<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>kolarska kuchnia Archives - Blog rowerowy - mamba on bike</title>
	<atom:link href="https://mambaonbike.pl/kategorie/kolarska-kuchnia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://mambaonbike.pl/kategorie/kolarska-kuchnia/</link>
	<description>Trasy rowerowych wycieczek, opisy miejsc wartych zobaczenia, porady sprzętowe. Gravele, bikepacking, wyścigi ultra.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 26 Feb 2018 08:27:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/05/logo-mamba-fiolet-200-100x100.png</url>
	<title>kolarska kuchnia Archives - Blog rowerowy - mamba on bike</title>
	<link>https://mambaonbike.pl/kategorie/kolarska-kuchnia/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Kokosowa owsianka z malinami</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/kokosowa-owsianka-z-malinami/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/kokosowa-owsianka-z-malinami/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Feb 2018 08:27:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolarska kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[fit przepisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=7844</guid>

					<description><![CDATA[<p>Owsianka &#8211; bez dwóch zdań &#8211; śniadanie mistrzów. Uwielbiam ją, ale tylko i wyłącznie z płatków górskich firmy Kupiec. Wypróbowałam chyba wszystkie możliwe rodzaje płatków owsianych dostępnych na rynku. Te z Kupca najbardziej odpowiadają mi konsystencją. Jeśli więc nie lubisz płatków owsianych, bo na przykład spróbowałeś ich raz w życiu, to polecam poeksperymentować z różnymi [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/kokosowa-owsianka-z-malinami/">Kokosowa owsianka z malinami</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Owsianka &#8211; bez dwóch zdań &#8211; śniadanie mistrzów.<br />
Uwielbiam ją, ale tylko i wyłącznie z płatków górskich firmy Kupiec. Wypróbowałam chyba wszystkie możliwe rodzaje płatków owsianych dostępnych na rynku. Te z Kupca najbardziej odpowiadają mi konsystencją. Jeśli więc nie lubisz płatków owsianych, bo na przykład spróbowałeś ich raz w życiu, to polecam poeksperymentować z różnymi rodzajami. Z płatkami owsianymi jest jak ze śniegiem i błotem. Istnieje milion różnych rodzajów ich konsystencji.</strong></p>
<hr />
<h6>Artykuł nie jest pisany we współpracy z żadną firmą. Wykorzystane produkty to rzeczy, których używam na co dzień :)</h6>
<hr />
<h2>Kokosowa owsianka</h2>
<p>Kokosowa owsianka jest chyba moją ulubioną wariacją na temat płatków owsianych. Kokos mogłabym dodawać do wszystkiego, uwielbiam go. A gdy ostatnio w jednym z dyskontów znalazłam na półce mleko kokosowe w wersji light zrobiłam zapasy na resztę zimy.</p>
<h3>Składniki</h3>
<p>(na dwie porcje, no chyba że jesteś przed solidnym treningiem)</p>
<ul>
<li>płatki owsiane (Kupiec &#8211; górskie) 100g</li>
<li>mleko kokosowe light (Lidl) &#8211; 200 ml</li>
<li>miód, cukier brązowy lub coś czym lubisz słodzić</li>
<li>maliny &#8211; świeże, mrożone, ze słoiczka od babci ( w moim wypadku liofilizowane)</li>
</ul>
<hr />
<p><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3440.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7845" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3440.jpg" alt="Owsianka z malinami - składniki." width="1600" height="898" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3440.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3440-300x168.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3440-768x431.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3440-600x337.jpg 600w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></p>
<h3>Przygotowanie</h3>
<p>Do garnuszka wrzucasz płatki zalewasz mlekiem. Jeśli chcesz, by posiłek był mniej kaloryczny, zastępujesz część mleka kokosowego wodą.<br />
Gotujesz płatki do 5 minut mieszając i kontrolując konsystencję.<br />
Odstawiasz na chwilę, by lekko przestygło.<br />
Dodajesz malin lub innych owoców oraz miodu lub cukru do smaku.<br />
Smacznego :)</p>
<hr />
<h3>Wartość energetyczna</h3>
<p>Węglowodany: 90g<br />
Białka: 15g<br />
Tłuszcze: 33g<br />
Kcal: 744</p>
<hr />
<div class="su-row">
<div class="su-column su-column-size-1-3"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3447.jpg"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7846" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3447.jpg" alt="" width="1600" height="898" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3447.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3447-300x168.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3447-768x431.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3447-600x337.jpg 600w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></div></div>
<div class="su-column su-column-size-1-3"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3452.jpg"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7847" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3452.jpg" alt="kokosowa owsianka" width="1600" height="900" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3452.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3452-300x169.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3452-768x432.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3452-600x338.jpg 600w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></div></div>
<div class="su-column su-column-size-1-3"><div class="su-column-inner su-u-clearfix su-u-trim"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3462.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7849" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3462.jpg" alt="" width="1600" height="898" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3462.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3462-300x168.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3462-768x431.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3462-600x337.jpg 600w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></div></div>
