
Jezioro Garda
Lago di Garda 2011 – Monte Velo – czyli jak zmarnować 1200 metrów podjazdu…
To wpis z 2011 roku, kiedy jeszcze na chleb mówiłam bep a na muchy tapty. Masz

To wpis z 2011 roku, kiedy jeszcze na chleb mówiłam bep a na muchy tapty. Masz

To wpis z 2011 roku, kiedy jeszcze na chleb mówiłam bep a na muchy tapty. Masz

To wpis z 2011 roku, kiedy jeszcze na chleb mówiłam bep a na muchy tapty. Masz

Nastał drugi rowerowy dzień na Gran Canarii. Po pierwszym dniu obfitującym w podjazdy – Grand Canyon,

Czy można wyobrazić sobie lepsze miejsce do jazdy na rowerze niż Gran Canaria i Grand Canyon?