<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lombardia Archives - Blog rowerowy - mamba on bike</title>
	<atom:link href="https://mambaonbike.pl/kategorie/trasy/wlochy/lombardia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://mambaonbike.pl/kategorie/trasy/wlochy/lombardia/</link>
	<description>Trasy rowerowych wycieczek, opisy miejsc wartych zobaczenia, porady sprzętowe. Gravele, bikepacking, wyścigi ultra.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 05 Feb 2018 08:32:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.2</generator>

<image>
	<url>https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/05/logo-mamba-fiolet-200-100x100.png</url>
	<title>Lombardia Archives - Blog rowerowy - mamba on bike</title>
	<link>https://mambaonbike.pl/kategorie/trasy/wlochy/lombardia/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Livigno &#8211; Carosello 3 000</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/livigno-carosello-3-000/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/livigno-carosello-3-000/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Aug 2016 22:46:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lombardia]]></category>
		<category><![CDATA[Bike Park]]></category>
		<category><![CDATA[Livigno]]></category>
		<category><![CDATA[Mottolino]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=3477</guid>

					<description><![CDATA[<p>W Livigno ciężko się nudzić. Co zrobić, gdy po trzech dniach kręcenia bolą nogi ? Na ratunek przychodzą dwa Bike Parki usytuowane na dwóch przeciwnych zboczach doliny. O Mottolino nie ma co pisać. To Bike Park  wymieniany zawsze w gronie 10 najlepszych w Europie. Mamy tu  trasy zróżnicowane  pod względem trudności, mamy strefę north-shore, mamy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/livigno-carosello-3-000/">Livigno &#8211; Carosello 3 000</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W Livigno ciężko się nudzić.</p>
<p>Co zrobić, gdy po trzech dniach kręcenia bolą nogi ?<br />
Na ratunek przychodzą dwa Bike Parki usytuowane na dwóch przeciwnych zboczach doliny.</p>
<p>O <a href="http://www.mottolino.com/pl" target="_blank">Mottolino</a> nie ma co pisać. To Bike Park  wymieniany zawsze w gronie 10 najlepszych w Europie. Mamy tu  trasy zróżnicowane  pod względem trudności, mamy strefę north-shore, mamy hopy, mamy rockgardeny i korzenne dywany.</p>
<p>Zdecydowanie jest co robić i regeneracyjny dzień w bike parku często okazuje się wcale nie taki odpoczynkowy.</p>
<p><strong>Z drugiej strony doliny nie tak dawno powstał <a href="http://www.carosello3000.com/pl/mountain-bike" target="_blank">Mountain Park Carosello 3 000</a>.</strong></p>
<p>Robienie na sąsiednim zboczu kopii Mottolino nie miało sensu dlatego twórcy Carosello poszli w zupełnie inną stronę. Celem ścieżek tutaj budowanych jest niejako wprowadzenie w świat band, hopek,  pompowania i ogólnopojetego flow.</p>
<p>Jak piszą twórcy ma być <strong>&#8222;fast for experts, safe for beginners&#8221;</strong></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/8/7561/28663058292_e91dd37461_o.jpg" alt="IMG_1617" width="1920" height="1077" /></p>
<h2>Mountain Park Carosello 3 000.</h2>
<p>Carosello 3 000 jest robione z rozmachem.<br />
Dobre oznakowanie i tablice informacyjne sprawiają, że nie sposób się zgubić.</p>
<p><img decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8296/28768289145_a32dda49bb_o.jpg" alt="IMG_1619" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Ponumerowane i odpowiednio ponazywane ścieżki sprawiają, że łatwo wybrać interesującą nas opcję zjazdu.</p>
<p><img decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8386/28663057202_40397815c9_o.jpg" alt="IMG_1620" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Na uwagę zasługuje genialna ekipa obsługująca kolejkę.<br />
Uśmiechnięta, pomocna, niczym u nas na Mosornym Groniu :)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8096/28768266365_54b16516cb_o.jpg" alt="IMG_1613" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Z racji tego, że wagonik kolejki jest słabo przystosowany do przewozu rowerów, we wtarabaninieniu się do środka pomoże miły Włoch.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8668/28663058632_41ffef91fb_o.jpg" alt="IMG_1615" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8806/28691145981_4d2aef4e8b_o.jpg" alt="IMG_1633" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Gdy wyjedzie się już do góry trzeba koniecznie zafundować sobie kawę na wysokości, chillout na leżaku wskazany. Darmowe WIFI pozwala wrzucić zdjęcie na INSTA i trochę podrażnić znajomych, którzy akurat siedzą w pracy.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8063/28153227493_671a3ba63d_o.jpg" alt="IMG_1629" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Potem na spokojnie można zacząć zabawę.<br />
Piszę na spokojnie ponieważ na tej wysokości serce początkowo szaleje i każdy podjazd czy depnięcie w pedały wywołuje nieporównywalny do oczekiwanego efekt.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8678/28484010980_0e31cc6f29_o.jpg" alt="IMG_1638" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8569/28484010600_187bcdb38c_o.jpg" alt="IMG_1641" width="1920" height="1077" /></p>
<p><strong>Do wyboru mamy ścieżki bikeparkowe i naturalne. </strong></p>
<p>Ścieżki bikeparkowe, mimo iż podzielone na osobne odcinki, tak na prawdę są dwie. Wkrótce ma nastąpić otwarcie kolejnych dwóch.</p>
<p>Na początek mamy łatwy trail <strong>&#8222;Coast to coast&#8221;</strong>, który  delikatnie wprowadza nas w stan flow. Dobrze wyprofilowane, szerokie bandy, muldy i hopki wprowadzające do pompowania i skakania. Rozgrzewka.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8792/28663055662_bb78cb47b7_o.jpg" alt="IMG_1642" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8734/28150632054_ed632ab28e_o.jpg" alt="IMG_1644" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8045/28663055262_42109be48f_o.jpg" alt="IMG_1654" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/9/8598/28768284335_c9a1327a3a_o.jpg" alt="IMG_1663" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Po takim wprowadzeniu wybieramy albo ścieżkę &#8222;<strong>Hurt-dream&#8221;</strong>, która potem przechodzi w &#8222;<strong>Blueberry Line&#8221;</strong> lub idącego dalej zboczem &#8222;<strong>Roller Coastera&#8221;</strong>.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/9/8277/28153223623_1c1be3e048_o.jpg" alt="IMG_1727" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Na liniach oznaczonych czerwonym kolorem jest już więcej do roboty.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8552/28768277355_9daf03d4b3_o.jpg" alt="IMG_1779" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Zarówno na &#8222;H-Dream&#8221;, &#8222;Blueberry line&#8221; jak i na &#8222;Roller Coasterze&#8221; o trudności decyduje prędkość.</p>
<p>Amator przejedzie ścieżkę utrzymując ciągły kontakt z podłożem.</p>
<p>PROs 40% czasu spędzi w powietrzu.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8306/28736707986_7cfee8c493_o.jpg" alt="IMG_1781" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Przyznam szczerze, że po pierwszym zjeździe nie potrafiłam określić swojego stosunku do tych ścieżek. Gładkie tory, bez żadnego elementu technicznego. Tylko bandy i skoki.<br />
Na szczęście, gdy drugi i trzeci raz wjechaliśmy kolejką do góry, zmieniłam zdanie. Znając już ścieżkę mogłam rzadziej dotykać klamek i dzięki temu generowana prędkość pozwalała wyciskać ze ścieżki więcej funu.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8248/28768276315_90570d97e1_o.jpg" alt="IMG_1785" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Co ciekawe, nie tylko ja miałam takie odczucia.<br />
Całej ekipie szczególnie przypadła sekcja wąskich band, na których faktycznie można było poczuć się niczym na Roller Coasterze. Co więcej &#8211; w jednym miejscu była zrobiona nawet pętla :)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8795/28768274585_479bab98f3_o.jpg" alt="IMG_1804" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/8/7536/28768273685_4b5d4945ca_o.jpg" alt="IMG_1807" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/8/7560/28484004180_3cbee5a927_o.jpg" alt="IMG_1808" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8845/28691128381_2b43307fdc_o.jpg" alt="IMG_1814" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8768/28768271965_7202704a7a_o.jpg" alt="IMG_1836" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8776/28484003180_8c56f0ae0c_o.jpg" alt="IMG_1849" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Jak już wspomniałam, do wyboru mamy także ścieżki naturalne.<br />
