<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>przemyślenia Archives - Blog rowerowy - mamba on bike</title>
	<atom:link href="https://mambaonbike.pl/kategorie/przemyslenia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://mambaonbike.pl/kategorie/przemyslenia/</link>
	<description>Trasy rowerowych wycieczek, opisy miejsc wartych zobaczenia, porady sprzętowe. Gravele, bikepacking, wyścigi ultra.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 02 Jan 2026 16:09:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/05/logo-mamba-fiolet-200-100x100.png</url>
	<title>przemyślenia Archives - Blog rowerowy - mamba on bike</title>
	<link>https://mambaonbike.pl/kategorie/przemyslenia/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>20 rowerowych postanowień noworocznych, które chcesz zrealizować</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/20-rowerowych-postanowien-noworocznych-ktore-chcesz-zrealizowac/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/20-rowerowych-postanowien-noworocznych-ktore-chcesz-zrealizowac/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Jan 2026 16:09:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=24729</guid>

					<description><![CDATA[<p>Noworoczne postanowienia. Jesteś team &#8222;wchodzę w to&#8221; czy &#8222;a idź mnie z tym&#8221;?Ja lubię koniec starego i początek nowego roku. Na mnie to działa. Lubię podsumować sobie, co wyszło a co nie. Pomyśleć, w którą stronę dalej chciałabym iść.Czytanie podsumowań znajomych, których obserwuję w mediach społecznościowych jest dla mnie inspirujące i często skłania do rozważań. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/20-rowerowych-postanowien-noworocznych-ktore-chcesz-zrealizowac/">20 rowerowych postanowień noworocznych, które chcesz zrealizować</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Noworoczne postanowienia. Jesteś team &#8222;wchodzę w to&#8221; czy &#8222;a idź mnie z tym&#8221;?<br />Ja lubię koniec starego i początek nowego roku. Na mnie to działa. Lubię podsumować sobie, co wyszło a co nie. Pomyśleć, w którą stronę dalej chciałabym iść.<br />Czytanie podsumowań znajomych, których obserwuję w mediach społecznościowych jest dla mnie inspirujące i często skłania do rozważań.</strong></p>



<p>Do 17. stycznia. <br />Podobno tylko tyle jesteśmy w stanie wytrzymać w swoich noworocznych planach.<br /><br />Dziś podsuwam Wam listę postanowień, które wcale nie muszą lec w gruzach <br />Ja proponuje trochę inne spojrzenie na ten temat.<br />Mam nadzieję, że Wam się spodoba.</p>



<h3 class="wp-block-heading">1. Zaraź chociaż jedną osobę rowerową pasją</h3>



<p>Jeśli jeździsz na rowerze, to doskonale wiesz, jaka to jest niesamowita sprawa.<br />Zaraź tym kogoś innego. Zabierz na rower swoją mamę, kolegę z pracy, wujka. Jeśli masz dzieci, to nie widzę innej możliwości, aby już od najwcześniejszych lat miały swoje rowerki. <br />Może masz rower, którego nie używasz i nie masz głowy, by wystawiać go na OLXy i inne Allegra. Podaruj go komuś, albo przekaż w akcji charytatywnej, które odbywają się coraz cześciej i polegają na przekazywaniu rowerów do różnych placówek.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/06/liv_gravel_camp-08008.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1920" height="1080" data-id="23619" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/06/liv_gravel_camp-08008.jpg" alt="Liv Gravel Camp" class="wp-image-23619" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/06/liv_gravel_camp-08008.jpg 1920w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/06/liv_gravel_camp-08008-300x169.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/06/liv_gravel_camp-08008-768x432.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/06/liv_gravel_camp-08008-1536x864.jpg 1536w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/06/liv_gravel_camp-08008-600x338.jpg 600w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></a></figure>
</figure>