</div>
<h3>Ciekawostki</h3>
<p>W wielu miejscach w internetach można przeczytać iż płatki owsiane przed użyciem trzeba przepłukać i najlepiej namoczyć. Wszystko to przez będącą ostatnio na czasie modę, a raczej antymodę na kwas fitynowy. <strong>Kwas fitynowy to związek antyodżywczy, który utrudnia wchłanianie się związków mineralnych takich jak wapń, cynk, żelazo.</strong> W przewodzie pokarmowym wiąże się z nimi w trudno rozpuszczalne sole, przez co nie mogą być one przyswojone przez organizm.  Kwasu fitynowego można pozbyć się m.in. poprzez płukanie lub namaczanie produktów, w których występuje. <strong>Jeśli chcesz aby twoja owsianka była zdrowsza i bogatsza w składniki mineralne, możesz płatki owsiane zostawić namoczone na noc w lodówce.</strong> Fityniany przechodzą wtedy do wody. Ale teraz pytanie, czy komuś z was udało się kiedyś taką wodę odsączyć? No właśnie. Teoria pozbywania się kwasu fitynowego upada. A ocenienie sensowności stosowania tego typu zabiegu pozostawię wam.  Drugim rozwiązaniem mającym na celu eliminację kwasu fitynowego jest dodanie do naszej owsianki jakichś owoców bogatych w witaminę C. Kwas askorbinowy neutralizuje działania kwasu fitynowego.</p>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3467.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7852" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3467.jpg" alt="" width="1600" height="898" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3467.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3467-300x168.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3467-768x431.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/02/owsianka-z-malinami-3467-600x337.jpg 600w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/kokosowa-owsianka-z-malinami/">Kokosowa owsianka z malinami</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/kokosowa-owsianka-z-malinami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kolarski wytop &#8211; aplikacje liczące kalorie</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/aplikacje-liczace-kalorie/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/aplikacje-liczace-kalorie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Aug 2016 16:55:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolarska kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[dziennik posiłków]]></category>
		<category><![CDATA[zapotrzebowanie kaloryczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=512</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wytop, zaraz po treningu i rowerowym szpeju, jest chyba jednym z najczęściej pojawiającym się tematów w krosiarskich, kolarskich rozmowach. Co jeść, jak jeść i kiedy, aby utrzymać optymalny poziom tkanki tłuszczowej? To pytanie spędza sen z powiek niejednemu bikerowi. Wiadomo, tłuszczu im mniej, tym lepiej. Każdy kilogram mniej na wadze to ząbek niżej na koronce. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/aplikacje-liczace-kalorie/">Kolarski wytop &#8211; aplikacje liczące kalorie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wytop, zaraz po treningu i rowerowym szpeju, jest chyba jednym z najczęściej pojawiającym się tematów w krosiarskich, kolarskich rozmowach. Co jeść, jak jeść i kiedy, aby utrzymać optymalny poziom tkanki tłuszczowej? To pytanie spędza sen z powiek niejednemu bikerowi.</p>
<p>Wiadomo, tłuszczu im mniej, tym lepiej. Każdy kilogram mniej na wadze to ząbek niżej na koronce.</p>
<p>Jeśli ten temat jest ci obcy, a Tanita pokazuje wymarzone 7% możesz olać temat, strzelić sobie kawkę z jakimś słodkim bonusem. Jeśli nie, mam dla ciebie małe wsparcie &#8211; aplikacje liczące kalorie.</p>
<p>Tak, jak w trenowaniu pomaga prowadzenie dzienniczka treningowego, tak w kontroli diety pomoże nam prowadzenie dziennika posiłkowego. A smartfonowe aplikacje liczące kalorię są do tego idealne. Mając coś przed oczami uchwycone w tabelkę czy w jakikolwiek inny sposób, łatwiej przychodzi nam zanalizować dane, zauważyć tendencje, poprawić błędy.<br />
Prowadząc dziennik i notując kolejne posiłki spożywane w ciągu dnia, nagle możemy zobaczyć, że wcale nie jemy tak mało, jak mogłoby nam się wydawać, że warto byłoby bardziej urozmaicić posiłki oraz zbilansować makroskładniki.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-OK0OZCsAsLk/U0as95uyTLI/AAAAAAAAFQo/BQTy1s2FBZU/s300-no/unnamed5.jpg" alt="dziennik posiłków" width="192" height="192" /></p>
<h2>Aplikacje liczące kalorie dla kolarza </h2>
<p>W internecie można znaleźć kilka przydatnych kalkulatorów i programów do prowadzenie zapisków.<br />
Ja przedstawiam Wam dziś bardzo zmyślną aplikację na telefon z systemem android &#8211; DZIENNIK POSIŁKÓW.</p>
<p>Aplikacje ta jest bardzo prosta i intuicyjna w użyciu. Jej instalacja trwa chwilkę, a funkcjonalność i informacje jakie dzięki niej otrzymujemy jest warta poświęcenia kilku minut dziennie.</p>
<p>Na ekranie głównym mamy menu, które informuje nas o zawartości zakładek.<br />
&#8211; możemy przejrzeć bazę produktów, która na prawdę jest spora,<br />
&#8211; możemy zabrać się za zapisywanie naszego jadłospisu<br />
&#8211; jeśli brakuje nam jakiegoś produktu, sami możemy go dodać<br />
&#8211; możemy obliczyć lub wprowadzić swoje zapotrzebowanie kaloryczne, będące podstawą do ułożenia jadłospisu<br />
&#8211; możemy przejrzeć tygodniowe statystyki naszych posiłków<br />
&#8211; zsynchronizować dziennik z wersją na komputer.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-4HOTtJ38eL4/U0as5ZSyxQI/AAAAAAAAFPo/bHqauvZcSb0/w320-h480-no/screenshot_2014-04-10_1053.jpg" alt="dziennik posiłków" width="288" height="432" /></p>