Zdecydowanie warto pomęczyć się trochę i podjechać na szczyt gdzie stoi <a href="https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/">Madonone</a>.<br />
Gdy zrobimy to późno, kiedy turystów już nie ma na szlakach warto spróbować zjazdu pieszym szlakiem nr 157 na dół do Livigno.</p>
<p>Druga opcja to zjazd singlem na drugą stronę do doliny Federia.<br />
&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8562/28153218633_42099c09fc_o.jpg" alt="IMG_1880" width="1920" height="1077" /></p>
<p>W Val Federia w schronisku trzeba zjeść domowe ciasto czekoladowe, mniam.</p>
<p>Siedząc na trasie schroniska można także wypatrzeć świstaki siedzące i zawijające w te sreberka.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8800/28768267405_baf41252e6_o.jpg" alt="IMG_1890" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8433/28153217963_5e7b5e8e82_o.jpg" alt="IMG_1892" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Z doliny do Livigno najlepiej wrócić asfaltem lub szlakiem pieszym.</p>
<hr />
<p><strong>Na zaliczenie wszystkich szlaków w rejonie Carosello wystarczy jeden dzień. </strong><br />
<strong>Dostaniemy tu zarówno gładkie wyprofilowane trasy parku rowerowego, szerokie szutry prowadzące do Madonon, jak i wymyte single prowadzące do Val Federii.</strong></p>
<p><strong>Czy faktycznie będzie to dzień odpoczynkowy?</strong></p>
<hr />
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/livigno-carosello-3-000/">Livigno &#8211; Carosello 3 000</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/livigno-carosello-3-000/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bormio &#8211; Cima Bianca</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/bormio-cima-bianca/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/bormio-cima-bianca/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 Jul 2016 21:57:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lombardia]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[alpy]]></category>
		<category><![CDATA[enduro]]></category>
		<category><![CDATA[szlaki enduro]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=3378</guid>

					<description><![CDATA[<p>3 000 m n.p.m. cisza&#8230;  błękit nieba&#8230;  ostre krawędzie kamieni&#8230;  Ty&#8230; nie ma słów,  pozostały obrazy ENJOY THE MOMENT, YOUR LIFE IS NOW &#160; Pozostałe wpisy z Livigno 2016: Livigno &#8211; najlepsza wycieczka na pierwszy dzień Livigno &#8211; gdzie diabeł nie może tam endurnia pośle Carosello 3 000 Livigno 2014 Livigno &#8211; Prolog Livigno &#8211; [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/bormio-cima-bianca/">Bormio &#8211; Cima Bianca</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: center;">3 000 m n.p.m.</h2>
<hr />
<h2 style="text-align: center;">cisza&#8230;  błękit nieba&#8230;  ostre krawędzie kamieni&#8230;  Ty&#8230;</h2>
<hr />
<h2 style="text-align: center;">nie ma słów,  pozostały obrazy</h2>
<hr />
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8717/28466121246_41b8243c5f_o.jpg" alt="IMG_1958" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8042/27881677424_e47f160665_o.jpg" alt="IMG_1964" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8730/28498056275_a638600400_o.jpg" alt="IMG_1967" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/8/7574/27881676584_c2397c5264_o.jpg" alt="IMG_1968" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8581/28498055235_162ba8a423_o.jpg" alt="IMG_1979" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8627/27882429733_f8e275a06b_o.jpg" alt="IMG_1989" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8640/27881674804_851936bd06_o.jpg" alt="IMG_2011" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/8/7723/27882426533_b27dc4f3f8_o.jpg" alt="IMG_2015" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8499/28402790532_423e5205bd_o.jpg" width="2048" height="1149" alt="IMG_2017" alt="" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8470/27881673354_5987eece8c_o.jpg" alt="IMG_2034" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/9/8736/27892359583_6b1fe1b86c_o.jpg" width="2048" height="1149" alt="IMG_2099" alt="" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8700/28393057822_dd7973df17_o.jpg" alt="IMG_2110" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8519/28498050195_49a9d8c96e_o.jpg" alt="IMG_2089" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8180/28420200131_2611c9b6f6_o.jpg" alt="IMG_2093" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8685/28466111706_1880deaeb5_o.jpg" alt="IMG_2126" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8742/28430288061_b98a385c5e_o.jpg" width="2048" height="1149" alt="IMG_2122" alt="" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8879/28466110276_39548b9845_o.jpg" alt="IMG_2129" width="2048" height="1149" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8577/28466107656_a014b717f3_o.jpg" width="2048" height="1149" alt="IMG_2168" alt="" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8033/27891429634_c281d5978e_o.jpg" width="2048" height="1149" alt="IMG_2162" alt="" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8114/28393052632_819635039b_o.jpg" alt="IMG_2155" width="2048" height="1149" /></p>
<hr />
<h1 style="text-align: center;">ENJOY THE MOMENT, YOUR LIFE IS NOW</h1>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<h2>Pozostałe wpisy z Livigno 2016:</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-valle-alpisella/" target="_blank">Livigno &#8211; najlepsza wycieczka na pierwszy dzień</a></p>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-epic-shit/" target="_blank">Livigno &#8211; gdzie diabeł nie może tam endurnia pośle</a></p>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-carosello-3-000/" target="_blank">Carosello 3 000</a></p>
<h2>Livigno 2014</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-bike/">Livigno &#8211; Prolog</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/" target="_blank">Livigno &#8211; Lago di Cancano</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Panoramica Trail</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Choroba wysokościowa</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/" target="_blank">Livigno &#8211; kolejny nudny dzień.</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/" target="_blank">Livigno &#8211; Passo Stelvio</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/" target="_blank">Livigno &#8211; Piątka z Madonną</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/" target="_blank">Livigno &#8211; Bernina Express downhill</a></p>
<p><iframe height='405' width='590' frameborder='0' allowtransparency='true' scrolling='no' src='https://www.strava.com/activities/648292338/embed/3d72d482c30f99d8129588655c0a09c1050f2079'></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/bormio-cima-bianca/">Bormio &#8211; Cima Bianca</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/bormio-cima-bianca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Livigno &#8211; do epic shit</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/livigno-epic-shit/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/livigno-epic-shit/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jul 2016 23:16:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lombardia]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[Livigno]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=3351</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nudne życie zostaw nudnym ludziom. Nudne ścieżki zostaw nudnym rowerzystom. Strefę komfortu pozostaw piździpączkom. Rób rzeczy niekonwencjonalne, podejmuj ryzyko, miej odwagę marzyć. DO EPIC SHIT, BE AWESOME !!! &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; DO EPIC SHIT, BE AWESOME !!! &#160; &#160; Pozostałe wpisy z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/livigno-epic-shit/">Livigno &#8211; do epic shit</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><strong>Nudne życie zostaw nudnym ludziom.</strong><br />
<strong>Nudne ścieżki zostaw nudnym rowerzystom.</strong><br />
<strong>Strefę komfortu pozostaw piździpączkom.</strong><br />
<strong>Rób rzeczy niekonwencjonalne, podejmuj ryzyko, miej odwagę marzyć.</strong></p>
<h1 style="text-align: center;"><strong>DO EPIC SHIT, BE AWESOME !!!</strong></h1>
<hr />
