAAAAAAAJJ0/dh42wnDhlPs/w1920/51-DSCN8286.JPG" alt="pamiętniki z wakacji" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-DrjhNC6166A/VcBJUE7C4qI/AAAAAAAAJKs/hzZULJX5aN0/w1920/77-DSCN8320.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-ki1UQPhv5_I/VcJSfcv4DzI/AAAAAAAAJMg/YeoiPyHMO2g/w1920/G0014940.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-y2nRu78Mvr4/VcJShrbp2jI/AAAAAAAAJMw/NILKTk2Pvkk/w1920/G0014984.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-cjCgDNr5VNE/VcJSnj8m8II/AAAAAAAAJNY/YdeU-AvvI2g/w1920/G0045603.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-t-eSXg-h1XI/VcJSjm_fGII/AAAAAAAAJNA/urKAiBEfJgs/w1920/G0014999.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-DcopoJrRP6M/VcJSqVsEUQI/AAAAAAAAJNo/gk8DoEdUbCY/w1920/G0045628.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-MhJkUqOtNHc/VcJSteMd_SI/AAAAAAAAJN4/w6t2Yp9wkcQ/w1920/DSCN8356.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-0__GmeNL2Vg/VcJSvo9ZNDI/AAAAAAAAJOA/fKjO6b0dLsE/w1920/DSCN8361.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-kXUuKY-DeH8/VcJSz_vOOqI/AAAAAAAAJOQ/XcDf6tkjuKI/w1920/DSCN8384.JPG" alt="" /></p>
<h2>Serdeczne pozdrowienia ze słonecznego Saalbach.</p>
<p>mamba</h2>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/pamietniki-z-wakacji-saalbach-cz-i/">Pamiętniki z wakacji &#8211; Saalbach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/pamietniki-z-wakacji-saalbach-cz-i/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Salzkammergut 2012 &#8211; Bad Ischl</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-bad-ischl/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-bad-ischl/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jul 2012 14:58:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[Salzkammergut]]></category>
		<category><![CDATA[alpy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=229</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatni rowerowy dzień w Bad Ischl miał być z przytupem. Ale jakoś tak wyszło, że znów zrobiliśmy tutejszy standard wycieczkowy, czyli oszałamiające 36 kilometrów. Bad Ischl &#8211; Bad Goisern Wjechaliśmy znów na jakiś Alm, gdzie było schronisko z bardzo miłym Austriakiem w tradycyjnych portkach. Zamówiliśmy znów cole :) Potem zjechaliśmy do Bad Ischl gdzie znalazł [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-bad-ischl/">Salzkammergut 2012 &#8211; Bad Ischl</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ostatni rowerowy dzień w Bad Ischl miał być z przytupem.<br />
Ale jakoś tak wyszło, że znów zrobiliśmy tutejszy standard wycieczkowy, czyli oszałamiające 36 kilometrów.</strong></p>
<hr />
<h2>Bad Ischl &#8211; Bad Goisern</h2>
<hr />
<p>Wjechaliśmy znów na jakiś <em>Alm</em>, gdzie było schronisko z bardzo miłym Austriakiem w tradycyjnych portkach.<br />
Zamówiliśmy znów cole :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-pbjpzJUv-MM/UBpC6a74VaI/AAAAAAAAC44/_Ehn0SX3kQ0/s1920/DSCN0991.JPG" alt="null" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-d3Mg6tPDHJA/UBUp2_GxKZI/AAAAAAAAC3I/Y-_5q3qk7_k/s1920/DSCN0986.JPG" alt="null" /></p>
<p>Potem zjechaliśmy do Bad Ischl gdzie znalazł się czas na lody i małe zwiedzanie.<br />
Niestety zdjęć już nie chciało się nikomu robić.</p>
<p>No i niestety czasy na powrót w góry nie było. Pojechaliśmy więc do Bad Goisern wzdłuż rzeki, przyjemną wycieczkową trasą rowerową.<br />
Dzięki temu wieczorem można było doprowadzić maszyny do porządku.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-If2mNoREp7w/UBpFUZJd6tI/AAAAAAAAC5U/Vq41bU4AFt8/s1920/DSCN1016.JPG" alt="null" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-3MXINExof1Y/UBpCFASqcXI/AAAAAAAAC4s/yJ-PlX6apXY/s1920/DSCN1025.JPG" alt="null" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-4HZdADtSZMc/UBpCGDXfQ-I/AAAAAAAAC4w/jTHeNmPYiHk/s1080/DSCN1017.JPG" alt="null" /></p>