<p>Pierwsze co należy zrobić zaczynając zabawę z tą aplikacja to obliczenie zapotrzebowania kalorycznego. Jeśli nasza wiedza nam na to pozwala, sami wpisujemy ilość białek tłuszczy, węglowodanów i kalorii jaką chcielibyśmy spożywać. Jeśli nie mamy zielonego pojęcia o obliczaniu zapotrzebowania pomaga nam w tym aplikacja, która pytając o wiek, płeć, poziom aktywności, ilość treningów i typ budowy, wylicza ilość kalorii potrzebnych nam do utrzymania wagi którą posiadamy.<br />
Oczywiście jeśli zależny nam na straceniu kilku zbędnych kilogramów odejmujemy od otrzymanej ilości 200-300 kcal, jeśli zależy nam na zdobyciu masy, dodajemy około 300 kcal.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-jJtSqBibM7I/U0as8C0H6hI/AAAAAAAAFQQ/i5Aj2zJPSg4/w320-h480-no/screenshot_2014-04-10_1056_2.jpg" alt="dziennik posiłków" width="292" height="438" /></p>
<p>Gdy już obliczymy zapotrzebowanie, przystępujemy do spisywania zjedzonych posiłków. I o ile na początku określanie gramatury nie obejdzie się bez wagi, to po jakimś czasie dość łatwo przyjdzie wam szacować na oko ilość zjadanych produktów. Wpisujemy kolejne zjedzone pokarmy, a aplikacja sama wylicza nam ilość dostarczonych składników odżywczych, podsumowując na dole cały dzień.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-BvWU3vsy_KM/U0as60uniWI/AAAAAAAAFQA/P8q7QfAPH4w/w320-h480-no/screenshot_2014-04-10_1056.jpg" alt="dziennik posiłków" width="288" height="432" /></p>
<p>Aplikacja pokazuje nam szczegółowo makroskładniki i kalorie pochodzące z każdego składnika przygotowanego posiłku. Bardzo łatwo można przeanalizować z jakich produktów zrezygnować gdy np w diecie mamy za dużo tłuszczy.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-vmt2Ywyy8V8/U0as7klqL4I/AAAAAAAAFQI/rYxhD9F7JOQ/w320-h480-no/screenshot_2014-04-10_1056_1.jpg" alt="dziennik posiłków" width="288" height="432" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-K-fwrDDy8UU/U0as593WFhI/AAAAAAAAFPw/MccU9epqSg4/w320-h480-no/screenshot_2014-04-10_1055.jpg" alt="dziennik posiłków" width="288" height="432" /></p>
<p>Baza produktów jest spora, można tez dodawać swoje produkty.</p>
<p>A gdy już wszystko sobie wpiszemy, wieczorkiem możemy przysiąść i przeanalizować miniony dzień lub nawet tydzień. Zobaczyć czego dostarczaliśmy w odpowiedniej ilości, czy nie brakuje w diecie białka, tak ważnego dla odbudowy mięśni u sportowców, czy nie spożywamy za dużo tłuszczy.<br />
W analizie pomocne okazują się wykresy i podsumowania tygodniowe.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-DOVb6B7c0NI/U0as84ZbuCI/AAAAAAAAFQY/35gbe9tpeRk/w320-h480-no/screenshot_2014-04-10_1057.jpg" alt="dziennik posiłków" width="288" height="432" /></p>
<p>Tak prowadzony dziennik potrafi uświadomić nam wiele błędów żywieniowych które popełniamy. Pozwala nam wyeliminować niekorzystne nawyki i rozwija samoświadomość, która w przypadku sportowca jest bardzo ważna.<br />
Pamiętajcie im więcej o sobie wiemy tym lepiej możemy wpływać na funkcjonowanie naszego organizmu.</p>
<p><strong>Inne aplikacje liczące kalorie:</strong></p>
<p><a href="http://fitatu.com/" target="_blank">Fitatu &#8211; aktualnie chyba najlepszy.</a></p>
<p><a href="https://play.google.com/store/apps/details?id=com.myfitnesspal.android&#038;hl=pl" target="_blank">MyFitnessPal</a></p>
<p><a href="https://play.google.com/store/apps/details?id=com.fatsecret.android&#038;hl=pl" target="_blank">FatSecret Licznik kalorii</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/aplikacje-liczace-kalorie/">Kolarski wytop &#8211; aplikacje liczące kalorie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/aplikacje-liczace-kalorie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>zupa mocy &#8211; czyli po co jeść rosół</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/zupa-mocy/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/zupa-mocy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2016 14:15:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolarska kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[rosół]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe odżywianie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=2400</guid>

					<description><![CDATA[<p>Istnieje pewna prawidłowość, w różnych rejonach świata ludzie niezależnie od siebie dochodzą do tych samych prawd czy wniosków. Zupa mocy, bo o niej dzisiejszy wpis, znana jest w medycynie chińskiej od wieków. Tradycyjnie przygotowywany wywar, gotowany nieraz do 28 dni, ma właściwości odżywcze i uzdrawiające. W naszych szerokościach geograficznych zupą mocy jest oczywiście rosół. Nasze [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/zupa-mocy/">zupa mocy &#8211; czyli po co jeść rosół</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Istnieje pewna prawidłowość, w różnych rejonach świata ludzie niezależnie od siebie dochodzą do tych samych prawd czy wniosków.</p>
<p>Zupa mocy, bo o niej dzisiejszy wpis, znana jest w medycynie chińskiej od wieków. Tradycyjnie przygotowywany wywar, gotowany nieraz do 28 dni, ma właściwości odżywcze i uzdrawiające.</p>
<p>W naszych szerokościach geograficznych zupą mocy jest oczywiście rosół. Nasze babcie i mamy często nie wyobrażają sobie niedzieli bez rosołu. I dobrze, bo wywar ten ma bardzo wiele właściwości pozytywnie wpływających na nasz organizm i powinno się go jeść co najmniej raz w tygodniu.</p>
<p>Czemu o tym piszę?<br />
Rosół niedawno znów wrócił do łask w środowiskach sportowych. Coraz częściej stosowana jest dieta oparta na naturalnych, nieprzetworzonych składnikach.</p>
<h2>Zupa mocy &#8211; co nam daje?</h2>
<ul>