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8827/28439462605_82980eac96_o.jpg" alt="IMG_1378" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">Po pierwszym tripie na zapoznanie z Livigno , przyszedł czas na konkrety.</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8076/28156578260_3d452d7511_o.jpg" alt="IMG_1385" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">Początkowo nic nie wskazywało na armagedony. Ot co, kolejna alpejska dolinka.</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8746/28439444125_5d1ebac6e9_o.jpg" alt="IMG_1453" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">Przy takich widokach skurcze zamiast w nogach pojawiają się na policzkach, więc pedałowanie idzie całkiem sprawnie.</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8692/28360883981_7a1064dbe2_o.jpg" alt="IMG_1401" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">Przychodzi jednak moment, gdy rumak zrzuca z siodła. I zaczyna się mocno pod górkę.</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8342/28360874581_1f226fdb73_o.jpg" alt="IMG_1487" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">Po zaliczeniu pierwszej przełęczy warto więc odpocząć &#8230;</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8565/28439440525_51bf75da58_o.jpg" alt="IMG_1482" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">i wygrzać kości na włoskim słońcu.</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/9/8765/28439435375_3e47f061a1_o.jpg" alt="IMG_1504" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">Gdzie jest droga?</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8086/27822854524_9dda16666b_o.jpg" alt="20160717_153157" width="1920" height="1080" /><figcaption class="wp-caption-text">Nie widzicie tego singla?</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8538/28360869521_2f2778c6ca_o.jpg" alt="IMG_1510" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">Korba dość często haczyła o zbocze, ale zmierzaliśmy dzielnie do celu :)</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/9/8615/28156553890_29ed25c3e4_o.jpg" alt="IMG_1515" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">Przestrzeń wciąga.</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8616/28406951276_49dd2a870e_o.jpg" alt="IMG_1526" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">Nagle singiel się kończy i przed nami pojawia się ściana. To którędy to było?</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8869/28156548760_c641830bca_o.jpg" alt="IMG_1530" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">No jak to którędy? Tędy.</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8883/27823312793_5a2be7d842_o.jpg" alt="IMG_1555" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">Ściana okazała się całkiem stroma i długa. Ale zmagazynowane wcześniej na zapas endorfiny dodawały sił.</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8710/28360858291_1cc995caed_o.jpg" alt="IMG_1563" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">Dobrze, że Tolek Jr dba o linię i lekki jest. Niecałe 13 kg na plecach niczym piórko :)</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/9/8723/28360851271_0f7dccebb2_o.jpg" alt="IMG_1594" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">2800 metrów n.p.m.</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1920px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/8/7658/28360853601_3c71d96680_o.jpg" alt="IMG_1582" width="1920" height="1077" /><figcaption class="wp-caption-text">Cel osiągnięty. Nikt normalny z rowerem by się tu nie tarabanił. Ale czy fajnie być normalnym?</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure style="width: 1616px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8684/28360898001_37f96c5846_o.jpg" alt="DSC00334" width="1616" height="909" /><figcaption class="wp-caption-text">A potem już tylko creme de la creme.</figcaption></figure>
<hr />
<h1 style="text-align: center;"><strong>DO EPIC SHIT, BE AWESOME !!!</strong></h1>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Pozostałe wpisy z Livigno 2016:</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-valle-alpisella/" target="_blank">Livigno &#8211; najlepsza wycieczka na pierwszy dzień</a></p>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-epic-shit/" target="_blank">Livigno &#8211; gdzie diabeł nie może tam endurnia pośle</a></p>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/bormio-cima-bianca/" target="_blank">Cima Bianca</a></p>
<h2>Livigno 2014</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-bike/">Livigno &#8211; Prolog</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/" target="_blank">Livigno &#8211; Lago di Cancano</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Panoramica Trail</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Choroba wysokościowa</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/" target="_blank">Livigno &#8211; kolejny nudny dzień.</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/" target="_blank">Livigno &#8211; Passo Stelvio</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/" target="_blank">Livigno &#8211; Piątka z Madonną</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/" target="_blank">Livigno &#8211; Bernina Express downhill</a></p>
<p><iframe height='405' width='590' frameborder='0' allowtransparency='true' scrolling='no' src='https://www.strava.com/activities/644829079/embed/22db92a93427dbf32ebf7b4cc852614c3aec1980'></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/livigno-epic-shit/">Livigno &#8211; do epic shit</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/livigno-epic-shit/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Livigno &#8211; feel the alps</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/livigno-valle-alpisella/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/livigno-valle-alpisella/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2016 22:54:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lombardia]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[alpy]]></category>
		<category><![CDATA[MTB]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=3328</guid>

					<description><![CDATA[<p>Są takie miejsca, do których można wracać na okrągło, które nigdy się nie znudzą i w których zawsze można odkryć coś nowego. Jednym z takich miejsc jest Livigno. Gdy jakiś miesiąc temu okazało się, że istnieje sposobność, by ponownie odwiedzić te rejony od razu serce zabiło mocniej. Ostatnie wolne miejsce na wyjeździe organizowanym przez Martę [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/livigno-valle-alpisella/">Livigno &#8211; feel the alps</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Są takie miejsca, do których można wracać na okrągło, które nigdy się nie znudzą i w których zawsze można odkryć coś nowego.<br />
Jednym z takich miejsc jest Livigno.</strong></p>
<p><strong>Gdy jakiś miesiąc temu okazało się, że istnieje sposobność, by ponownie odwiedzić te rejony od razu serce zabiło mocniej. Ostatnie wolne miejsce na wyjeździe organizowanym przez Martę z <a href="https://www.facebook.com/myTrailpl" target="_blank">myTrail</a> chyba specjalnie czekało na mnie.</strong></p>
<p><strong>I tak jestem. Tu. Znowu. Po dwóch latach.</strong></p>
<hr />
<p>Co ciekawe, zupełnym przypadkiem za cel pierwszego tripa wybrane zostały dwa jeziora, do których prowadzi wyjątkowo malownicza dolina Alpisella. A z której powrót jest jeszcze bardziej malowniczy tak zwaną &#8222;doliną świstakową&#8221;. Dokładnie te same szlaki, <a href="https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/" target="_blank">które poznawaliśmy w Livigno jako pierwsze dwa lata temu.</a></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8640/27780954163_bb4fa27e2c_o.jpg" alt="IMG_1110" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Oczywiście żadna wycieczka nie może obejść się bez przygód. Już na początku okazało się, że w jednym rowerze nie działa to, w drugim tamto. Adam na szczęście dzielnie pełnił rolę mechanika i ostatecznie można było zacząć kontemplację oszałamiających widoków w rytmie serca wariującego na wysokości 2 000 m n.p.m.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/8/7479/28363719496_5995d4331e_o.jpg" alt="IMG_1111" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/8/7517/28317912991_df640d076e_o.jpg" alt="IMG_1113" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8671/28363609246_c3185287d6_o.jpg" alt="IMG_1125" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Szutrowy szlak prowadzący doliną Alpisella powoli, po kawałeczku odsłania nam uroki okolicy. Najpierw między drzewami, ponad doliną rwącej górskiej rzeki, potem wyżej i wyżej ponad linię lasu.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8874/28363595526_41c2a92fc3_o.jpg" alt="IMG_1142" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Otwierająca się przed nami przestrzeń robi wrażenie&#8230;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/8/7719/28396995375_d62be406d6_o.jpg" alt="IMG_1147" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8634/28363580636_2649512e44_o.jpg" alt="IMG_1150" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/9/8811/28292354392_d46a0b599d_o.jpg" alt="IMG_1162" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Nie trzeba się nigdzie spieszyć, najlepiej ułożyć się na chwilę na zielonej trawie, wciągnąć głęboko powietrze i poczuć to wszystko całym sobą.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8621/28317869571_29f7f3fe0c_o.jpg" alt="IMG_1168" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Gdy nie trzeba się martwić trasą, bo ktoś inny za ciebie znajduje co fajniejsze szlaki, kontemplacja może być jeszcze intensywniejsza :)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8883/28317862771_847d19a596_o.jpg" alt="IMG_1189" width="1920" height="1077" /></p>