<p>Oraz dokończyć projekt Radler&#8230;</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-kDFRP_XnkKA/UBUp3tLOeJI/AAAAAAAAC3Q/bRZKBBwQDyk/s1920/DSCN1068.JPG" alt="null" /></p>
<p>&#8230; popijając ostatnie łyki z widokiem, który zostanie w pamięci na długo.<br />
<img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-yhcE-VjNsV4/UBpC7IgrtCI/AAAAAAAAC5A/QXXWgaSzzPc/s1920/DSCN1035.JPG" alt="null" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-bad-ischl/">Salzkammergut 2012 &#8211; Bad Ischl</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-bad-ischl/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Salzkammergut 2012 &#8211; pamiątki z wakacji.</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-pamiatki-z-wakacji/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-pamiatki-z-wakacji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2012 14:53:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[Salzkammergut]]></category>
		<category><![CDATA[alpy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=227</guid>

					<description><![CDATA[<p>Drugi dzień ładnej pogody. Nie może być. Postanawiamy wykorzystać go bardziej regeneracyjnie i leniwie. Ale nie rezygnujemy przy tym z rowerów. Widok rano znów rokuje :) Ledwo otworzyłam oczy, pora na śniadanie. Po naładowaniu akumulatorów i przygotowaniu maszyn. Najpierw wizyta w sklepie z pamiątkami, który wczoraj niestety był zamknięty. Zakupy zdecydowanie udane. Wentylki do bezdętek [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-pamiatki-z-wakacji/">Salzkammergut 2012 &#8211; pamiątki z wakacji.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Drugi dzień ładnej pogody.<br />
Nie może być.<br />
Postanawiamy wykorzystać go bardziej regeneracyjnie i leniwie.<br />
Ale nie rezygnujemy przy tym z rowerów.</p>
<p>Widok rano znów rokuje :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-AMXFZsijbo0/UBBeFRgxttI/AAAAAAAACxw/8OEr6VboEO0/s1920/DSCN0704.JPG" alt="null" /></p>
<p>Ledwo otworzyłam oczy, pora na śniadanie.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-pxN4skHj9Ws/UBBeGvYtW3I/AAAAAAAACx8/NYIiF_sQ0aw/s1920/DSCN0710.JPG" alt="null" /></p>
<p>Po naładowaniu akumulatorów i przygotowaniu maszyn. Najpierw wizyta w sklepie z pamiątkami, który wczoraj niestety był zamknięty.<br />
Zakupy zdecydowanie udane. Wentylki do bezdętek w świetnej cenie oraz …<br />
O tym za chwile, bo tym czasem wyruszamy na naszą dzisiejszą wycieczkę wokół Hallstatter See.  </p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-gH8bS4-D6pM/UBBeNBDc0WI/AAAAAAAACyY/h7hnjKl7Eys/s1920/DSCN0740.JPG" alt="null" /></p>
<p>Powolutku kulamy się wokół jeziora I po drodze spotykamy szopę, na której…</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-aAHdA1xztI8/UBBeJhnQXWI/AAAAAAAACyI/Qpv0QkQH4VI/s1920/DSCN0719.JPG" alt="null" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-DQUZ4BGI2S0/UBBeIWpip6I/AAAAAAAACyA/C8sGIWt3bZ4/s1920/DSCN0720.JPG" alt="null" /></p>
<p>Wielu z nas ma wywieszone gdzieś swoje numerki startowe, ale takiego miejsca jeszcze nie widziałam</p>
<p>Pogoda sprzyja, widoki odurzają. Na tej trasie spotykamy wielu turystów. Humor jeszcze bardziej poprawia pewna starsza Austriaczka, która na jednym z nielicznych podjazdów, gdzie ja męczę się już na progu AT, bierze mnie lekką pytką.<br />
Nie, nie myślcie, że aż tak słaba jestem. Tu kupę osób jeździ na e-bikach. Super sprawa dla starszych lub mniej wysportowanych osób.<br />
Obie śmiejemy się z tej zabawnej sytuacji.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-lIxkeQkvBQo/UBBeOev780I/AAAAAAAACyg/mpFG8Fw1IUw/s1920/DSCN0742.JPG" alt="null" /></p>
<p>Mijamy Obertraun I zatrzymujemy się w Hallstatt.<br />