<h3 class="wp-block-heading">2. Naucz się podstawowych napraw przy rowerze</h3>



<p>Do tego chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Warto znać swój sprzęt, wiedzieć, jak działa i móc czasami coś drobnego sobie w nim naprawić. Zmiana dętki, założenie systemu bezdętkowego, zmiana klocków hamulcowych, regulacja przerzutek oraz drobne działania przy hamulcach to umiejętności, które przydadzą się każdemu. Dzięki ich posiadaniu zyskujemy spokój ducha podczas samotnych wypraw rowerowych. Podczas zawodów czy wspólnych wyjazdów możemy wtedy pomóc innym. Fajnie mieć w ekipie osobę, która trochę ogarnia rowerową mechanikę. Może właśnie będziesz to Ty :)</p>



<h3 class="wp-block-heading">3. Spróbuj innych form aktywności niż rower</h3>



<p>Nie trzeba być super specjalistą, by wiedzieć, że długie godziny spędzane na siodełku nie do końca służą dobrze naszemu organizmowi. Żeby być sprawnym, trzeba czasem zaatakować nasz organizm innym bodźcem. Warto nie zamykać się na dwa kółka i czasem spróbować innych aktywności &#8211; bieganie, pływanie, siłownia, joga, ścianka wspinaczkowa, narty biegowe, skitoury… sky is the limit. <br />Wasze ciało Wam za to podziękuje.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-2 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/04/kettlebell-swing2.jpg"><img decoding="async" width="2048" height="1150" data-id="5152" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/04/kettlebell-swing2-2048x1150.jpg" alt="kettlebell" class="wp-image-5152" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/04/kettlebell-swing2.jpg 2048w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/04/kettlebell-swing2-600x337.jpg 600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/04/kettlebell-swing2-300x168.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/04/kettlebell-swing2-768x431.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/04/kettlebell-swing2-1440x809.jpg 1440w" sizes="(max-width: 2048px) 100vw, 2048px" /></a></figure>
</figure>



<h3 class="wp-block-heading">4. Zadbaj o swoją mobilność </h3>



<p>To trochę kontynuacja poprzedniego punktu, jednak o nieco innym charakterze. Jak wiemy to systematyczność robi robotę. Codziennie rano poświęć 15 minut na ćwiczenia mobilizacyjne a po każdej jeździe zrób krótki <a href="https://mambaonbike.pl/smr-wyroluj-to/">stretching lub rolowanie przechodząc przez kolejne partie swojego ciała</a>.<br />Gwarantuję, poczujesz efekty już po dwóch tygodniach. Będzie łatwiej schylić się do wiązania sznurówek, obrócić głowę widząc jakąś ładną maszynę czy przejechać 500 km longiem, o czym w kolejnych punktach.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-3 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-pasmo.jpg"><img decoding="async" width="2048" height="1150" data-id="5446" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-pasmo-2048x1150.jpg" alt="" class="wp-image-5446" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-pasmo.jpg 2048w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-pasmo-600x337.jpg 600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-pasmo-300x168.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-pasmo-768x431.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-pasmo-1440x809.jpg 1440w" sizes="(max-width: 2048px) 100vw, 2048px" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-dwugłowe-2-trudniejsze.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="2048" height="1150" data-id="5442" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-dwugłowe-2-trudniejsze-2048x1150.jpg" alt="" class="wp-image-5442" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-dwugłowe-2-trudniejsze.jpg 2048w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-dwugłowe-2-trudniejsze-600x337.jpg 600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-dwugłowe-2-trudniejsze-300x168.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-dwugłowe-2-trudniejsze-768x431.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/05/SMR-dwugłowe-2-trudniejsze-1440x809.jpg 1440w" sizes="(max-width: 2048px) 100vw, 2048px" /></a></figure>
</figure>