<li>ma właściwości rozgrzewające i przeciwzapalne (co przydaje się nie tylko w chorobie, ale także w przypadku sportowców), wspiera układ odpornościowy,</li>
<li>wpływa pozytywnie na <strong>układ pokarmowy i jelita</strong> (coraz głośniej mówi się o wpływie stanu naszych jelit na ogólne funkcjonowanie i zdrowie ),</li>
<li>zawiera <strong>dużo białka i składników mineralnych</strong> (wapń, magnez), które w wyniku długiego gotowania wyciągane są z kości. Jednym z takich białek jest<strong> glutamina</strong>, która dotychczas dość często stosowana była w odzywkach potreningowych, teraz głośno robi się o jej pozytywnym wpływie na stan jelit.</li>
<li>zawiera sporo <strong>kolagenu i elastyny</strong> potrzebnej sportowcom (tak, wiem i przeczytałam już niejedną publikację dotyczącą tego, że kolagen podawny doustnie nie trafia do stawów, ale to temat na szerszą dyskusję), kolagen odpowiedzialny jest też za jędrność skóry, włosów i paznokci, więc jak nie wierzysz, że zadziała na stawy, uwierz, że wpłynie na stan skóry i jej napięcie.</li>
<li>jest idealny na kaca &#8211; czemu? Prawdopodobnie z racji łagodzącego wpływu na pracę układu trawiennego, nie będę się jednak upierać, bo tej właściwości nigdy nie wypróbowałam :)</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://farm2.staticflickr.com/1590/24971557436_94ce441932_o.jpg" alt="." width="1920" height="1080" /></p>
<h2>Składniki zupy mocy</h2>
<ul>
<li>kości &#8211; obowiązuje dość dowolny wybór, najlepiej wołowe z dużą ilością szpiku. Istnieje też teoria, że najlepiej wymieszać wszystkie rodzaje mięsa &#8211; dodanie kurzych łapek, świńskiej nóżki, giczy cielęcej, ogona, lub szyjki indyka. Ja tym razem wybrałam szponder, udko z kurczaka i kurze łapki.</li>
<li>warzywa rosołowe &#8211; co lubisz (marchewki, pietruszki, seler, por)</li>
<li>sól</li>
<li>ocet jabłkowy lub cytryna &#8211; podobno dzięki zakwaszeniu środowiska więcej kolagenu i minerałów wyciąganych jest z kości. Ja do tej pory nie stosowałam octu, ale next time zobaczymy i porównamy :)</li>
<li>ziele angielskie, liść laurowy</li>
<li>cebula &#8211; opalona nad ogniem cebula to myk mojego taty, przede wszystkim poprawia właściwości organoleptyczne,</li>
</ul>
<h2>Zupa mocy &#8211; jak zrobić?</h2>
<p>Wrzucasz wszystko do gara, zalewasz zimną wodą i powoli doprowadzasz do wrzenia. Gdy pojawią się szumowiny ściągasz je i ponownie ustawiasz jak najmniejszy ogień. Rosół sobie pyka.</p>
<p>Potem bierzesz 500 stronicową książkę i czytasz. Jak przeczytasz, rosół będzie gotowy.</p>
<p>A trochę poważniej, im dłużej tym lepiej. Jak wspomniałam na początku, chińczycy gotowali rosół do 28 dni. U nas minimum to trzy godziny.</p>
<p>Potem albo zjadasz od razu, albo nalewasz do słoiczków i wkładasz do lodówki, bo taki wywar to idealna baza do zup. Ponoć można też taki rosołek porcjować i zamrażać. Ale mi wydaje się optymalniejsze trzymanie słoiczków w lodówce i zgodnie z tradycją znów w niedzielę przygotowanie zapasu na następny tydzień.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Smacznego</h2>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://farm2.staticflickr.com/1585/24971554616_4496c2f796_o.jpg" alt="DSCN1803" width="1920" height="1080" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/zupa-mocy/">zupa mocy &#8211; czyli po co jeść rosół</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/zupa-mocy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>sportowe maszkiety &#8211; makowe muffinki</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/sportowe-maszkiety-makowe-muffinki/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/sportowe-maszkiety-makowe-muffinki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2015 17:44:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolarska kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[mak]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1339</guid>

					<description><![CDATA[<p>Już od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem wykombinowania jakiejś w miarę zdrowej przekąski z makiem w roli głównej. Dlaczego mak? Po pierwsze &#8211; bo bardzo go lubię. Po drugie – bo większość dostępnych na rynku produktów, w których składzie znaleźć można mak, dodaje nam w gratisie same tłuszcze utwardzone, cukier i spulchniacze. Po trzecie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/sportowe-maszkiety-makowe-muffinki/">sportowe maszkiety &#8211; makowe muffinki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Już od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem wykombinowania jakiejś w miarę zdrowej przekąski z makiem w roli głównej.</p>
<h3>Dlaczego mak?</h3>
<p>Po pierwsze &#8211; bo bardzo go lubię.</p>
<p>Po drugie – bo większość dostępnych na rynku produktów, w których składzie znaleźć można mak, dodaje  nam w gratisie same tłuszcze utwardzone, cukier i spulchniacze.</p>
<p>Po trzecie – bo nawet nie wiecie ile w tych małych ziarenkach znajduje się substancji odżywczych.</p>
<p>Czwarty i decydujący powód doszedł trzy tygodnie temu. Złamana kość jakoś musi się odbudować i by to odbyło się jak najszybciej potrzebny jest<strong> WAPŃ i witamina D</strong>. </p>
<p><strong>Witaminę D</strong> na szczęście można już złapać serwując sobie piętnastominutową kąpiel słoneczną. </p>
<p>Z wapniem jest nieco trudniej. Dyskusja na temat mleka i przetworów mlecznych, które dla wielu ludzi są głównym źródłem wapnia, ciągle gdzieś przewija się w internetach. Co z tego jest prawdą, nie wie chyba nikt, warto jednak poszukać innych, alternatywnych źródeł tego cennego pierwiastka. Jak się okazuje mak jest jednym z najlepszych wyborów, bo w <strong>100 gramach</strong> zwiera aż <strong>1438 mg wapnia</strong>.</p>
<p>Poza tym mak ma w sobie sporo zdrowych <strong>tłuszczy jedno i wielonienasyconych</strong>, dzięki którym nasz organizm funkcjonuje prawidłowo i pozbywa się złego cholesterolu, przeciwdziałając miażdżycy.</p>
