<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: odpuść sobie	</title>
	<atom:link href="https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/</link>
	<description>Trasy rowerowych wycieczek, opisy miejsc wartych zobaczenia, porady sprzętowe. Gravele, bikepacking, wyścigi ultra.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 28 Jan 2015 20:36:53 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: mamba		</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2488</link>

		<dc:creator><![CDATA[mamba]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Jan 2015 20:36:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=979#comment-2488</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2487&quot;&gt;Iza&lt;/a&gt;.

Zdecydowanie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2487">Iza</a>.</p>
<p>Zdecydowanie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Iza		</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2487</link>

		<dc:creator><![CDATA[Iza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Jan 2015 20:29:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=979#comment-2487</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2452&quot;&gt;sufa&lt;/a&gt;.

nie.
Twojej modlitwy nie pragniemy:).
Damy sobie radę bez niej, prawda Dorota?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2452">sufa</a>.</p>
<p>nie.<br />
Twojej modlitwy nie pragniemy:).<br />
Damy sobie radę bez niej, prawda Dorota?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: sufa		</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2452</link>

		<dc:creator><![CDATA[sufa]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2015 22:51:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=979#comment-2452</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2451&quot;&gt;mamba&lt;/a&gt;.

Biedactwa, pomodlę się za Was.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2451">mamba</a>.</p>
<p>Biedactwa, pomodlę się za Was.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mamba		</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2451</link>

		<dc:creator><![CDATA[mamba]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2015 22:07:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=979#comment-2451</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2450&quot;&gt;Iza&lt;/a&gt;.

Ech, my to mamy zawsze pod górkę :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2450">Iza</a>.</p>
<p>Ech, my to mamy zawsze pod górkę :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Iza		</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/odpusc-sobie/#comment-2450</link>

		<dc:creator><![CDATA[Iza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2015 21:53:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=979#comment-2450</guid>

					<description><![CDATA[No będzie dobrze!

Dorota, miałam takie dwa tygodnie, że .. plan poszedł sobie precz.
Smutno mi trochę było.. ale myślałam: trudno, tak w życiu jest niestety.
I kiedy zrobiło się trochę lepiej i coś już zaczęłam robić, wczoraj tuż przed snem, myłam naczynia.
Wypadła mi szklana miska, roztrzaskała się o podłogę. Niby nic, ale kiedy spojrzałam na swoją stopę zobaczyłam morze krwi... (widocznie jakiś odłamek trafił w moją stopę) krew sikała jakby nie wiem co się działo, w jednym momencie cała podłoga we krwi, a ja sama w domu... Hm.. nie wiedziałam co robić.
Pierwsza myśl (kiedy wreszcie udało mi się zatamować tę krew) była taka: nie pójdę jutro na siłownię, nie pójdę pojutrze biegać...
Znow szlag trafia plan...

No tak to bywa w życiu i wpływu na to nie mamy. Jedna sekudna i po planie.
Na szczęście noga się rozruszała (bo rano bolała) i nie jest tak źle. Na siłowni byłam.
Zdrowiej!
Będzie co będzie. Najważniejsza radość z jazdy i tyle.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No będzie dobrze!</p>
<p>Dorota, miałam takie dwa tygodnie, że .. plan poszedł sobie precz.<br />
Smutno mi trochę było.. ale myślałam: trudno, tak w życiu jest niestety.<br />
I kiedy zrobiło się trochę lepiej i coś już zaczęłam robić, wczoraj tuż przed snem, myłam naczynia.<br />
Wypadła mi szklana miska, roztrzaskała się o podłogę. Niby nic, ale kiedy spojrzałam na swoją stopę zobaczyłam morze krwi&#8230; (widocznie jakiś odłamek trafił w moją stopę) krew sikała jakby nie wiem co się działo, w jednym momencie cała podłoga we krwi, a ja sama w domu&#8230; Hm.. nie wiedziałam co robić.<br />
Pierwsza myśl (kiedy wreszcie udało mi się zatamować tę krew) była taka: nie pójdę jutro na siłownię, nie pójdę pojutrze biegać&#8230;<br />
Znow szlag trafia plan&#8230;</p>
<p>No tak to bywa w życiu i wpływu na to nie mamy. Jedna sekudna i po planie.<br />
Na szczęście noga się rozruszała (bo rano bolała) i nie jest tak źle. Na siłowni byłam.<br />
Zdrowiej!<br />
Będzie co będzie. Najważniejsza radość z jazdy i tyle.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