<h3 class="wp-block-heading">5. Zadbaj o swój sprzęt &#8211; zrób serwis</h3>



<p>Rowerzyści i kolarze dzielą się na dwa rodzaje. Jedni dbają o swój sprzęt, regularnie czyszczą, serwisują i kontrolują zużycie poszczególnych elementów. Drudzy jeżdżą na rowerze do czasu aż coś nie … przestanie działać. Potem na szybko próbują ogarniać serwis, gdzie oczywiście terminy odległe.<br />Może początek roku jest dobrym momentem, by zanieść rower na gruntowny serwis i wprowadzić pewną systematyczność i regularność w wizytach u rowerowego doktora. </p>



<h3 class="wp-block-heading">6. Przejedź swoje pierwsze 100 km</h3>



<p>Jeszcze tego nie zrobiłeś?<br />W następny weekend zapowiadają dobrą pogodę.<br />Powodzenia.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><a href="https://buycoffee.to/mamba" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><img loading="lazy" decoding="async" width="1920" height="400" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/07/Kopia-–-Projekt-bez-nazwy.png" alt="POSTAW KAWE" class="wp-image-25280" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/07/Kopia-–-Projekt-bez-nazwy.png 1920w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/07/Kopia-–-Projekt-bez-nazwy-300x63.png 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/07/Kopia-–-Projekt-bez-nazwy-768x160.png 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/07/Kopia-–-Projekt-bez-nazwy-1536x320.png 1536w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/07/Kopia-–-Projekt-bez-nazwy-600x125.png 600w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></a></figure>



<h3 class="wp-block-heading">7. Odkryj nowe miejsce, w którym jeszcze nie byłeś na rowerze</h3>



<p>Rower znakomicie nadaje się do podróżowania i docierania tam, gdzie pieszo daleko a autem nie da rady. Wsiądź na rower i pojedź tam, gdzie jeszcze nigdy nie byłeś, zobacz miejsca, poznaj ludzi. Gwarantuję, że będzie to dobrze spędzony czas a pewnie zaskoczy cię, jak miałeś zupełnie inne wyobrażenie na temat tych miejsc. Obudź w sobie duszę eksploratora.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-4 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/11/turyn_nicea_6-02268.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="901" data-id="24536" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/11/turyn_nicea_6-02268.jpg" alt="Via del sale" class="wp-image-24536" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/11/turyn_nicea_6-02268.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/11/turyn_nicea_6-02268-300x169.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/11/turyn_nicea_6-02268-768x432.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/11/turyn_nicea_6-02268-1536x865.jpg 1536w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/11/turyn_nicea_6-02268-600x338.jpg 600w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></figure>
</figure>



<h3 class="wp-block-heading">8. Naucz się jakiegoś rowerowego skilla</h3>



<p>Im lepszy poziom techniki, tym lepiej czujesz się na rowerze i nic Cię nie ogranicza. <br />Jazda bez trzymanki, whelie, stójka na światłach…a może tylko wyciąganie bidonu w trakcie jazdy.<br />Wpiszcie w komentarzach, czego jeszcze można się nauczyć.</p>



<h3 class="wp-block-heading">9. Pobij rekord wysokości &#8211; gdzie najwyżej byłeś z rowerem</h3>



<p>Gdzie w Polsce można najwyżej wjechać rowerem? A gdzie za granicą?<br />A może wystarczy wjechać na najwyższe wzniesienie w okolicy?<br />Bicie serca, pulsowanie w uszach, szybki oddech, ale jaka satysfakcja i widoki na górze. </p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-5 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/untitled-01486.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="900" data-id="22281" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/untitled-01486.jpg" alt="Pico de las nieves" class="wp-image-22281" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/untitled-01486.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/untitled-01486-300x169.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/untitled-01486-768x432.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/untitled-01486-1536x864.jpg 1536w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/untitled-01486-600x338.jpg 600w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></figure>
</figure>



<h3 class="wp-block-heading">10. Spędź rowerowy tydzień w miejscu, o którym zawsze marzyłeś</h3>