<p>W najbardziej do tego odpowiednim momencie szeroki szuter zmienia się w płynnego singla, którym docieramy do jeziora S. Giacomo di Fraele.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8652/28396964805_46b7df9646_o.jpg" alt="IMG_1194" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/8/7504/28396952215_fef98962d4_o.jpg" alt="IMG_1197" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c4.staticflickr.com/9/8884/28317824611_54f43ddec5_o.jpg" alt="IMG_1209" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8258/28317811421_8396749ed2_o.jpg" alt="IMG_1223" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Jezioro to i drugie znajdujące się zaraz obok można objechać wokoło.<br />
My tym razem wybieramy dłuższy popas w schronisku.<br />
Pyszne domowe ciasto, makarony i kawa. Buźki się śmieją.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8724/28396928765_6774271cfc_o.jpg" alt="IMG_1237" width="1920" height="1077" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8612/28448515985_842d3ebedd_o.jpg" width="1427" height="803" alt="IMG_1239" alt="" /></p>
<p>Porządna regeneracja sił i odnowienie zapasów energii się przydaje.<br />
Stromy, sztywny podjazd w kierunku Val Trela chyba jednak warty jest wylania tych kilku kropelek potu.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8045/28317787741_6cfc268e33_o.jpg" alt="IMG_1267" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Humory więc dopisują, a endorfiny buzują :)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8712/28114073020_f49ee653e5_o.jpg" alt="IMG_1272" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Sama dolina Val Trela też niczego sobie.<br />
Oprócz krów jest agroturystyka, gdzie można dobrze zjeść.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/9/8662/28396902245_a713dd3aa0_o.jpg" alt="IMG_1283" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Krowy podobnie jak ludzie są bardzo przyjazne.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/9/8136/28317757311_182cd69a3d_o.jpg" alt="IMG_1292" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c8.staticflickr.com/9/8175/28396888175_3ac4766d0a_o.jpg" alt="IMG_1294" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c2.staticflickr.com/9/8718/28396882705_875a2c4a7a_o.jpg" alt="IMG_1301" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Ale nas ciągnie już obiecujący singiel doliną Pila.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c5.staticflickr.com/9/8661/27779954404_11c5ec41f6_o.jpg" alt="IMG_1309" width="1920" height="1077" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/8/7764/28292259602_612f24319a_o.jpg" alt="IMG_1317" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Dla ostudzenia emocji miejscowi zamontowali też specjalne strumyki chłodzące.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c1.staticflickr.com/8/7493/28114029920_0442225fd9_o.jpg" alt="IMG_1357" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Jednak endorfiny tak buzują, że dosłownie rzy..my tęczą :)))</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c7.staticflickr.com/9/8215/27779935654_ac356bdb40_o.jpg" alt="IMG_1359" width="1920" height="1077" /></p>
<p>Powrót nad jezioro najpierw trawersującym singlem, potem lasem. Flow i chwila na wystudzenie emocji.</p>
<p>Zdecydowanie dobry był to dzień.</p>
<hr />
<p>Livigno &#8211; Ponte delle Capre &#8211; Valle alpisella &#8211; Lago di S. Giacomo di Fraele &#8211; Passo di Val Trela &#8211; Val Trela &#8211; Val Pila &#8211; Lago di Livigno &#8211; Livigno</p>
<p><iframe src="https://www.strava.com/activities/643209254/embed/648800e5defdac16c9a98e68698d806cfbca3c87" width="590" height="405" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></p>
<h2>Pozostałe wpisy z Livigno 2016:</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-epic-shit/" target="_blank">Livigno &#8211; gdzie diabeł nie może tam endurnia pośle</a></p>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/bormio-cima-bianca/" target="_blank"> Bormio &#8211; Cima Bianca</a></p>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-carosello-3-000/" target="_blank">Carosello 3 000</a></p>
<h2>Livigno 2014</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-bike/">Prolog</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/" target="_blank">Lago di Cancano</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Panoramica Trail</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Choroba wysokościowa</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/" target="_blank">Kolejny nudny dzień.</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/" target="_blank">Passo Stelvio</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/" target="_blank">Piątka z Madonną</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/" target="_blank">Bernina Express downhill</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/livigno-valle-alpisella/">Livigno &#8211; feel the alps</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/livigno-valle-alpisella/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bernina Express downhill</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Aug 2014 09:28:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lombardia]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[Bernina]]></category>
		<category><![CDATA[Lago Bianco]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=685</guid>

					<description><![CDATA[<p>Livigno &#8211; spis treści Livigno &#8211; Prolog Livigno &#8211; Lago di Cancano Livigno &#8211; Panoramica Trail Livigno &#8211; Choroba wysokościowa Livigno &#8211; kolejny nudny dzień. Livigno &#8211; Passo Stelvio Livigno &#8211; Piątka z Madonną Livigno &#8211; Bernina Express downhill Drugi dzień kiepskiej pogody w Livigno. Nie ma takiej możliwości aby zmarnować go na kręcenie się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/">Bernina Express downhill</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<hr />
<h2>Livigno &#8211; spis treści</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-bike/">Livigno &#8211; Prolog</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/" target="_blank">Livigno &#8211; Lago di Cancano</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Panoramica Trail</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Choroba wysokościowa</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/" target="_blank">Livigno &#8211; kolejny nudny dzień.</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/" target="_blank">Livigno &#8211; Passo Stelvio</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/" target="_blank">Livigno &#8211; Piątka z Madonną</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/" target="_blank">Livigno &#8211; Bernina Express downhill</a></p>
<hr />
<p>Drugi dzień kiepskiej pogody w Livigno.<br />
Nie ma takiej możliwości aby zmarnować go na kręcenie się bez roweru.<br />
Zmontowaliśmy więc tym razem trochę mniejszą ekipę i pojechaliśmy busem przez przełęcz Forcola na szwajcarską stronę nad Lago Bianco, by stamtąd móc już tylko cieszyć się niczym nie zakłóconym napieraniem w dół.<br />
Widoki na jezioro z miejsca startu ponoć piękne &#8211; niestety klimat tego dnia najlepiej odda określenie milky day.</p>
<p>To od kaprysów pogody zależało czy wszystko tonęło w bieli, czy nagle matka natura na chwilę odsłoni jakiś piękny widok na czterotysięczniki, jezioro czy inne warte uwagi okoliczności.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-zBPpCeDNowI/U_W0nCU--mI/AAAAAAAAGA8/zJhf_jzpZ14/w960-h539-no/10580050_707493405971050_1688948143808518443_n.jpg" alt="" /></p>