Kanapki (zrobione na drugie śniadanie) na ryneczku smakują wyśmienicie. Całość dopełniają dwie gałki lodów. Czekolada, jogurt. Pycha.</p>
<p>I jest wreszcie czas na lans i pochwalenie się pamiątką zakupioną we wspomnianym wcześniej sklepie.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-phfXuuhKKlM/UBBeTfWRhKI/AAAAAAAACy8/D40fSrjaRHQ/s1920/DSCN0775.JPG" alt="null" /></p>
<p>Co kupiła sobie mamba???<br />
Taaaak.<br />
Wreszcie znalazłam wypasione luźne spodenki rowerowe.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-OJrqJkQZb0g/UBBeRVIK0XI/AAAAAAAACyw/9_NmxWtApcc/s1920/DSCN0761.JPG" alt="null" /></p>
<p>Czyż nie wyglądają pięknie?   </p>
<p>Jeszcze lepiej prezentują się o tu… </p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/--VgjGItGt8U/UBBeUQH5_1I/AAAAAAAACzA/0gaxRvZaTJY/s1920/DSCN0789.JPG" alt="null" /></p>
<p>Wycieczka tym czasem się kończy. Wracamy do Bad Goisern, żeby jeszcze na chwilę zakosztować uroków plażowania. Nie można przecież wyjechać stąd nie kąpiąc się w jeziorze. Woda zimna, ale tradycji staje się za dość. Plażowanie i opalanie też można odhaczyć od listy wakacyjnych obowiązków.</p>
<p>W drodze do domu znajdujemy jeszcze jedną ciekawą miejscówę.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-t9tkWMj68mM/UBBeWliQ7PI/AAAAAAAACzI/cgHAuvccgkU/s1920/DSCN0794.JPG" alt="null" /></p>
<p>Nikt niestety nie skacze.<br />
Ja po dłuższym zastanowieniu się też rezygnuję.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-UctguFiWkwk/UBBeYRJ7T8I/AAAAAAAACzQ/LD56SihDw6U/s1920/DSCN0797.JPG" alt="null" /></p>
<p>Ktoś w końcu musi dokończyć operację o kryptonimie Radler.</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-pamiatki-z-wakacji/">Salzkammergut 2012 &#8211; pamiątki z wakacji.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-pamiatki-z-wakacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Salzkammergut 2012 &#8211; śladami Salzkammergut Trophy.</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-sladami-trophy/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-sladami-trophy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jul 2012 14:41:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[Salzkammergut]]></category>
		<category><![CDATA[alpy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=225</guid>

					<description><![CDATA[<p>Salzkammergut Trophy to jeden z najpopulraniejszych i najdłyższych maratonów rowerowych w Austri. Postanowilismy sprawdzić jego trasę. Dzień 8 projektu Salzkammergut 2012 &#8211; Salzkammergut Trophy Ranek budzi nas widokiem dobrze rokującym. Postanawiamy się szybko wyśniadaniować i zwinąć w góry. Niestety szybko w naszym przypadku to 12 :) Jedziemy do Bad Goisern, gdzie pierwszym przystankiem jest sklep [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-sladami-trophy/">Salzkammergut 2012 &#8211; śladami Salzkammergut Trophy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="https://www.salzkammergut-trophy.at" rel="noopener noreferrer" target="_blank">Salzkammergut Trophy</a> to jeden z najpopulraniejszych i najdłyższych maratonów rowerowych w Austri. Postanowilismy sprawdzić jego trasę.</strong></p>
<h2>Dzień 8 projektu Salzkammergut 2012 &#8211; Salzkammergut Trophy</h2>
<p>Ranek budzi nas widokiem dobrze rokującym.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-P1cCMfusUV8/UA8CfjRVscI/AAAAAAAACuQ/ysMoaRczm4Q/s1920/DSCN0584.JPG " alt="null" /></p>
<p>Postanawiamy się szybko wyśniadaniować i zwinąć w góry. Niestety szybko w naszym przypadku to 12 :)</p>
<p>Jedziemy do Bad Goisern, gdzie pierwszym przystankiem jest sklep z pamiątkami.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-SmG8yhGSqOs/UA8CjSaz8-I/AAAAAAAACug/5Na-uhvSnzY/s1920/DSCN0593.JPG" alt="null" /></p>