<p>Rowerowe wakajki to zawsze super pomysł. Nie byłeś nigdy na dłużej z rowerem za granicą? Boisz się lotu samolotem z rowerem? Co będzie na miejscu?<br />Gwarantuję, że ograniczenia siedzące w twojej głowie na miejscu zazwyczaj znikają. Poznawanie świata na rowerze jest najlepszym z możliwych sposobów. Spróbuj i odważ się, a potem będziesz tylko żałować, że zrobiłeś to tak późno.</p>



<p>A jeśli nie wiesz, jak latać z rowerem &#8211; przeczytaj artykuł &#8211; <a href="https://mambaonbike.pl/przewoz-roweru-w-samolocie-walizki-rowerowe-czy-karton/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Jak spakować rower do samolotu</a></p>



<p>Jesteś dziewczyną i chcesz spędzić taki wyjazd z innymi dziewczynami? Zobacz nasz nowy projekt i jedź z nami na rowerowy obóz &#8211; <a href="https://womensadventurecamp.pl" target="_blank" rel="noreferrer noopener">womensadventurecamp.pl</a></p>



<h3 class="wp-block-heading">11. Zorganizuj night ride ze znajomymi</h3>



<p>Na myśl o jeździe po ciemku po plecach przechodzą Ci dreszcze?<br />Zbierz grupę znajomych, zadbajcie o dobre lampki i czołówki i pojedźcie na okoliczną znaną Wam trasę po ciemku. Zobaczysz, jak zupełnie inaczej wyglądają znane dobrze miejsca. Dreszczyk emocji tak Ci się spodoba, że zaczniesz planować kolejne nocne eskapady.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-6 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00222-Enhanced-NR.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="900" data-id="24746" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00222-Enhanced-NR.jpg" alt="night ride" class="wp-image-24746" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00222-Enhanced-NR.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00222-Enhanced-NR-300x169.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00222-Enhanced-NR-768x432.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00222-Enhanced-NR-1536x864.jpg 1536w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00222-Enhanced-NR-600x338.jpg 600w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00257-Enhanced-NR.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="900" data-id="24747" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00257-Enhanced-NR.jpg" alt="night ride" class="wp-image-24747" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00257-Enhanced-NR.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00257-Enhanced-NR-300x169.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00257-Enhanced-NR-768x432.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00257-Enhanced-NR-1536x864.jpg 1536w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC00257-Enhanced-NR-600x338.jpg 600w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></figure>
</figure>



<h3 class="wp-block-heading">12. Pojedź na rowerowy biwak ze spaniem na dziko</h3>



<p>Rowerowy biwak z noclegiem w lesie, to kolejny poziom wtajemniczenia. Fajne rzeczy najlepiej robi się w dobrej ekipie. Zbierz więc paczkę i pojedźcie nad okoliczne jeziorko, rozpalcie ognicho rozłóżcie hamaki albo namioty. Zróbcie coś dobrego do jedzenia, popijcie dobrym piwkiem. Simple as that.</p>



<p>Następny raz może być też samotny. Tu trzeba już nieco więcej odwagi, bo wyobraźnia w nocy potrafi szaleć. Ale zdecydowanie warto spróbować. Odczucia i doznania są niesamowite i na pewno warto tego w życiu doświadczyć. </p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-7 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC07867.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="1000" data-id="24740" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC07867.jpg" alt="" class="wp-image-24740" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC07867.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC07867-300x188.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC07867-768x480.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC07867-1536x960.jpg 1536w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC07867-600x375.jpg 600w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></figure>
<figcaption class="blocks-gallery-caption wp-element-caption">Foto: ETNH</figcaption></figure>