<p>Niestety, mimo iż pierwsze kilometry były robione brzegiem jeziora, my zobaczyliśmy je może na kilka sekund. Kenneth, który był tu kilka dni temu pieszo pokazywał nam zdjęcia w telefonie aby zwizualizować sobie ten widok.</p>
<p>Trasa do trudnych nie należała, nie licząc jednego dość sytego zjazdu po kamieniach i korzeniach, które po dwóch dniach opadów były dość śliskie i pozwalały na wydzielenie się odrobiny adrenaliny. Co ciekawe, na całej długości trail przebiegał niemal zgodnie z trasą szwajcarskiej wysokogórskiej kolei Bernina Express &#8211; stąd nazwa szlaku.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-ezAssFPWF-Y/U_W2xzjQ8uI/AAAAAAAAGBc/JzQPPQQg65c/w978-h551-no/Przechwytywanie%2Bw%2Btrybie%2Bpe%C5%82noekranowym%2B2014-08-21%2B110505.jpg" alt="Bernina Express" /></p>
<p>Pomimo kiepskiej pogody, klimat tego wyjazdu bardzo mi się podobał. Nie zawsze musi przecież świecić słońce.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-TNdTBQ1p9j0/U_BvZPjmX_I/AAAAAAAAF8U/fZN-WBwSbZs/w979-h551-no/DSCN5374.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-phcE-Sk46XU/U_BvaTn_R1I/AAAAAAAAF8c/U9ExPDmAfVk/w979-h551-no/DSCN5375.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-q1z_WM78XPU/U_BvcSAMFoI/AAAAAAAAF8s/4q2Ydem4yaQ/w979-h551-no/DSCN5379.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-gZQrbUEUdpU/U_Bvd4w99WI/AAAAAAAAF80/EC9H6A-CKvo/w979-h551-no/DSCN5385.JPG" alt="Bernina Express" /></p>
<p>Przy okazji zaliczyliśmy również małe zwiedzanie. Pozostałości po epoce lodowcowej. Ogrom siły przyrody.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-BlwZFHZ0Djc/U_BvfF43u9I/AAAAAAAAF88/RzjI9cAueB8/w979-h551-no/DSCN5411.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-rKy6ijjKi-M/U_BvgZm6fnI/AAAAAAAAF9E/_lwtI9Y_sEM/w979-h551-no/DSCN5415.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-HHQKBhAG8K4/U_Bvh2YXEPI/AAAAAAAAF9M/zc-Vel7qSog/w979-h551-no/DSCN5417.JPG" alt="" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-Ry87XWfmWHs/U_Bvkqvx0YI/AAAAAAAAF9c/ZcQjizVFI2Q/w979-h551-no/DSCN5425.JPG" alt="" /></p>
<p>Studiowanie mapy &#8211; ileż tu jest jeżdżenia&#8230;.<br />
<img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-kD9MIqxw4HM/U_BvmCe7SmI/AAAAAAAAF9k/9mnpX2oPa1A/w979-h551-no/DSCN5429.JPG" alt="" /></p>
<p>Gdy już zjechaliśmy grzecznie do Poschiavo wpakowaliśmy się znów do busa, który zawiózł nas z powrotem na Forcole.<br />
Niestety były to dość krytyczne chwile, bowiem zaczęło lać jak z cebra.<br />
Solidarnie jednak postanowiliśmy z przełęczy zjechać rowerami, nie busem. I okazało się że było warto. Zdjęć z wiadomych przyczyn brak :)</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/">Bernina Express downhill</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zbić piatkę z Madonną</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Aug 2014 09:48:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lombardia]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[Carosello 3000]]></category>
		<category><![CDATA[Livigno]]></category>
		<category><![CDATA[Val Federia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=667</guid>

					<description><![CDATA[<p>Livigno &#8211; spis treści Livigno &#8211; Prolog Livigno &#8211; Lago di Cancano Livigno &#8211; Panoramica Trail Livigno &#8211; Choroba wysokościowa Livigno &#8211; kolejny nudny dzień. Livigno &#8211; Passo Stelvio Livigno &#8211; Piątka z Madonną Livigno &#8211; Bernina Express downhill Brak konsekwencji w prowadzeniu bloga bywa zgubny. Każdy dzień tutaj to nowe miejsca, ludzie, widoki, trasy. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/">Zbić piatkę z Madonną</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<hr />
<h2>Livigno &#8211; spis treści</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-bike/">Livigno &#8211; Prolog</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/" target="_blank">Livigno &#8211; Lago di Cancano</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Panoramica Trail</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Choroba wysokościowa</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/" target="_blank">Livigno &#8211; kolejny nudny dzień.</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/" target="_blank">Livigno &#8211; Passo Stelvio</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/" target="_blank">Livigno &#8211; Piątka z Madonną</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/" target="_blank">Livigno &#8211; Bernina Express downhill</a></p>
<hr />
<p>Brak konsekwencji w prowadzeniu bloga bywa zgubny.<br />
Każdy dzień tutaj to nowe miejsca, ludzie, widoki, trasy.<br />
Jak nie siądziesz wieczorem i nie naskrobiesz kilku zdań na gorąco, bądź pewny, że dnia następnego wszystkie te widoki i sytuacje zleją się ze sobą i gdyby nie katalogi w komputerze, daty na zdjęciach i filmach nie zapamiętasz co było kiedy.</p>
<p>Tak jest z tym wpisem. Weny wieczorem nie było, odłożyłam więc laptopa na nocną szafkę i teraz mam niemały kłopot, bo wena dalej nie wraca, a głowa przeładowana wrażeniami nie działa jak trzeba.</p>
<p>Pozostaje ratować się zdjęciami, których na szczęście narobiliśmy znów sporo.</p>
<p>Masyw Carosello bardzo nam się spodobał. Przede wszystkim chyba przez to, że 1000 metrów przewyższenia można zrobić kolejką i dopiero potem męczyć się już na graniach i szczytach.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-g2Id3bqlYP0/U-YBOHkbvSI/AAAAAAAAF3g/if7p1XTHYus/w979-h551-no/DSCN4987.JPG" alt="" /></p>
<p>Nieprzewidywalna pogoda tego dnia dopisała.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-Q6UyF7m1Bk0/U-YBRVOMMcI/AAAAAAAAF3o/8f9N6hkDn0s/w979-h551-no/DSCN4997.JPG" alt="" /></p>
<p>Wybraliśmy się w kierunku Monte Rezze zaliczając przy okazji trochę jazdy, a raczej spacerów po śniegu.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-AA0C5H7L2fw/U-YBUM6iGII/AAAAAAAAF3w/sWduPKVIPqE/w979-h551-no/DSCN5004.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-rETwmz-nUmU/U-YBsH-CxbI/AAAAAAAAF4w/E9altZeM9DY/w979-h551-no/DSCN5049.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-8tfFc2Pkr4c/U-YBumpaBXI/AAAAAAAAF44/f61CKVTVAOM/w979-h551-no/DSCN5051.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-8dW7UqXs80M/U-YBozGgFDI/AAAAAAAAF4o/OqptJLEOS5E/w979-h551-no/DSCN5044.JPG" alt="" /></p>
<p>Na szczycie miła niespodzianka &#8211; mini schronisko i uroczyste powitanie przez nie byle kogo, bo samą Madonna del Soccorso.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-miFO0J4MLJ4/U-YBlIc5q1I/AAAAAAAAF4g/K5c_Qx91rOU/w979-h551-no/DSCN5030.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-TTEaf47j7BU/U-YBWpGfouI/AAAAAAAAF34/UsCkN_O0Cdk/w979-h551-no/DSCN5009.JPG" alt="" /></p>
<p>Przywitaliśmy się grzecznie i z racji iż był tam znaczek który bardzo nam się nie podobał&#8230; musieliśmy opuścić miło wyglądające agrafki i wrócić tą samą drogą, którą przybyliśmy.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-SlNOvQ-cDOw/U-YBicrr-QI/AAAAAAAAF4Y/-8wsKHh5SdI/w979-h551-no/DSCN5026.JPG" alt="" /></p>
<p>Jednak zanim jeszcze rzuciliśmy się w wir singlowych zjazdów spotkała nast taka o miła sytuacja.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-ao9Dx3AYIqo/U-YBculryNI/AAAAAAAAF4I/vV1REiKL1JU/w979-h551-no/DSCN5016.JPG" alt="" /></p>
<p>Myśleliśmy, że w owym miejscu ustronnym czai się kolejna Maryjka.<br />
Jednak nie&#8230;</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-Em9PRb2NgtA/U-YBZitSeRI/AAAAAAAAF4A/4K_7D4oPNHU/w979-h551-no/DSCN5015.JPG" alt="" /></p>
<p>Widok wielce mnie uradował.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-HQ7ljvgXHJg/U-YBfYtiodI/AAAAAAAAF4Q/JkI0cNK6LzM/w979-h551-no/DSCN5017.JPG" alt="" /></p>
<p>Jedno z najprzyjemniejszych siknięć w moim życiu &#8211; 2900 m n.p.m. :) </p>
<p>Po tylu nowych doznaniach zjazd był szybki i szybszy, bowiem do Val Federii prowadził singiel ze stravowym segmentem, na którym ostatnio przy wielkiej ilości turystów miałam ostatni czas. Moje ego nie pozwoliło mi tak tego zostawić. Niestety tym razem krowy utrudniły zadanie i zamiast QOM jest miejsce trzecie do poprawienia.</p>
<p>Schronisko w dolinie mocno kusiło, by się zatrzymać, niestety na ten dzień zaplanowany był jeszcze jeden podjazd. Choć może lepiej byłoby napisać wypycho-podjazd na Passo Cassana i mini wizytę w Szwajcarii.</p>
<p>Łatwo nie było i mimo mega widoków nastroje nie pozwoliły na robienie zbyt wielu zdjęć.<br />
Szwajcarię zaliczyliśmy, zjazd szutrem, który bynajmniej również do łatwych nie należał także.<br />