<p>Niestety trwa siesta, a pamiątkę możemy kupić sobie z automatu :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-sItvr5Dr6kY/UA8Ck1hpAYI/AAAAAAAACuo/JeGgFxzojQ0/s1920/DSCN0594.JPG" alt="null" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-ZK7Ywcqxo8k/UA8ChTSQVoI/AAAAAAAACuY/GBQMVEwZfrs/s1920/DSCN0590.JPG" alt="null" /></p>
<p>Obieramy kierunek na drugi cel dzisiejszego dnia. W planach i zamierzeniach jest objechanie 53 kilometrowej trasy wyścigu Trans Salzkammergut Trophy.</p>
<p>Początek Salzkammergut Trophy, wyjazd z miasta asfaltowy, ale już zapowiadający spore doznania. Znów 20 procentowe ścianki połączone z takimi widokami. </p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-_6b2J1T2G7w/UA8CmSz5prI/AAAAAAAACuw/dT-804r5bic/s1920/DSCN0596.JPG" alt="null" /></p>
<p>Po asfaltach szuterki i pierwsze zaskoczenie tego dnia, fragment trudniejszej ścieżki, nie mającej szerokości dwóch metrów.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-tVr5ga1Z4Ls/UA8CoFpOqcI/AAAAAAAACu4/DF3PWJW3OCY/s1920/DSCN0604.JPG" alt="null" /></p>
<p>Niedowierzając, Artur sprawdza mapę, czy oby na pewno tędy :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-iYtE2qYPUyI/UA8Cqz6t_BI/AAAAAAAACvA/9UgvfxSuC6w/s1920/DSCN0609.JPG" alt="null" /></p>
<p>Kierujemy się na Blaa Alm po drodze napotykamy kopalnię soli.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-Vn-5J9m-sb8/UA8Csq9EfvI/AAAAAAAACvw/vZH4Sk60Pm4/s1920/DSCN0615.JPG" alt="null" /></p>
<p>A gdy już trafiamy na halę, uświadamiamy sobie, czemu wszędzie są znaki na ta miejscówkę.<br />
Jest pięknie i trzeba oczywiście się polansować.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-lohlS8w3FAE/UA8CuQV_FrI/AAAAAAAACvQ/BKtfnBlVGy4/s1920/DSCN0617.JPG" alt="null" /></p>
<p>Szczyt na obrazku to Loser 1837 m.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-d6nktVIKVZE/UA8CwN7KSjI/AAAAAAAACvY/Uz8c-edu7yM/s1920/DSCN0619.JPG" alt="null" /></p>
<p>Po takich widokach, przychodzi czas na jeszcze lepsze. Zjazd genialnym wąwozem. Mało wymagający, ale banan jest. Niestety zdjęć brak. Wszystko będzie na filmie. Póki co na końcu mini wodospad. </p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-lX5jWn_e81g/UA8CyxoTwHI/AAAAAAAACvg/XuYWK9fRddI/s1920/DSCN0643.JPG" alt="null" /></p>
<p>Potem znów wjazd w piękną dolinę. Same ochy i achy. I podjazd 600 metrów w pionie.<br />
Za to na końcu krowy pasące się na wysokości 1250 metrów :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-iUNF5JcnyQQ/UA8C0vs7ikI/AAAAAAAACvo/RNnY1DbkiIs/s1920/DSCN0651.JPG" alt="null" /></p>
<p>Po osiągnięciu ostatniego najwyższego punktu dzisiejszego tripa pozostaje juz tylko zjazd. Początek oczywiście szutrami z maksymalną prędkością.<br />
Jednak wiemy, że koniec będzie smakowity :)</p>
<p>Ewige Wand – miejsce najbardziej charakterystyczne i najczęściej kojarzone z  ścigiem Salzkammergut Trophy</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-b5Ris-ZYOFk/UA8C307WUeI/AAAAAAAACv8/GW2nrTrZn2Q/s1920/DSCN0663.JPG" alt="null" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-saLPHntQ6p4/UA8C6Dy6SHI/AAAAAAAACwE/egIyXFReWk0/s1920/DSCN0670.JPG" alt="null" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-M3hODIJJ5Qs/UA8DBC1U8VI/AAAAAAAACwM/AhUgo7iKyXo/s1920/DSCN0684.JPG" alt="null" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-KjOx1iiBKaY/UA8DEQm6lHI/AAAAAAAACwU/wNY6Zu9m5gg/s1920/DSCN0685.JPG" alt="null" /></p>
<p>W tych okolicach możemy troszke bardziej rozwinąć skrzydła. Kamienie i korzenie nawet się znalazły. Można znów przylansić :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-k-_kGzyQ9Pw/UA8DGkOuB2I/AAAAAAAACwc/W-mL27GqtPg/s1920/DSCN0695.JPG" alt="null" /></p>
<p>Na koniec Artur daje sie namówić na zjazd szlakiem pieszym.<br />
I o dziwo tym razem obydwoje mamy fun z jazdy.<br />
W Bad Goisern w nagrodę …<br />
…Radler i pizza :)</p>