<h3 class="wp-block-heading">13. Przejedź 200, 300 lub 500 km longiem</h3>



<p>Wydaje się dużo, a gdy już to zrobisz, to chcesz więcej i więcej. To ciekawe, ale jeżdżenie długich dystansów w pewnym sensie uzależnia. Stawianie sobie coraz trudniejszych wyzwań także :)<br /><br />Jak to zrobić? Wsiąść na rower i pojechać. <br />Moim postanowieniem noworocznym jest napisanie artykułu o tym lub zrobienie filmowego poradnika.<br />Na tę chwilę napiszę w dużym skrócie. Rzeczy o których musisz pamiętać to: dobra trasa, dobrze przygotowany rower, odpowiednio przygotowany rowerzysta, jedzenie, picie i właściwy ubiór na różne warunki pogodowe.</p>



<p>Pochwal się w komentarzu jak już zrobisz swoje pierwsze 200, 300, 500 i więcej :)</p>



<h3 class="wp-block-heading">14. Spróbuj bikepackingu</h3>



<p>Jeśli dotarłeś aż do tego miejsca, to w zasadzie nie trzeba większych tłumaczeń, bo pewnie jesteś mocno zajawiony na rowery <br />Bikepacking to petarda. Kilka dni na rowerze to przygoda, najlepsza jaką można sobie zafundować.<br />Nie ma znaczenia jaki rower, nie ma znaczenia jaki sprzęt. Na pierwszym miejscu jest przygoda.</p>



<p>Ale gdybyś tak zastanawiał się, jak pakować się na taka wyprawę, to mam oczywiście poradnik &#8211; <a href="https://mambaonbike.pl/jak-spakowac-sie-na-wyprawe-rowerowa-bikepackingowa/">Jak spakować się na wyprawę bikepackingową</a></p>



<p>Mam też kilka list sprzętu, które zrobiłam po swoich pierwszych wyjazdach:  <a href="https://mambaonbike.pl/carpatia-divide-lista-sprzetu/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Carpatia Divide &#8211; Lista sprzętu</a>  <a href="https://mambaonbike.pl/baltictrip-gear-list-czyli-lista-sprzetu/">Sprzęt na rowerową wyprawę wzdłuż wybrzeża bałtyku</a></p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-8 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/gran_canaria_bikepacking-02215.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1920" height="1080" data-id="22248" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/gran_canaria_bikepacking-02215.jpg" alt="Bikepacking Gran Canaria" class="wp-image-22248" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/gran_canaria_bikepacking-02215.jpg 1920w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/gran_canaria_bikepacking-02215-300x169.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/gran_canaria_bikepacking-02215-768x432.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/gran_canaria_bikepacking-02215-1536x864.jpg 1536w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2023/04/gran_canaria_bikepacking-02215-600x338.jpg 600w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></a></figure>
</figure>



<h3 class="wp-block-heading">15. Spróbuj jazdy na rowerze z innej kolarskiej dziedziny</h3>



<p>Przez kilkanaście lat bycia w rowerowym świecie zauważyłam, jak wielką wartością jest to, że nigdy nie zamykałam się na żadną dyscyplinę kolarską. W szosie fascynuje mnie szybkość i dynamika, w kolarstwie górskim siła połączona z wytrzymałością, w enduro super skille, przełaje to prostota ścigania. Doceniam dzieciaki skaczące na bmx-ach w skate parkach, doceniam freerideowców latających wielkie hopy. Elektryki, ostre koła, polo na rowerze, monocykle… na to wszystko zawsze miałam otwarta głowę i nigdy nie wartościowałam. Nie mówiłam, że coś jest lepsze od innego.<br />Ty też nie zamykaj się na innych. Jeśli masz ochotę spróbuj. Jeśli nie masz ochoty, to nie próbuj. Ale nie oceniaj i nie mów, że coś jest słabe czy nie warte uwagi.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-9 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/07/zermatt-0073528.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="2048" height="1152" data-id="9366" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/07/zermatt-0073528-2048x1152.jpg" alt="Zermatt - behind bars" class="wp-image-9366" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/07/zermatt-0073528.jpg 2048w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/07/zermatt-0073528-300x169.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/07/zermatt-0073528-768x432.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2018/07/zermatt-0073528-600x338.jpg 600w" sizes="(max-width: 2048px) 100vw, 2048px" /></a></figure>
</figure>