W nagrodę, wreszcie z zupełnie bliska, postanowiły pokazać się nam świstaki, które dotychczas tylko świstały i biegały w oddali po zboczach.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-YTCmpzbqTZ0/U-YBxTyt9wI/AAAAAAAAF5A/lw9FBvnuTRs/w979-h551-no/DSCN5073.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-XF-2kNDKtNw/U-YB0V_rGqI/AAAAAAAAF5I/VeoBJPfUtKw/w979-h551-no/DSCN5076.JPG" alt="" /></p>
<p>Livigno &#8211; Carosello (2700) &#8211; Monte delle Rezze (2958) &#8211; Lago Salin &#8211; Alpe Federia szlak 163 &#8211; Val Federia &#8211; Passo Cassana (2694) &#8211; Val Federia &#8211; Livigno</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/">Zbić piatkę z Madonną</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Regeneracja w Livigno?</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Aug 2014 12:21:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lombardia]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[agrafki]]></category>
		<category><![CDATA[Livigno MTB]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=677</guid>

					<description><![CDATA[<p>Livigno &#8211; spis treści Livigno &#8211; Prolog Livigno &#8211; Lago di Cancano Livigno &#8211; Panoramica Trail Livigno &#8211; Choroba wysokościowa Livigno &#8211; kolejny nudny dzień. Livigno &#8211; Passo Stelvio Livigno &#8211; Piątka z Madonną Livigno &#8211; Bernina Express downhill Miała być regeneracja. Zdobycie wysokości kolejką, singlowy, wymagający zjazd, potem troszkę pod górę i znów flow [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/">Regeneracja w Livigno?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<hr />
<h2>Livigno &#8211; spis treści</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-bike/">Livigno &#8211; Prolog</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/" target="_blank">Livigno &#8211; Lago di Cancano</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Panoramica Trail</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Choroba wysokościowa</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/" target="_blank">Livigno &#8211; kolejny nudny dzień.</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/" target="_blank">Livigno &#8211; Passo Stelvio</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/" target="_blank">Livigno &#8211; Piątka z Madonną</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/" target="_blank">Livigno &#8211; Bernina Express downhill</a></p>
<hr />
<p>Miała być regeneracja.<br />
Zdobycie wysokości kolejką, singlowy, wymagający zjazd, potem troszkę pod górę i znów flow na zjeździe.<br />
Mieliśmy się nie męczyć, podziwiać widoki, lansować do kolejnych zaczynających trącić kiczem zdjęć.</p>
<p>Tylko czemu na podjeździe, który miał być łagodny i niemal niezauważalny (500 metrów w pionie)kręciłam w miejscu, a na liczniku widniały 3km/h?<br />
Tak, to jest możliwe. Trzy na godzinę na podjeździe&#8230; ponoć w ten sposób najłatwiej nauczyć się stójki :P</p>
<p>Na szczęście zjazdy okazały się być warte zachodu i odkryty nowy fragment szlaku z agrafkami wynagrodził wszelkie cierpienia.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-FKZ7P62iIMM/U-YLovjxIsI/AAAAAAAAF5Y/n_uZRQfHFSI/w979-h551-no/DSCN5118.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-0sSR8gNCtnY/U-YLsbqyNeI/AAAAAAAAF5g/R_inuLz82r4/w979-h551-no/DSCN5145.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-MCutIV1YDTQ/U-YL0bF-arI/AAAAAAAAF5w/Qf5___0VE_k/w979-h551-no/DSCN5149.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-HopI_tVAtUg/U-YL6aCJlAI/AAAAAAAAF54/4NXu2WZstGw/w979-h551-no/DSCN5167.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-BJgHCIQCHXI/U-YL-X1w1PI/AAAAAAAAF6A/bGq_DXSADws/w979-h551-no/DSCN5176.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-i89GBsgH8Ao/U-YMCd9Em7I/AAAAAAAAF6I/pj-jhdCJaiY/w979-h551-no/DSCN5189.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-WJMtfUwg8UE/U-YMGTYhMsI/AAAAAAAAF6Q/2jzKcVC4coA/w979-h551-no/DSCN5198.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-KBcHcVsi5Qs/U-YMKnhCovI/AAAAAAAAF6Y/yNmwG7b5so4/w979-h551-no/DSCN5240.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-FinMoA0DAyI/U-YMO8wjJ3I/AAAAAAAAF6g/-DzsnbaQN-s/w979-h551-no/DSCN5250.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-b3CB-DMZzzQ/U-YMTMSDO6I/AAAAAAAAF6o/mByUFyrfngQ/w979-h551-no/DSCN5251.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-fdkUH0p_eGo/U-YMXaGpE-I/AAAAAAAAF6w/WrsByovoDP4/w979-h551-no/DSCN5254.JPG" alt="" /></p>
<p>I na koniec coś, co w Polsce by nie przetrwało tygodnia. W wielu miejscach w Livigno spotkać można tego rodzaju budki. W środku większość podstawowych kluczy, kombinerki i pompka.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-Hzwq9w2xC8w/U-YMbu_pv3I/AAAAAAAAF64/tb8-MIt31dQ/w979-h551-no/DSCN5265.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-2BNUc0LSMLg/U-YSs-YB7bI/AAAAAAAAF7I/wVHAYyE0v9Q/w980-h551-no/148-DSCN5264.JPG" alt="" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/">Regeneracja w Livigno?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Passo Stelvio MTB trail</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Aug 2014 08:45:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lombardia]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[Livigno MTB]]></category>
		<category><![CDATA[Passo dello Stelvio]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=671</guid>

					<description><![CDATA[<p>Livigno &#8211; spis treści Livigno &#8211; Prolog Livigno &#8211; Lago di Cancano Livigno &#8211; Panoramica Trail Livigno &#8211; Choroba wysokościowa Livigno &#8211; kolejny nudny dzień. Livigno &#8211; Passo Stelvio Livigno &#8211; Piątka z Madonną Livigno &#8211; Bernina Express downhill Passo Stelvio tylko dla szosowców? Passo Stelvio to raczej szosowa miejscówka, którą każdy szoszon w życiu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/">Passo Stelvio MTB trail</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<hr />
<h2>Livigno &#8211; spis treści</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-bike/">Livigno &#8211; Prolog</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/" target="_blank">Livigno &#8211; Lago di Cancano</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Panoramica Trail</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Choroba wysokościowa</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/" target="_blank">Livigno &#8211; kolejny nudny dzień.</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/" target="_blank">Livigno &#8211; Passo Stelvio</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/" target="_blank">Livigno &#8211; Piątka z Madonną</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/" target="_blank">Livigno &#8211; Bernina Express downhill</a></p>
<hr />
<h2>Passo Stelvio tylko dla szosowców?</h2>
<p>Passo Stelvio to raczej szosowa miejscówka, którą każdy szoszon w życiu zaliczyć musi.<br />
Mało kto wie, że i na rowerze MTB można tam całkiem miło pokręcić</p>
<p>Udało się w hotelu zebrać ekipę i razem z Luc&#8217;ą ogarnąć shuttle-busa.<br />
Godzinka jazdy i po zaliczeniu miliona zakrętów od strony Bormio meldujemy się na kultowej przełączy Passo Stelvio .</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-f1VbyheY-As/U-SFd5dkWzI/AAAAAAAAF1I/M4NnmMNdsco/w978-h551-no/G0014394.JPG" alt="Passo dello Stelvio" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-XYCWBkB8s3k/U-SFg_QAWYI/AAAAAAAAF1Q/ogaTD70MD64/w978-h551-no/G0034405.JPG" alt="Passo dello Stelvio" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-1lWa60WOw_w/U-SFoHmu_BI/AAAAAAAAF1g/n5TB48LBepM/w979-h551-no/DSCN5078.JPG" alt="Passo dello Stelvio" /></p>
<p>Rozpakowywanie rowerów, pamiątkowe fotki, pogoda nie rozpieszcza, ale nogi same rwą się do kręcenia.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-91G21FZcVbU/U-SFqqzVYQI/AAAAAAAAF1o/NmunTOH6S90/w977-h551-no/GOPR4419.JPG" alt="Passo Stelvio" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-NhiRuDOCeBU/U-SFtW9HrhI/AAAAAAAAF1w/b_3U4Z_6rFs/w979-h551-no/DSCN5084.JPG" alt="Passo Stelvio" /><br />
Po drodze ogromne ilości spotkanych rowerzystów. Głównie szosowcy oczywiście. My jednak nie po asfalcie przyjechaliśmy pojeździć. Dziś znów droga wiedzie niemal samymi singletrackami z Passo Stelvio do Livigno przez Lago di Cancano :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-TieG_o6xbaw/U-SFwW5gCRI/AAAAAAAAF14/iks98igcykM/w979-h551-no/DSCN5087.JPG" alt="Passo Stelvio" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-8B46jDywf60/U-SFyvDgpxI/AAAAAAAAF2A/Wx7QminSN94/w979-h551-no/DSCN5089.JPG" alt="Passo Stelvio" /><br />
Oczywiście nie obyło się bez wypychu :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-NMtbsZRWvS8/U-SF1A35zmI/AAAAAAAAF2I/TZbOXehPEYU/w979-h551-no/DSCN5092.JPG" alt="Passo Stelvio" /><br />