<p>PS. Aaaa i ocena trasy Salzkammergut Trophy. Łatwa, ale tak przyjemna i widokowa, że każdemu polecam tu przyjechać i wystartować.</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-sladami-trophy/">Salzkammergut 2012 &#8211; śladami Salzkammergut Trophy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-sladami-trophy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Salzkammergut 2012 &#8211; Grossedtalm</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-grossedtalm/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-grossedtalm/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jul 2012 14:38:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[Salzkammergut]]></category>
		<category><![CDATA[alpy]]></category>
		<category><![CDATA[MTB]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=223</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niestety termin urlopu w tym roku nam nie trafił. Znów pada. Ale ponoć Armstrong trenował w każdej pogodzie. Więc i my możemy troszkę zmoknąć :) Mkniemy i mokniemy dziś na zachód od Gosau. Szutry są o tyle fajne, że woda nie chlapie spod kół i można spokojnie jechać, bo pada tylko na głowę. Jedziemy DR [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-grossedtalm/">Salzkammergut 2012 &#8211; Grossedtalm</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety termin urlopu w tym roku nam nie trafił.<br />
Znów pada.<br />
Ale ponoć Armstrong trenował w każdej pogodzie.<br />
Więc i my możemy troszkę zmoknąć :)</p>
<p>Mkniemy i mokniemy dziś na zachód od Gosau.<br />
Szutry są o tyle fajne, że woda nie chlapie spod kół i można spokojnie jechać, bo pada tylko na głowę.</p>
<p>Jedziemy DR w kierunku Russbach.<br />
Pierwsze kilometry mimo nieciekawej aury całkiem przyjemne.<br />
Zabawa zaczyna się na podjeździe pod pierwszy dzisiejszy cel Hornspitz.<br />
Przeszło kilometrowa ścianka o nachyleniu 24%.<br />
Tętno 185, prędkość 4 na godzinę. Szuter zapewnia jako taką przyczepność, niestety na krótkich fragmentach spod niego wygląda asfalt, co sprawia, że momentalnie traci się przyczepność i koło buksuje. No więc z buta.<br />
Na dodatek zaczyna padać…</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-cBh12Cbclwo/UAxU0a1ECnI/AAAAAAAACs0/t7B_Gye93cw/s1920/DSCN0480.JPG" alt="null" /></p>
<p>Ciężki to był moment dla charakteru, siły woli i takich tam.<br />
Ale w końcu docieram na szczyt. Artur już czeka i zaczyna marznąć. Temperatura około 6 stopni. Podejmujemy decyzję. Mimo ulewy jedziemy dalej w kierunku dzisiejszego celu głównego &#8211; Grossedtalm.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-1R0Tk9IbGLA/UAxU2OO-epI/AAAAAAAACs8/MMHpCx0yO1g/s1920/DSCN0483.JPG" alt="null" /></p>
<p>Deszcz nie ustaje, ale na nasze szczęście okazuje się, że na hali (Alm-hala) jest otwarte schronisko. Pani z obsługi widząc nas przez okno otwiera nam drzwi i zaprasza do środka. Po raz kolejny spotykamy się z dużą gościnnością Austriaków.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-JmW-DABcqUo/UAxU4jwHXpI/AAAAAAAACtM/zI2uKv5NBOs/s1920/DSCN0493.JPG" alt="null" /></p>
<p>Zamawiamy herbatę i ciasto. Musieliśmy strasznie wyglądać, bo Pani dała nam w promocji po dwa kawałki ciasta :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-8lR-xb5kIIs/UAxU3pwp-UI/AAAAAAAACtE/psUrEcgTPzo/s1920/DSCN0485.JPG" alt="null" /></p>
<p>W schronisku siedzieliśmy chyba z godzinę. Ciasto przy ciepłym piecyku smakowało wybornie. Gdy się jednak przejaśniło trzeba było zakończyc tą sielankę i drałować dalej.</p>
<p>Na szczęśćcie znaleźliśmy nową ścieżkę łączącą trasę do schroniska z Nordalpenweg. Dzięki czemu nie musieliśmy wracać tą samą trasą.<br />
Na dodatek zaliczyliśmy też spory off-road, bowiem fragment trasy prowadził odcienkiem nazwanym na mapie Bikeschiebestrecke.<br />
Austriacy chyba jednak nie lubią terenu, bo ścieżka była tak mało jeżdżona, że dwa razy się zgubiliśmy.<br />