<h3 class="wp-block-heading">16. Wystartuj w zawodach</h3>



<p>Myślisz, że rowerowe zawody nie są dla Ciebie? Nie przepadasz za ściganiem się i rywalizacją z innym? Albo masz wątpliwość, czy dasz radę?<br />Nie kombinuj, tylko wystartuj i przekonaj się, jak jest naprawdę.<br />Start w zawodach nie musi łączyć się z rywalizacją. Może to być super spędzony czas na rowerze z fajnymi i pozytywnymi ludźmi. Całkiem możliwe, że poznasz dzięki temu rowerowych zapaleńców takich jak Ty. Albo poczujesz rządzę wygranej, okaże się, że noga podaje i wskoczysz na pudło ku zaskoczeniu starych wyg.<br />Jedź!</p>



<h3 class="wp-block-heading">17. Zrób zimową wycieczkę rowerową</h3>



<p>Jazda na rowerze zimą? Mróz, śnieg, lód. To wcale nie jest takie straszne. <br />Podobno nie ma złej pogody na rower, są tylko źle dobrane ubrania ;)<br />Ja nie do końca zgadzam się z tym powiedzeniem i wolę oczywiście ciepełko, jednak jazda w zimie też ma swój niepowtarzalny klimat.<br />Jeszcze fajniejsza może być jazda na fat bike-u. Jest w Polsce kilka firm organizujących fatbikowe wyjazdy. Warto spróbować.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-10 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/untitled-05144.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1600" height="900" data-id="24736" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/untitled-05144.jpg" alt="zima na rowerze" class="wp-image-24736" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/untitled-05144.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/untitled-05144-300x169.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/untitled-05144-768x432.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/untitled-05144-1536x864.jpg 1536w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/untitled-05144-600x338.jpg 600w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></figure>
</figure>



<h3 class="wp-block-heading">18. Zostań kibicem</h3>



<p>Kolarstwo w Polsce nie jest szczególnie popularne. Dlaczego? Nie ma kibiców. Zawody odbywają się w małym gronie zawodników, teamów i działaczy. Nie ma sponsorów. <br />Zmień to. Zabierz gwizdki, coś do robienia hałasu i idź pokibicować na lokalny wyścig przełajowy, na coroczny wyścig XC, zorganizuj bufet na ultra, ostatecznie zobacz jakiś wyścig w telewizji. Jeśli w twojej okolicy przejeżdża wyścig szosowy, idź poczuj ten klimat, poczuj pęd wiatru idący od kolarskiego peletonu, bij brawa na dekoracji. Jeźdź do Katowic na<a href="https://mambaonbike.pl/red-bull-roof-ride-czyli-impreza-wysokich-lotow-w-kato/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"> Red Bull Roof Ride.</a><br />Tak możesz choć trochę wspomóc kondycję tego sportu w Polsce.</p>



<h3 class="wp-block-heading">19. Wspieraj rowerowe media </h3>



<p>Jeśli dotarłeś do tego miejsca wpisu, to z pewnością już to robisz.<br />Jeśli nie, przeczytaj czasem coś, zobacz film, daj lajka, napisz komentarz. To dla Ciebie chwila, a twórcy dostaną feedback, że to co robią ma sens i komuś się przydaje.<br />Konstruktywna krytyka też zawsze jest mile widziana.<br />To, że jesteś i śledzisz, jest super ważne. Potrzeba jednak, by było to widoczne.<br />Jeśli ktoś Cię zainspirował, nauczył czegoś, przekonał, postaw mu kawę na <a href="https://buycoffee.to/mamba">buycoffee.to</a> albo rozważ wsparcie na Patronite. Większość rowerowych zapaleńców robi to zupełnie na free i po godzinach.</p>