<p>Węglowodany zawarte w maku to przede wszystkim <strong>błonnik</strong>, który reguluje perystaltykę jelit i ułatwia pracę układowi pokarmowemu.</p>
<p><strong>Witaminy A, D, E i C </strong>są kolejnym argumentem na korzyść tego produktu.</p>
<p>A gdy jeszcze wspomni się o poprawiających humor właściwościach czarnych ziarenek zostaje tylko udać się do sklepu, zakupić potrzebne rzeczy i wypróbować mój przepis na makowe muffinki.</p>
<p>Na razie, z racji obecności masła,  jeszcze nie w 100%  zdrowo, ale obiecuję, że następnym razem zastąpię je czymś bardziej odpowiednim lub zupełnie wyeliminuję.</p>
<h3>Składniki:</h3>
<p>mak zmielony – 200 g<br />
mąka żytnia typ 1850 – 100 g<br />
jajka – 2<br />
maślanka – 250 g<br />
masło – 70 g<br />
miód – 180 g<br />
proszek do pieczenia – dwie łyżeczki</p>
<p>Tym razem muffinki zrobiłam tylko z dodatkiem rodzynek. Można jednak dodać innych bakalii, na jakie masz ochotę, licz jednak się ze zwiększeniem kaloryczności :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-Kn8OTLbJWEM/VWyVNHStfRI/AAAAAAAAIpo/tScnId3WYXQ/w1920/DSCN7480.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-oRRahkm3jtM/VWyVOh7bMtI/AAAAAAAAIpw/r8m1ohMtIl8/w1920/DSCN7483.JPG" alt="" /></p>
<h3>Jak zrobić?</h3>
<p>Zmieszać mąkę, mak i proszek do pieczenia.<br />
Zmieszać jaja, maślankę z roztopionym i wystudzonym masłem.<br />
Dodać mokre do suchych i uzupełnić miodem oraz bakaliami.<br />
Wymieszać łychą, nakładać do papilotek, piec w piekarniku 20 min w temperaturze 190 stopni.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-YKHsGqSYLxQ/VWyVQoIaZeI/AAAAAAAAIp4/l-jb_VzrHHQ/w1920/DSCN7487.JPG" alt="" /></p>
<p>Wartości odżywcze na 100g<br />
B – 8,7<br />
W – 29<br />
T – 19,6<br />
kcal &#8211; 326</p>
<h2>SMACZNEGO</h2>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-A4SGy3shp2M/VWyVV6z38mI/AAAAAAAAIqI/tZ_5Tc8jWf4/w1920/DSCN7494.JPG" alt="makowe muffinki" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-ZyKfA1csKT4/VWyVaw6DFQI/AAAAAAAAIqs/q3VAfT0sd1U/w1920/DSCN7497.JPG" alt="makowe muffinki" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/sportowe-maszkiety-makowe-muffinki/">sportowe maszkiety &#8211; makowe muffinki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/sportowe-maszkiety-makowe-muffinki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>sportowe maszkiety &#8211; nutella z awokado</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/sportowe-maszkiety-nutella-z-awokado/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/sportowe-maszkiety-nutella-z-awokado/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 May 2015 13:31:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolarska kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[szybkie przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe odżywianie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1330</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pamiętacie daktylową nutelle? Pomysłów na zastępniki tego fenomenalnego kremu jest w internecie co nie miara. Tym razem więcej zdrowych tłuszczy kosztem węgli, czyli nutella z awokado. Smaczliwka, bo tak inaczej nazywa się ten owoc, jest bardzo dobrą bazą do wszelkiego rodzaju mazideł. Łatwo przejmuje smak pozostałych składników, bo sama jest dość neutralna. Ja awokado często [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/sportowe-maszkiety-nutella-z-awokado/">sportowe maszkiety &#8211; nutella z awokado</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętacie <a href="https://mambaonbike.pl/daktylowa-nutella/" target="_blank">daktylową nutelle</a>?<br />
Pomysłów na zastępniki tego fenomenalnego kremu jest w internecie co nie miara.<br />
Tym razem więcej zdrowych tłuszczy kosztem węgli, czyli nutella z awokado.</p>
<p>Smaczliwka, bo tak inaczej nazywa się ten owoc, jest bardzo dobrą bazą do wszelkiego rodzaju mazideł. Łatwo przejmuje smak pozostałych składników, bo sama jest dość neutralna.<br />
Ja awokado często jadam łyżeczką, lubię ten delikatny orzechowy smak.</p>
<p>Potrzebne nam:<br />
&#8211; awokado<br />
&#8211; banan<br />
&#8211; kakao według uznania<br />
&#8211; łyżka miodu</p>
<p>Wszystko do blendera i siup.<br />
Wskazane jest aby użyć także orzechów, niestety u nas z powodu alergii to nie możliwe.</p>
<p>Smacznego.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-FboNwa4a6Zw/VWMi6EE088I/AAAAAAAAIpU/5FORvwjbv3s/w1920/DSCN7479.JPG" alt="nutella z awokado" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/sportowe-maszkiety-nutella-z-awokado/">sportowe maszkiety &#8211; nutella z awokado</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/sportowe-maszkiety-nutella-z-awokado/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bananowo-kokosowe szaleństwo</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/bananowo-kokosowe-szalenstwo/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/bananowo-kokosowe-szalenstwo/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 May 2015 15:45:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolarska kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[kokos]]></category>
		<category><![CDATA[placuszki]]></category>
		<category><![CDATA[superfoods]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1292</guid>

					<description><![CDATA[<p>Lubicie kokos? Ja bardzo. Oczy śmieją mi się na widok wszystkiego co z nim i z jego aromatem. Minusem kokosu jest to, że to produkt wysokokaloryczny – w 100 gramach mamy aż 600 kcal. Nie mało. Nie jest tak źle w przypadku świeżego miąższu (tylko 340 kcal/100g), niestety ryzyko trafienia nieświeżej sztuki w sklepie i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/bananowo-kokosowe-szalenstwo/">Bananowo-kokosowe szaleństwo</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Lubicie kokos?</p>