Ekipa mimo iż dość zróżnicowana (od mistrza enduro Hiszpanii poprzez nas do wycinaków rodem z xc) równo pokonuje kolejne wzniesienia, zastanawiając się &#8211; kiedy wreszcie będzie w dół?</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-q7yD5-25Nug/U-SF3iaBcpI/AAAAAAAAF2Q/F4aFu0fKgqY/w979-h551-no/DSCN5095.JPG" alt="Passo dello Stelvio" /><br />
Układ krążeniowo-oddechowy na 2700 znów daje o sobie znać, więc każdy odpoczynek mile widziany.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-7o2OMd1W6Rs/U-SF8MtH-4I/AAAAAAAAF2Y/JQvL3vjgaM0/w980-h551-no/DSC_1024.jpg" alt="" /><br />
Nawet ten przy kolejnym łataniu dętki :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-n2kim_TBa1A/U-SGAvgUUDI/AAAAAAAAF2g/F1XGzwZVzkE/w980-h551-no/DSC_1028.jpg" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-ZFniqrRgLoo/U-SGDEAqNNI/AAAAAAAAF2o/CcL1-KawPkg/w979-h551-no/DSCN5097.JPG" alt="" /><br />
Wreszcie jednak zaczyna się zjazd. Niezbyt trudny, ale przynajmniej można było podziwiać widoczki :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-IWm9yXO1cjQ/U-SGFU2SPuI/AAAAAAAAF2w/s2FKBhiW5Bg/w979-h551-no/DSCN5100.JPG" alt="null" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-sOEKGRiGZVw/U-SGIGbAUxI/AAAAAAAAF24/6OTsraocSBc/w979-h551-no/DSCN5109.JPG" alt="" /><br />
Niestety nie ma nic za darmo i podjazdy muszą być. Na szczęście zawsze można liczyć na support w postaci Luki :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-Aow7iAszAC0/U-SGKsbezbI/AAAAAAAAF3A/my357aG65KE/w979-h551-no/DSCN5111.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-LWOiuK-Oq4o/U-SGNfPiMAI/AAAAAAAAF3I/7L6pOg6lox0/w979-h551-no/DSCN5112.JPG" alt="" /><br />
Stromo, ślisko, ale dało radę :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-8TlXNsGvtQQ/U-SGQHEO1KI/AAAAAAAAF3Q/aLR150xNXK8/w977-h551-no/G0054450.JPG" alt="" /><br />
I zasłużyliśmy na pasta-break.</p>
<p>Potem były już tylko zjazdy po singlu, który znaliśmy już z poprzednich dni, szliśmy piecem,więc zdjęć brak :)<br />
Jakiś filmik się jednak wyprodukuje. Stay tuned.</p>
<p><iframe src="http://www.strava.com/activities/176869378/embed/5923d90901140311aeb7e0c8463d278491bfed21" width="590" height="405" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/">Passo Stelvio MTB trail</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>No i dopadła mnie…  hipoksja wysokościowa</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/no-i-dopadla-mnie-hipoksja-wysokosciowa/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/no-i-dopadla-mnie-hipoksja-wysokosciowa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Aug 2014 07:33:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lombardia]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[trening wysokogórski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=657</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie, nie martwcie się, nie zachorowałam na żadną chorobę. Hipoksja wysokościowa bowiem to zjawisko, które jak się okazuje jest wykorzystywane w treningach wielu sportowców wytrzymałościowych, a polega na powstawaniu niedoboru tlenu w tkankach ciała w wyniku przebywania na znacznych wysokościach, gdzie o dziwo wcale nie ma mniej tlenu, jak brzmi popularny mit ( wszędzie w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/no-i-dopadla-mnie-hipoksja-wysokosciowa/">No i dopadła mnie…  hipoksja wysokościowa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie, nie martwcie się, nie zachorowałam na żadną chorobę.</p>
<p><strong>Hipoksja wysokościowa</strong> bowiem to zjawisko, które jak się okazuje jest wykorzystywane w treningach wielu sportowców wytrzymałościowych, a <strong>polega na powstawaniu niedoboru tlenu w tkankach ciała w wyniku przebywania na znacznych wysokościach, gdzie o dziwo wcale nie ma mniej tlenu, jak brzmi popularny mit ( wszędzie w powietrzu jest go 21%), a obniżone jest ciśnienie atmosferyczne i co za tym idzie obniżone również ciśnienie parcjalne, które wpływa na przenoszenie tlenu do krwi.</strong></p>
<p>Organizm stara się radzić z „mniejsza ilością O2” i w wyniku tego dochodzi do szeregu zmian w większości układów w naszym ciele. Nas najbardziej interesują oczywiście zmiany zachodzące w układzie oddechowym i krążenia :) </p>
<p><strong>W efekcie przebywania na dużych wysokościach nasze ciało produkuje większą ilość czerwonych krwinek i hemoglobiny, a także wydziela hormon, erytropoetynę popularnie zwaną EPO.</strong> </p>
<p><strong>Najbardziej optymalna wysokość do treningu wysokogórskiego to przedział między 1800 a 2500 m n.p.m. Idealnie. Livigno leży na 1800 m n.p.m.</strong> a wszystkie trasy które zrobimy podczas tych wakacji będą mieścić się w tym przedzielę.</p>
<p>I to wszystko byłoby fajne, bo teoretycznie dwa tygodnie wakacji spowoduje wzrost mojej lichej ciągle formy, gdyby nie jedno ale. Gdyby te wszystkie ciśnienia parcjalne, wzrosty produkcji krwinek i produkcja EPO nie objawiały się mega zadyszką na podjazdach, których w normalnych warunkach nawet byśmy nie zauważyli.</p>
<p>Pierwszy szok przyszedł, gdy pierwszego dnia wjechaliśmy na  Carosello (2700)  kolejką i trzeba było zrobić jeszcze jakieś 100 metrów podjazdu. Po kilku obrotach korbą myślałam, że serce wystrzeli z klatki piersiowej, a płuca przestały działać. Krzyknęłam więc Arturowi, żeby mnie wyprzedził i tym sposobem nadążył za przewodnikiem, który z nami jechał, jednak moja prośba zaginęła gdzieś w czasoprzestrzeni, bo adresat zdawał się zupełnie niewzruszenie przebierać nóżkami na najmniejszym młynku. Jak się potem okazało wyprzedzić mnie  zupełnie nie był w stanie.</p>
<p>Nie lepiej było dnia drugiego, kiedy to czekało nas już konkretne 1600 metrów do zrobienia w pionie. Pierwszy podjazd mimo tego, że z nóżki na nóżkę na Polarze nie wyglądał dobrze. Najgorsze okazały się przystromienia, które zupełnie dosłownie zapierały dech w piersiach. Co więcej, gdy zatrzymałam się za takim jednym akcentem i postanowiłam odsapnąć, serce zupełnie oszalało i z tętna 178 bpm spadło nagle do 80 bmp, co niemal doprowadziło do małej wywrotki. Na szczęście taki psikus wydarzył się tylko raz i reszta wycieczki przebiegła już  pomyślnie.</p>
<p><strong>Teorie mówią, że na przystosowanie się do warunków wysokogórskich i aklimatyzację potrzeba tygodnia, często  już po czterech dniach organizm zaczyna funkcjonować normalnie</strong>. I mam nadzieję, że tak stało się w moim przypadku, bo trip po szczytach na 2700 w dniu trzecim nie był już tak traumatycznym przeżyciem jak poprzednie. Tętno nieco się unormowało i jakoś tak łatwiej szło kręcić kolejne metry pod górkę, bez przerażającego uczucia rozpierania płuc.</p>
<p>Idę więc na rower zadać organizmowi kolejny bodziec treningowy, a wy jak zainteresowaliście się tematem looknijcie tutaj:</p>
<p><a href="http://mathmed.blox.pl/2011/02/Trening-wysokosciowy-i-jego-wplyw-na-wydolnosc.html" title="Hipoksja wysokościowa" target="_blank">Hipoksja wysokościowa</a></p>
<p><a href="http://marcin-lewandowski.pl/publikacje/65-trening-wysokogorski-i-hipoksja.html" target="_blank">Trening wysokogórski i hipokscja</a></p>
<p><a href="http://www.google.pl/url?sa=t&#038;rct=j&#038;q=&#038;esrc=s&#038;source=web&#038;cd=10&#038;ved=0CHcQFjAJ&#038;url=http%3A%2F%2Fdownload.bikeboard.pl%2Fpdf%2Ftrening200807.pdf&#038;ei=SlLhU77FGufV4QS9toCADQ&#038;usg=AFQjCNFHWDZA8rMctrDq6Mr9My5OAnnmVQ&#038;sig2=lqzCnXlYkH534h4vy9AFqQ" target="_blank">BikeBoard o hipoksji</a></p>
<p>Ps.<br />
W ramach regeneracji było tez trochę czasu, więc krótki edit stworzyłam z doliny Alpisella.</p>
<p><iframe title="Livigno 2014 - Valle Alpisella" src="https://player.vimeo.com/video/102628740?h=90f77f59bf&amp;dnt=1&amp;app_id=122963" width="800" height="450" frameborder="0" allow="autoplay; fullscreen; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/no-i-dopadla-mnie-hipoksja-wysokosciowa/">No i dopadła mnie…  hipoksja wysokościowa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/no-i-dopadla-mnie-hipoksja-wysokosciowa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Livigno &#8211; Panoramica trail</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Aug 2014 08:24:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lombardia]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[Livigno]]></category>
		<category><![CDATA[MTB]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=649</guid>

					<description><![CDATA[<p>Livigno &#8211; spis treści Livigno &#8211; Prolog Livigno &#8211; Lago di Cancano Livigno &#8211; Panoramica Trail Livigno &#8211; Choroba wysokościowa Livigno &#8211; kolejny nudny dzień. Livigno &#8211; Passo Stelvio Livigno &#8211; Piątka z Madonną Livigno &#8211; Bernina Express downhill W wielu miejscowościach do których przyjeżdżamy na rowerowe wakacje jest zazwyczaj tak zwany Panoramica Trail. W [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/">Livigno &#8211; Panoramica trail</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<hr />