<h3 class="wp-block-heading">20. Bądź życzliwy dla siebie i dla innych w internecie</h3>



<p>Ostatni punkt jest mało rowerowy, ale nie mogło go tutaj zabraknąć.<br />Jest to też jeden z punktów mojej listy w tym roku i rzecz, nad którą mocno pracuję.<br />Bądźmy życzliwi dla innych i samych siebie, patrzmy pozytywnie na tematy i sprawy, wspierajmy, budujmy, łączmy.<br />Napiszcie codziennie jedną miłą rzecz komuś w Internecie. Przytulcie codziennie choć jedną osobę i starajcie uśmiechać się do wszystkich.<br /><br />Niech ten rok będzie dla Was i dla Mnie dobry!</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-11 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-full"><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC01113-2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1920" height="1280" data-id="24743" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC01113-2.jpg" alt="rowerowe postanowienia noworoczne" class="wp-image-24743" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC01113-2.jpg 1920w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC01113-2-300x200.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC01113-2-768x512.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC01113-2-1536x1024.jpg 1536w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2024/01/DSC01113-2-600x400.jpg 600w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></a></figure>
</figure>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/20-rowerowych-postanowien-noworocznych-ktore-chcesz-zrealizowac/">20 rowerowych postanowień noworocznych, które chcesz zrealizować</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/20-rowerowych-postanowien-noworocznych-ktore-chcesz-zrealizowac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>18</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Noworoczne postanowienia rowerowe</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/noworoczne-postanowienia/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/noworoczne-postanowienia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Jan 2022 09:00:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=927</guid>