Po powrocie na szuter już szybko, autostradowo pomknęliśmy w dół., w kierunku przełęczy Pass Gschütt a stamtąd na małą pętelkę zgodnie DR na północ od Gosau.</p>
<p>Pętla była oczywiście szutrowa. W jednym miejscu odbijał od niej szlak pieszy. Początkowo postanowiłam nie ryzykować kolejnej porażki i butowania niczym kozica, ale ostatecznie ciekawość zwyciężyła. I bardzo dobrze, bowiem ścieżka choć dość trudna technicznie, była całkiem przyjemna. Taki oto bonusik dostałam.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-r3PC8V9qJjw/UAxU6_pUHTI/AAAAAAAACtU/xA9nPhRcNBY/s1920/DSCN0571.JPG" alt="null" /></p>
<p>Gdy owa ścieżka się skończyła, na mej twarzy zagościł smutek… trzeba będzie tu przyjechać na sucho. A tym czasem 2 km asfaltem i …….zasłużony radlerek :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-fpbb0RiqRK8/UAxU8B3GO2I/AAAAAAAACtc/g6Dlgtwr7NY/s1920/DSCN0578.JPG" alt="null" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-grossedtalm/">Salzkammergut 2012 &#8211; Grossedtalm</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-grossedtalm/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Salzkammergut 2012 &#8211; Plassen i okolice</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-plassen-i-okolice/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-plassen-i-okolice/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Jul 2012 14:35:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[Salzkammergut]]></category>
		<category><![CDATA[alpy]]></category>
		<category><![CDATA[MTB]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=221</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zgodnie z zapowiedziami wszystkich prognoz pogoda się psuje. My jednak jesteśmy twardzi. Ruszamy na kolejne eksploracje. Dziś krócej, by można było szybciej uciec przed ewentualną burzą. Postanawiamy zaliczyć jeszcze nie przejechane ścieżki wokoło Plassen. Deszcz nie pada, ale chmury nisko wiszące zapowiadają niezły klimat dzisiejszej wycieczki. Suchymi szuterkami kręcimy kilometry, wchodzimy w strefę niskich chmur, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-plassen-i-okolice/">Salzkammergut 2012 &#8211; Plassen i okolice</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodnie z zapowiedziami wszystkich prognoz pogoda się psuje.<br />
My jednak jesteśmy twardzi.<br />
Ruszamy na kolejne eksploracje.<br />
Dziś krócej, by można było szybciej uciec przed ewentualną burzą.<br />
Postanawiamy zaliczyć jeszcze nie przejechane ścieżki wokoło Plassen.</p>
<p>Deszcz nie pada, ale chmury nisko wiszące zapowiadają niezły klimat dzisiejszej wycieczki.<br />
Suchymi szuterkami kręcimy kilometry, wchodzimy w strefę niskich chmur, żeby zaraz wyjechać ponad nią. Ostatecznie docieramy do Plankensteinalm 1530m.<br />
Piękny i widokowy płaskowyż. Tu chwila na kanapki, foto i relaks.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-fPGLSnoFnwA/UAnPF9L7-5I/AAAAAAAACsQ/TKuEBwunRkk/s1920/DSCN0391.JPG" alt="null" /></p>
<p>W drodze powrotnej postanawiamy sprawdzić dwa piesze szlaki. Niestety oby dwa okazują się totalną porażką. Po raz drugi przekonujemy się, że tego typu drogi w tej części Alp są zdecydowanie nieprzyjazne rowerzystom. Choć pierwszego dnia zdawało się być inaczej :)</p>
<p>Potem już tylko szutrami w dół. Po drodze spotykamy ekipę z Salzkammergut Trophy sprzątająca oznaczenia. Szkoda, bo liczyliśmy jeszcze na te znaki w okolicy Bad Goisern.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-k4akf2dz1wQ/UAnPGlmSovI/AAAAAAAACsU/2tl_N64tX2Y/s1920/DSCN0390.JPG" alt="null" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-plassen-i-okolice/">Salzkammergut 2012 &#8211; Plassen i okolice</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/salzkammergut-2012-plassen-i-okolice/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