<h2>Livigno &#8211; spis treści</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-bike/">Livigno &#8211; Prolog</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/" target="_blank">Livigno &#8211; Lago di Cancano</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Panoramica Trail</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Choroba wysokościowa</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/" target="_blank">Livigno &#8211; kolejny nudny dzień.</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/" target="_blank">Livigno &#8211; Passo Stelvio</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/" target="_blank">Livigno &#8211; Piątka z Madonną</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/" target="_blank">Livigno &#8211; Bernina Express downhill</a></p>
<hr />
<p>W wielu miejscowościach do których przyjeżdżamy na rowerowe wakacje jest zazwyczaj tak zwany Panoramica Trail.<br />
W Livigno również miejscowi sugerują jedną ze ścieżek jako zapoznawczą z doliną w której leży miasteczko.<br />
Sama trasa ma kilka kilometrów, więc postanowiliśmy zrobić wariacje na podstawie Panorama Trail.<br />
A że pogoda zapowiadała się zdecydowanie dobrze to za główny cel podróży obraliśmy górujący nad Livigno Monte Della Neve 2785 m n.p.m.</p>
<p>Aby ie marnować czasu na mozolne zdobywanie wysokości, korzystamy tego dnia z kolejki gondolowej Mottolino, dzięki której w kilka minut jesteśmy już na 2349 m n.p.m.<br />
Teraz pozostaje już tylko kręcenie się po kolejnych szczytach masywu.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-HZ_B3va9GDE/U-AALXGorZI/AAAAAAAAFyw/JMHPNn_6us4/w981-h551-no/DSCN4703.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-NXHdi3Zt0K4/U-AAN1BhagI/AAAAAAAAFy4/lIKMwpZM8eM/w976-h551-no/DSCN4722.JPG" alt="" /><br />
W prawym górnym rogu szczyt z anteną &#8211; cel dzisiejszego dnia. My tym czasem w zupełnie innym kierunku zaliczamy jeszcze La Pare (2393). Warto, bo singiel do niego prowadzący w połączeniu z widokami powala.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-_dSRphk1p8A/U-AAQxcHYVI/AAAAAAAAFzA/YVRMT2ExTvw/w977-h551-no/DSCN4725.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-hxCZcQMJUc0/U-AATStdUII/AAAAAAAAFzI/j3Im2MeMFXI/w979-h551-no/DSCN4729.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-SyDLb03z2sM/U-AAWCNhwBI/AAAAAAAAFzQ/j2OyO_7QgNM/w977-h551-no/DSCN4744.JPG" alt="" /><br />
Ciężko było stamtąd odjechać. Ale kolejne szczyty kusiły. Nie było wyjścia trzeba było zacząć podjazdy. A im wyżej tym bardziej księżycowo.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-F5M4CNa7A-w/U-AAeuYK2bI/AAAAAAAAFzo/RlAkoY8RHoM/w979-h551-no/DSCN4788.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-CK8qJ-pnHUs/U-AAmwsPbAI/AAAAAAAAF0A/pouPE0rmZzo/w979-h551-no/DSCN4800.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-UlgBQtw5a00/U-AAhN3T1uI/AAAAAAAAFzw/mwOnAV7WeaQ/w976-h551-no/DSCN4797.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-a_aY1DWBVBc/U-AAt4pnfHI/AAAAAAAAF0Y/9hqTms1DzKk/w979-h551-no/DSCN4823.JPG" alt="" /><br />
W końcu dwa siedemset zaliczone.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-XCR4NiXJgkU/U-AAbrlrrjI/AAAAAAAAFzg/d6kySUOgyHA/w980-h551-no/DSCN4769.JPG" alt="" /><br />
Chwila odpoczynku i trzeba by było wreszcie kierować się na tytułowy Panoramic Trail.<br />
A tu po drodze&#8230;</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-Iwq-FSwEsOs/U-AAwbVFWnI/AAAAAAAAF0g/or_t7jfp9KM/w979-h551-no/DSCN4840.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-WKOqHnIMr-A/U-AAyl1FDKI/AAAAAAAAF0o/BuN4saKoYt8/w979-h551-no/DSCN4841.JPG" alt="" /><br />
Pomimo nowych opon, o których osobny wpis, nie dało się pojeździć :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-yYUuNy5glX0/U-AA1ISPD-I/AAAAAAAAF0w/W9L72ssFUAY/w979-h551-no/DSCN4855.JPG" alt="" /></p>
<p>Z Panoramic Trail zdjęć brak, bo był taki flow, że żal było się zatrzymywać. Mamy jednak kilka całkiem przyjemnych filmików. Stay tuned.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-c0MrU9uTt8U/U-AA34IkS3I/AAAAAAAAF04/jlDghr8jXBc/w979-h551-no/DSCN4886.JPG" alt="" /></p>
<p>Gdy zjechaliśmy do doliny Val Delle Mine, w Alpe Mine zjedliśmy pyszny makaron wypatrując świstaków. Te jednak nie były chyba chętne do spotkań. Zebraliśmy się więc i zasugerowaną przez hotelowego przewodnika ścieżką 116 wzdłuż rzeki zjechaliśmy do doliny Livigno. Mamy nadzieję że zjazd ten jeszcze kiedyś zaliczymy, a przewodnika zapytamy o kolejne ciekawe kawałki, których w Livigno nie brakuje :)</p>
<p>Livigno &#8211; Mottolino (2349) &#8211; Passo D&#8217;eira &#8211; La Pare (2393) &#8211; Mottolino &#8211; Monte Della Neve (2785) &#8211; Baitel Da L&#8217;ables &#8211; Alpe Mine &#8211; zjazd 116 &#8211; szlak 100 do Livigno</p>
<p><iframe height='405' width='590' frameborder='0' allowtransparency='true' scrolling='no' src='http://www.strava.com/activities/175390829/embed/c05d10f80937cfd27caead81d8135c19a2be43d6'></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/">Livigno &#8211; Panoramica trail</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lago di Cancano</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Aug 2014 21:25:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lombardia]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[Bormio]]></category>
		<category><![CDATA[Livigno]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=645</guid>

					<description><![CDATA[<p>Livigno &#8211; spis treści Livigno &#8211; Prolog Livigno &#8211; Lago di Cancano Livigno &#8211; Panoramica Trail Livigno &#8211; Choroba wysokościowa Livigno &#8211; kolejny nudny dzień. Livigno &#8211; Passo Stelvio Livigno &#8211; Piątka z Madonną Livigno &#8211; Bernina Express downhill Pierwsza konkretna trasa w Livigno i od razu trafiliśmy idealnie. Tego oczekiwałam przyjeżdżając tu. Enjoy. &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/">Lago di Cancano</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<hr />
<h2>Livigno &#8211; spis treści</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/livigno-bike/">Livigno &#8211; Prolog</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/" target="_blank">Livigno &#8211; Lago di Cancano</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Panoramica Trail</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/livigno-panoramica-trip/" target="_blank">Livigno &#8211; Choroba wysokościowa</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/regeneracja-livigno/" target="_blank">Livigno &#8211; kolejny nudny dzień.</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/passo-stelvio-mtb-trail/" target="_blank">Livigno &#8211; Passo Stelvio</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/zbic-piatke-madonna/" target="_blank">Livigno &#8211; Piątka z Madonną</a><br />
<a href="https://mambaonbike.pl/bernina-express-downhill/" target="_blank">Livigno &#8211; Bernina Express downhill</a></p>
<hr />
<p>Pierwsza konkretna trasa w Livigno i od razu trafiliśmy idealnie.</p>
<p>Tego oczekiwałam przyjeżdżając tu.</p>
<p>Enjoy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-hpSM21NuCt8/U96iXifd-4I/AAAAAAAAFws/muIa7PS8_so/w980-h551-no/20140803_111506.jpg" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-OSVQ8McSpiU/U96iPCAUw5I/AAAAAAAAFwk/m8PZWTNAQDQ/w980-h551-no/20140803_110802.jpg" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-npFbrnTalFU/U96ieGG6UQI/AAAAAAAAFw0/NljOiZc2Xa4/w980-h551-no/20140803_111521%280%29.jpg" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-PsSiEScOhpI/U96iIQXimII/AAAAAAAAFwc/3Ow_gbPr60A/w980-h551-no/20140803_104231.jpg" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-JULzon3d-8k/U96ilIqohaI/AAAAAAAAFxE/kcyvCKA3-xE/w978-h551-no/G0133666.JPG" alt="" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-Z4mmEud2xRw/U96ihJch1dI/AAAAAAAAFw8/nLcPstfY6Qc/w879-h551-no/G0133658.JPG" alt="" width="978" height="613" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-BlfW70VeWlQ/U96inYNpMKI/AAAAAAAAFxM/CLZVoW22foc/w975-h551-no/G0133676.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-SA5Dez1cydY/U96iplaHlII/AAAAAAAAFxU/QBC-QkIy0KE/w978-h551-no/G0163707.JPG" alt="" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/">Lago di Cancano</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/lago-di-cancano/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
