Liv Gravel Camp – obóz rowerowy dla kobiet

400,00 

LIV GRAVEL CAMP – gravelowy obóz dla kobiet.

Zapraszamy na womensadventurecamp.pl

Opis

Jeżeli tak jak my, jesteś entuzjastką graveli, lubisz szutrowe wycieczki w pięknych okolicznościach przyrody i marzy Ci się przedłużony letni weekend w towarzystwie pozytywnie zakręconych dziewczyn – to wydarzenie jest dla Ciebie!


Zapraszamy na LIV GRAVEL CAMP, czyli gravelowy obóz tylko dla kobiet


 

Zapraszamy na womensadventurecamp.pl

Informacje dodatkowe

zakres

opłata rezerwacyjna 14-18.06.2023, opłata rezerwacyjna 24-28.08.2023

7 opinii dla Liv Gravel Camp – obóz rowerowy dla kobiet

  1. SylwiaT

    To, że pogoda dopisała, że były najlepsze sery, że lody, racuszki i inne rarytasy to jeszcze nic…
    Atmosfera jaka panowała na obozie, zgranie, babskie kręcenie (nie tylko korbą), wykłady, możliwość testowania okularów, środków pielęgnacyjnych dla naszych rowerów, świetne pakiety dla każdej uczestniczki, opieka organizatorek, wsparcie i zaangażowanie – warte wszystkiego!
    Chciałoby się więcej i więcej…
    No i ten Polonez…
    Kto nie był, a chciałby – polecam!
    Byłam, doświadczyłam, tańczyłam!
    SZTOS!

  2. Joanna (zweryfikowany)

    To był piękny czas, spędzony w gronie wyjątkowych, inspirujących kobiet, od których biła niesamowita energia!

    Dorota i Agata to świetny team i jako Organizatorki doskonale zadbały o atmosferę, atrakcje oraz podzieliły się cenną wiedzą. Zaplanowały fantastyczne trasy biegnące przez najpiękniejsze zakątki Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego, pośród malowniczych kaszubskich wzgórz, łąk, pól i lasów otulających jezioro Wdzydze. Istotną częścią naszych codziennych rowerowych wypadów było także smakowanie lokalnej kuchni i rozmaitych tutejszych specjałów ;)

    Polecam z całego serca! Zdecydowanie WARTO!

  3. Natalia

    Liv Gravel Camp to obozy dla kobiet organizowane przez kobiety – Dorota i Agata stworzyły przestrzeń do „rowerowego rozwoju” i nie tylko!
    Kameralna grupa Dziewczyn z ta sama pasja, dwie świetne Prowadzące, cudne trasy rowerowe, pyszne jedzenie.
    To był mocno wartościowy czas.
    Camp odbywa się w miejscowości otoczonej cudzymi lasami, blisko jeziora, apartamenty są wygodne, bardzo dobrze wyposażone, kameralne – duży plus za pralkę!
    Trasy rowerowe to gravelowe złoto- szutry, leśne ścieżki, piachy, asfaltowe ukryte drogi, a to wszystko w otoczeniu sosnowych lasów i jezior.

    Atmosfera, która panowała na campie- magia!

    Polecam, sama chetnie wrócę

  4. Gienia

    W tym roku tylko zaczęłam swoją przygodę z rowerem grawelowym. Nie miałam za sobą przyjechanego nawet 1000 km. W jakimś momencie sobie pomyślałam, „ po co ja jadę, tam napewno będą zawodniczki, raczej mój poziom jazdy jest złamały”. Ale, nie zrezygnowałam i pojechałam. To była dobra decyzja , bo poznałam niesamowicie ciekawych kobiet , z różnych brąz i zawodów. Każda z dziewczyn różniła się od siebie, jednak łączyło nas jedno, miłość do rowera. To było niesamowite doświadczenie. Jazda w gronie kobiet, gdzie zawsze możesz liczyć na wsparcie. Dziękuje bardzo Dorota i Agata, że dzielici się wiedzą, doświadczeniem oraz za możliwość poznać czternaście niesamowitych kobiet.
    Bardzo polecam ! :)

  5. Aga

    Mega się jaram, że miałam okazję być na pierwszej edycji Campu :) Dlaczego? Bo doświadczyłam legendarnej kobiecej siły i energii, no i wciąż mam ciepło w serduchu na myśl o wspólnych chwilach. Co było w Kaszubach, zostaje w Kaszubach, wiadomo :) Zajawka gravelowa (zaledwie dwuletnia) doprowadziła mnie do Doroty i Agaty, a one swoją naturalnością, wiedzą i otwartością tylko mnie utwierdziły w przekonaniu, że są jeszcze w social mediach ludzie, którzy stawiają na szczerość i proludzkie nieoceniające podejście. Obóz świetnie zorganizowany, dwa szkoleniowe wieczory, ognisko na wejście, apartamenty przytulne, prezenty od sponsorów. Mam nadzieję na kolejne wspólne korbienie! Dzięki dziewczyny!!! To był genialny reset :*

  6. Jowita (zweryfikowany)

    Gdy zapisywałam się na pierwszą edycję, moja ekscytacja mieszała się z lekkim przerażeniem, jednak jak to zazwyczaj bywa w bajkach z dobrych zakończeniem, wyjazd ten przerósł oczekiwania, chyba nas wszystkich. Kilkanaście obcych sobie Kobiet, w środku kaszubskiego lasu, stworzyło najpiękniejszą kobiecą energię i siłę, która niesie mnie ze sobą aż do dziś. Dwie fantastyczne Facetki ( Agata i Dorota ), świetna organizacja, piękne okoliczności przyrody i gravelowe trasy premium = najlepszy przepis na rowerowe szczęście.

  7. Justyna (zweryfikowany)

    Gravelowe campy z Dorotą i Agatą (w tym roku zaliczyłam aż dwa!) to coś więcej niż wakacje czy zwykły wyjazd na rowery. I mogłabym napisać, że campy to piękne miejsca, szkolenia z serwisowania roweru, organizowania wypraw bikepackingowych czy bikefittingu, że wyjazdy dają możliwość zapytania o WSZYSTKO, o co zawsze chciałyście zapytać, ale brakowało Wam odwagi (albo zwyczajnie nie było kogo zapytać). Ale dla mnie bardzo ważna w tych wyjazdach była możliwość sprawdzenia samej siebie na różnych trasach, po różnych nawierzchniach i o różnych stopniach trudności w – co najważniejsze – bardzo wspierającej, budującej atmosferze. Bez napinki, bez wyścigów, bez rywalizacji. Sto procent zaopiekowania, wsparcia i motywacji w najlepszym wydaniu. Bardzo, bardzo ciepło myślę o tegorocznych campach, o dziewczynach, które tam poznałam i z którymi ciagle mam kontakt i wiem, że na kolejnych campach też będę. More women on bikes!

Dodaj opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Liv Gravel Camp – obóz rowerowy dla kobiet

SKU Niedostępny Kategoria Tagi , ,