<p>Ja bardzo.<br />
Oczy śmieją mi się na widok wszystkiego co z nim i z jego aromatem.</p>
<p>Minusem kokosu jest to, że to produkt wysokokaloryczny – w 100 gramach mamy aż 600 kcal.<br />
Nie mało.</p>
<p>Nie jest tak źle w przypadku świeżego miąższu (tylko 340 kcal/100g), niestety ryzyko trafienia nieświeżej sztuki w sklepie i cena skutecznie zniechęcają do zakupu.<br />
Pozostają więc wiórki kokosowe dla studentów, a dla bogatych mleko kokosowe i olej kokosowy, coraz częściej spotykane na sklepowych półkach.</p>
<p>600  kalorii i to większość z tłuszczu – to nie może być dobre powiedziałby chyba każdy.<br />
Na szczęście negatywne opinie na temat tego orzecha już dawno zostały obalone i aktualnie zalicza się go do tak zwanych superfoods.</p>
<p>Tłuszcz kokosowy to faktyczne nic innego jak znienawidzony przez wszystkich dietetyków  tłuszcz nasycony,  jednak tłuszcze zawarte w kokosie  to trójglicerydy średniołańcuchowe – MCT. Są one o tyle specyficzne, że metabolizowane są w inny sposób niż pozostałe tłuszcze i nie są magazynowane w postaci tkanki tłuszczowej, a organizm wykorzystuje je jako źródło szybko dostępnej energii. Dlatego często dodawane są do odżywek treningowych.<br />
W wielu źródłach podaje się nawet, że MCT pomagają w chudnięciu. </p>
<p>Poza tym tłuszcz kokosowy ma właściwości  antybakteryjne, przeciwgrzybiczne i przeciwwirusowe.<br />
Czy należy się więc bać kalorii z kokosa? Nie. Pod warunkiem, że jak zwykle zachowamy zdrowy rozsądek.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-yyWnbx1Qt-k/VVS9zpGzMXI/AAAAAAAAIko/0x1XLcf938Q/w1920/DSC_6955.JPG" alt="" /></p>
<p>Ja tak uczyniłam, sięgnęłam do głębin szafki z bakaliami i wytargałam zapomnianą paczkę wiórków kokosowych. Potem tylko zajrzałam do notatek kulinarnych i wygrzebałam ciekawie wyglądający przepis. Niestety źródła pochodzenia brak.</p>
<p>Skład, jak zwykle u mnie, niewymagający:<br />
&#8211; dwa banany<br />
&#8211; dwa jajka<br />
&#8211; 150 gram wiórek kokosowych<br />
&#8211; owoce jako dodatek</p>
<p>Jedyny szkopuł tkwi w tym, że do przygotowania placuszków potrzebny jest albo dobry blender albo młynek do kawy z czasów PRLu. Ja taki podkradłam babci i dość często mielę w nim rożne różności.<br />
Przystępujemy do pracy i pierwsze co, bierzemy ów młynek i mielimy wiórki kokosowe na mąkę.<br />
Potem wszystko razem wrzucamy do miski lub kielicha blendera. Banany, mąka kokosowa i jajka łączą się w dość gęstą i klejącą masę, z której potem na patelni formujemy placuszki.<br />
Teraz tylko talerz, kilka borówek i voila.</p>
<p>Wartości odżywcze na 100g :</p>
<p>B &#8211; 4,9<br />
T &#8211; 22,3<br />
W &#8211; 11,2<br />
kcal &#8211; 265</p>
<p>To był mój pierwszy raz w placuszkami bananowo-kokosowymi.<br />
Wyszły pyszne i aromatyczne.<br />
Przy następnej sposobności dodam jednak mniej mąki kokosowej, bo wolę gdy konsystencja masy jest bardziej lejąca i mniej klejąca :)</p>
<p>Smacznego.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-OB0WZjtO4l4/VVS913rLgDI/AAAAAAAAIkw/ZML6k3dHMLs/w1920/DSC_6957.JPG" alt="" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/bananowo-kokosowe-szalenstwo/">Bananowo-kokosowe szaleństwo</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/bananowo-kokosowe-szalenstwo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>orzeszki z ciecierzycy</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/orzeszki-z-ciecierzycy/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/orzeszki-z-ciecierzycy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Mar 2015 22:38:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolarska kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe odżywianie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1111</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czemu to tak jest, że smakuje nam wszystko co niezdrowe, kaloryczne i tuczące? Nie macie tak? Ja mam. Czasem więc próbuję znaleźć jakieś zamienniki. Niestety, z zamiennikami jest tak, że pozostają zawsze zamiennikami. Orzeszki z ciecierzycy są dobre, smaczne, ale do słonych przekąsek im zdecydowanie daleko. Nie mają mnóstwa ulepszaczy, wzmacniaczy smaku, koloru, zapachu. Nie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/orzeszki-z-ciecierzycy/">orzeszki z ciecierzycy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czemu to tak jest, że smakuje nam wszystko co niezdrowe, kaloryczne i tuczące?</p>
<p>Nie macie tak?</p>
<p>Ja mam.</p>
<p>Czasem więc próbuję znaleźć jakieś zamienniki. </p>
<p>Niestety, z zamiennikami jest tak, że pozostają zawsze zamiennikami. </p>
<p>Orzeszki z ciecierzycy są dobre, smaczne, ale do słonych przekąsek im zdecydowanie daleko.</p>
<p>Nie mają mnóstwa ulepszaczy, wzmacniaczy smaku, koloru, zapachu. Nie mają tony tłuszczu i kalorii.</p>
<p>Jeśli zdecydujecie się zaryzykować to uważajcie na zęby, bo są mocno chrupiące.</p>
<p>Pierwsze wyszły mocno przyrumienione, bo czekałam, jak radzą w przepisach, aż zaczną strzelać w piekarniku. Drugie zrobiłam juz po swojemu.</p>
<p>Co potrzebne?</p>
<p>&#8211; ciecierzyca<br />
&#8211; olej<br />
&#8211; przyprawy wedle uznania</p>
<p>Co robimy?</p>
<p>&#8211; namaczamy 24 h ciecierzycę<br />
&#8211; odsączamy, wrzucamy do michy, dodajemy trochę oleju i lubiane przyprawy,<br />
&#8211; mieszamy<br />
&#8211; wysypujemy na blachę<br />
&#8211; pieczemy ok 45 min aż zaczną strzelać<br />
&#8211; ja wyciągam wcześniej, bo wychodzą za twarde</p>
<p>Smacznego</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-N8eap6Ay6Us/VQ3oyWjVvyI/AAAAAAAAH-I/EHNyHDJiut8/w1920/DSCN6839.JPG" alt="orzeszki z ciecierzycy" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-CJQW0TYZ9jk/VQ3o2P1CpuI/AAAAAAAAH-Q/O8h3Q8l_kuA/w1920/DSCN6845.JPG" alt="orzeszki z ciecierzycy" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/orzeszki-z-ciecierzycy/">orzeszki z ciecierzycy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/orzeszki-z-ciecierzycy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>bananowy omlet mamby</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/bananowy-omlet-mamby/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/bananowy-omlet-mamby/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Mar 2015 22:27:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolarska kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[bananowy omlet]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1095</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od jakiegoś czasu jestem uzależniona. Idealna puszystość, smak, zapach, konsystencja. Z truskawkami i jogurtem kokosowym jadłam go niemal codziennie na obozie. Teraz w oczekiwaniu na polskie truskawy, czasami szarpnę się na tą odrobinę Hiszpanii na talerzu. Co potrzebne? &#8211; banan &#8211; 2 jajka &#8211; 30 g płatków owsianych Dodatki &#8211; omlety można jeść ze wszystkim, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/bananowy-omlet-mamby/">bananowy omlet mamby</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od jakiegoś czasu jestem uzależniona.</p>
<p>Idealna puszystość, smak, zapach, konsystencja.</p>
<p>Z truskawkami i jogurtem kokosowym jadłam go niemal codziennie na obozie.</p>
<p>Teraz w oczekiwaniu na polskie truskawy, czasami szarpnę się na tą odrobinę Hiszpanii na talerzu. </p>
<p>Co potrzebne?</p>
<p>&#8211; banan<br />
&#8211; 2 jajka<br />
&#8211; 30 g płatków owsianych</p>
<p>Dodatki &#8211; omlety można jeść ze wszystkim, oczywiście obecność banana raczej sugeruje słodkie rozwiązania. Ja wybieram albo inne owoce oblane jogurtem, albo nisko-słodzony dżem malinowy, dziś wiśniowy. A najlepiej to słoikowy rabarbar &#8222;teściowej&#8221; :)</p>
<p>Czasu na gotowanie brak, więc szybki blender, patelnia i siup.<br />
Po kilku minutach gotowe. Jedyna trudność to moment przewrócenia na druga stronę.<br />
Ale gwarantuję wam, że po kilku razach dochodzi sie do wprawy :)</p>
<p>Smacznego</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-EsiATujA2sU/VP4aRudeIBI/AAAAAAAAH7Y/xQixTv0h1Io/w1920/DSCN6793.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-CQ-aU1hmbJE/VP4aTgjqTNI/AAAAAAAAH7g/iBStCGedMX8/w1920/DSCN6795.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-5uSG8f0H4Sc/VP4aV38uJRI/AAAAAAAAH7o/GALT4UcU90E/w1920/DSCN6799.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-W-YFDOI42jE/VP4aYE8I6FI/AAAAAAAAH7w/kGhFZRCdULs/w1920/DSCN6800.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-fvAq1sheeaI/VP4aaVLMN4I/AAAAAAAAH74/I3wOL5ZtXxI/w1920/DSCN6804.JPG" alt="" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/bananowy-omlet-mamby/">bananowy omlet mamby</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/bananowy-omlet-mamby/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>buraczkowo-szpinakowa bomba</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/buraczkowo-szpinakowa-bomba/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/buraczkowo-szpinakowa-bomba/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Jan 2015 15:58:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolarska kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[posiłek potreningowy]]></category>
		<category><![CDATA[żelazo]]></category>
		<category><![CDATA[zielone koktajle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=936</guid>

					<description><![CDATA[<p>Buraczki jeść trzeba. Od małego, rodzice, dziadkowie, pani w przedszkolu, nawet sam trener, wszyscy to powtarzają. Ze szpinakiem nie jest inaczej. Wspomnienie z dzieciństwa &#8211; przed tobą zielony kleks na talerzu i wszyscy mówią, że pyszne, a ty nie masz pojęcia jak sprawić, by ta zielona breja przeszła ci przez gardło. Na szczęście mam na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/buraczkowo-szpinakowa-bomba/">buraczkowo-szpinakowa bomba</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Buraczki jeść trzeba.<br />
Od małego, rodzice, dziadkowie, pani w przedszkolu, nawet sam trener, wszyscy to powtarzają.</p>
<p>Ze szpinakiem nie jest inaczej.<br />
Wspomnienie z dzieciństwa &#8211; przed tobą zielony kleks na talerzu i wszyscy mówią, że pyszne, a ty nie masz pojęcia jak sprawić, by ta zielona breja przeszła ci przez gardło.</p>
<p>Na szczęście mam na to lekarstwo.<br />
Wystarczy blender i 10 minut.</p>
<p>Potrzebujemy:</p>
<p>&#8211; garść lub dwie szpinaku<br />
&#8211; dojrzały banan<br />
&#8211; 1 burak<br />
&#8211; pół cytryny<br />
&#8211; łyżka mielonego siemienia lnianego<br />
&#8211; woda</p>
<p>Wrzucasz wszystko do blendera, miksujesz, a potem tylko delektujesz się smakiem, którego zupełnie się nie spodziewasz.</p>
<p>Idealny po treningu.</p>
<p>Enjoy</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-kQRZsEc706k/VKlXnxlBnfI/AAAAAAAAHdU/LynuTOZhpms/w1920/DSC_5892.JPG" alt="" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/buraczkowo-szpinakowa-bomba/">buraczkowo-szpinakowa bomba</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/buraczkowo-szpinakowa-bomba/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jarmuż &#8211; starcie drugie i ostatnie</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/jarmuz-starcie-drugie-ostatnie/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/jarmuz-starcie-drugie-ostatnie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Dec 2014 21:32:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolarska kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[jarmuż]]></category>
		<category><![CDATA[mango]]></category>
		<category><![CDATA[mleko kokosowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=878</guid>

					<description><![CDATA[<p>Do trzech razy sztuka, mówią. Żal jednak pisać cokolwiek więcej. Ja i pan Jarmuż się nie polubiliśmy. Mimo iż sporo witaminy C, mimo iż jeszcze więcej żelaza, magnez, cynk, wapń i błonnik. Antyoksydanty też nic nie wskórały. Jedyny akceptowalny sposób wykorzystania tej rośliny w mojej kuchni to jarmużowe smoothie. Z blanderem nigdy nie ma problemu, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/jarmuz-starcie-drugie-ostatnie/">Jarmuż &#8211; starcie drugie i ostatnie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Do trzech razy sztuka, mówią.<br />
Żal jednak pisać cokolwiek więcej.<br />
Ja i pan Jarmuż się nie polubiliśmy.</p>
<p>Mimo iż sporo witaminy C, mimo iż jeszcze więcej żelaza, magnez, cynk, wapń i błonnik.<br />
Antyoksydanty też nic nie wskórały.</p>
<p>Jedyny akceptowalny sposób wykorzystania tej rośliny w mojej kuchni to jarmużowe smoothie.<br />
Z blanderem nigdy nie ma problemu, wrzucasz co masz i wio. U mnie, z racji tego iż od długiego już czasu w szafeczce ze skarbami zalegała pucha mleka kokosowego padło na egzotyczną mieszankę.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-biE8ZtXtFus/VIYIPQGcfgI/AAAAAAAAHQg/tqLUeOVJsDg/w1920/DSCN5838.JPG" alt="" /></p>
<p>Wykorzystałam:<br />
&#8211; jarmuż<br />
&#8211; mleko kokosowe (u mnie z dużą zawartością wiórków)<br />
&#8211; mango<br />
&#8211; siemię lniane<br />
&#8211; woda</p>
<p>Wyszło smacznie, choć mango wolałabym jednak zjeść na surowo :)<br />
Was mimo wszystko zachęcam do eksperymentów. </p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-gHEs5W7fAtw/VIYIRQTc88I/AAAAAAAAHQ0/BR4lEIi1QQw/w1920/DSCN5841.JPG" alt="" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/jarmuz-starcie-drugie-ostatnie/">Jarmuż &#8211; starcie drugie i ostatnie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/jarmuz-starcie-drugie-ostatnie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jarmuż &#8211; pierwsze starcie.</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/jarmuz-pierwsze-starcie/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/jarmuz-pierwsze-starcie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2014 08:23:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kolarska kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[jarmuż]]></category>
		<category><![CDATA[superfoods]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=854</guid>

					<description><![CDATA[<p>Usłyszałam o nim chyba w tamtym roku. Nie jest zbyt popularny, więc sporo czasu minęło nim wpadł mi w ręce. Podczas ostatniej wizyty w warzywniaku zwrócił moją uwagę swą mięsistością i charakterystycznym kształtem liści. Pewnie obiło wam się o uszy określenie superfood? Jarmuż podobno jest jednym z nich. Tego typu produkty są bogate w składniki [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/jarmuz-pierwsze-starcie/">Jarmuż &#8211; pierwsze starcie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Usłyszałam o nim chyba w tamtym roku.<br />
Nie jest zbyt popularny, więc sporo czasu minęło nim wpadł mi w ręce.<br />
Podczas ostatniej wizyty w warzywniaku zwrócił moją uwagę swą mięsistością i charakterystycznym kształtem liści.</p>
<p>Pewnie obiło wam się o uszy określenie superfood?<br />
Jarmuż podobno jest jednym z nich.<br />
Tego typu produkty są bogate w składniki odżywcze &#8211; witaminy, minerały, antyoksydanty, enzymy, WKT i błonik pokarmowy, nie są w żaden sposób przetwarzane i najlepiej spożywać je na surowo. Ponoć przeciwdziałają chorobom i wzmacniają naszą odporność.<br />
Powiedzcie mi, czy po takiej reklamie nie spróbowalibyście Jarmużu? </p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-5g_AwBFm5KA/VHJGqwGy8JI/AAAAAAAAHMM/U13Lb6KLbws/w1920/DSCN5818.JPG" alt="" /></p>
<p>Zaryzykowałam, kupiłam i wynalazłam na jednym z <a href="http://www.jadlonomia.com/" target="_blank">ulubionych blogów kulinarnych</a> ciekawy przepis. </p>
<p>Zgodnie z zaleceniem przygotowałam:</p>
<p>2 czubate szklanki pociętego na paski jarmużu<br />
1/2 szklanki nerkowców<br />
skórkę otartą z 1 cytryny<br />
2 łyżki płatków drożdżowych,<br />
sól i czarny pieprz</p>
<p>Jako oleju roślinnego użyłam oliwy z oliwek, zamiast płatków chili, odrobiny chilli. </p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-C8kaOAiKwpw/VHJGs-0t-iI/AAAAAAAAHMU/nSmSzodlCz4/w1920/DSCN5819.JPG" alt="" /></p>
<p>Wszystkie składniki trafiły do blendera i ku mojej wielkiej uciesze szybko zmieniły się w zdrowo-zieloną papkę.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-AFfTMPycH68/VHJGw7dd2BI/AAAAAAAAHMk/1swRcEg9oHI/w1920/DSCN5824.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-y0bmCVhiqfc/VHJGy81g-AI/AAAAAAAAHMs/25YzltBqdYU/w1920/DSCN5826.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-izRMpnwp_Zo/VHJG1R_EmVI/AAAAAAAAHNA/R5uP1UQcaz8/w1920/DSCN5829.JPG" alt="" /></p>
<p>Niestety uciechy z tego wszystkiego byłoby na tyle.<br />
Nie wiem, czy winą jest oliwa z oliwek, czy lekko gorzkawy smak Jarmużu.<br />
Smak jarmużowego pesto okazał się mocno wymagający i raczej nie dla mnie.<br />
Aby uratować cenne witaminy i minerały dodałam pomidorów  i wyszedł sos jarmużowo-pomidorowy całkiem zjadliwy z makaronem :)<br />
Zdjęć z zakończenia akcji brak, bowiem początkowo uzyskany smak zupełnie zdusił zapał do dokumentowania dalszych poczynań.</p>
<p>Nie poddaję się jednak tak łatwo.<br />
Kilka pomysłów na jarmużowego gagatka jeszcze mam i z pewnością wynikami się podzielę :)</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/jarmuz-pierwsze-starcie/">Jarmuż &#8211; pierwsze starcie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/jarmuz-pierwsze-starcie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