					<description><![CDATA[<p>Noworoczne postanowienia wypada wyśmiewać. Gdy słyszymy o noworocznych postanowieniach, wszyscy z uśmiechem przymrużamy oko. Często wyzwania stawiane sobie przez nas czy naszych znajomych stają się obiektem żartów i kpin. Podobno 90% tych końcoworocznych postanowień nie ma szans zostać zrealizowanych. &#8222;To nie ma sensu&#8221; &#8222;Skończysz zanim zacząłeś&#8221; &#8222;Po pięciu dniach wszystko wróci do normy&#8221; Niemal jednocześnie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/noworoczne-postanowienia/">Noworoczne postanowienia rowerowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Noworoczne postanowienia wypada wyśmiewać.</p>
<p>Gdy słyszymy o noworocznych postanowieniach, wszyscy z uśmiechem przymrużamy oko. Często wyzwania stawiane sobie przez nas czy naszych znajomych stają się obiektem żartów i kpin. Podobno 90% tych końcoworocznych postanowień nie ma szans zostać zrealizowanych. </p>
<p>&#8222;To nie ma sensu&#8221;   &#8222;Skończysz zanim zacząłeś&#8221;   &#8222;Po pięciu dniach wszystko wróci do normy&#8221;</p>
<p>Niemal jednocześnie obserwujemy ogromny trend związany z planowaniem, różnymi kalendarzami, planerami, tabelkami, kursami organizacji i planowania swoich działań.</p>
<p>Czym to się różni?<br />
Jest bardziej skonkretyzowane? Mniej nierealne?<br />
A może po prostu ładniej nazwane.<br />
No i trochę konkretniej przepracowane niż tradycyjne &#8222;postanowienie&#8221;.</p>
<hr />
<p><strong>Jednak w głębi ducha każdy z nas tak naprawdę chce być lepszy. </strong></p>
<hr />
<p>Obojętnie w jakiej kulturze żyjemy, jak jesteśmy wychowani, w co wierzymy, koniec roku to swego rodzaju czas magiczny. W antropologii funkcjonuje termin określany mianem „rytuału przejścia”. Pożegnanie się ze starym i przywitanie nowego roku jest właśnie takim przejściem. Z tego co minione, znane, być może, nieudane, przechodzimy do nowego, nieznanego, pełnego możliwości czasu. Owa magia, o której piszę, pozwala nam niemal odciąć się od tego co było i odważnie z czystą kartą popatrzeć do przodu. Przed nami otwiera się morze możliwości, niczym puste kartki książki, kolejne 365 dni oraz chwil czekających na zapisanie i kolekcjonowanie.</p>
<p>Początek nowego roku naturalnie staje się momentem, kiedy łatwiej sobie coś postanowić, dokonać zmiany w sobie, swoim życiu. Taka magiczna data graniczna pozwala nam na podjęcie decyzji, na którą wcześniej ni jak nie potrafiliśmy się zdecydować. W tym tkwi magia noworocznych postanowień.</p>
<hr />
<h2>Noworoczne postanowienia &#8211; hit czy kit i jak je dotrzymać</h2>
<hr />
<p>Postanowienia noworoczne mają sens. Wszystkie działania zmierzające do tego, by być lepszym, osiągnąć coś wartościowego czy zmienić świat mają sens. Nie ważne kiedy są wymyślane, na początku, w środku roku, czy kiedy tam. W końcu 8% osób udaje się je zrealizować, a dzięki temu zmieniają swoje nawyki, stają się zdrowsi oraz spełniają marzenia</p>
<p><strong>Aby jednak takie postanowienie miało sens (tym bardziej jeżeli jest ono związane z naszym kolarskim, aktywnym życiem), musi mieć ono trzy zasadnicze cechy. Musi być ambitne i jednocześnie realne oraz wymierne</strong>, by dało się ocenić stan jego realizacji w niedalekiej przyszłości. Takie postanowienia wypełnia się zdecydowanie łatwiej i bardziej konsekwentnie.</p>
<p><strong>Ambitne postanowienie noworoczne</strong> &#8211; to takie, które będzie dla Ciebie wyzwaniem. Nie może ono jednak okazać się za trudne. Do wielkich czynów dochodzi się małymi krokami. Lepiej więc założyć sobie &#8211; będę spędzał na rowerze każdy wolny weekend, niż &#8211; będę codziennie jeździł na rowerze. Łatwiej postanowić sobie &#8211; wystartuję w trzech edycjach zawodów, niż &#8211; zaliczę cały cykl składający się z 10 edycji. </p>
<p><strong>Realne postanowienia</strong> &#8211; wiążą się bardzo mocno z opisana już ambicją. Nie możesz zaplanować sobie startu w Mega Avalanche, podczas gdy ledwo dajesz radę na Twisterze. Nie ma sensu przebiegnięcie maratonu, gdy masz 20 kg nadwagi(mam nadzieję, że Was, czytelników to nie dotyczy).</p>
<p><strong>Wymierność, mierzalność</strong> &#8211; postanowienia powinny być wymierne, czyli dać ocenić się zerojedynkowo. Gdy założysz sobie &#8211; będę więcej jeździł lub będę zdrowo jadł. Sprawdzenie realizacji tego postanowienia będzie ciężkie. Ale gdy już założysz &#8211; do każdego posiłku będę jadł porcję warzyw lub będę spedzał tygodniowo 20 h na rowerze, to już zmierzysz bez problemu.</p>
<p><strong>Przydatny tip</strong> &#8211; na telefonie warto zainstalować sobie aplikację (<a href="https://itunes.apple.com/us/app/momentum-habit-tracker-routines-goals-rituals/id946923599?mt=8" rel="noopener" target="_blank">ja mam tą</a>) pomagającą w kontrolowaniu realizacji nowych nawyków czy postanowień. Gdy zobaczysz wizualne odzwierciedlenie realizacji nawyku zmotywuje cię to do pracy.</p>
<hr />
<h2>Rowerowe postawienia noworoczne</h2>
<hr />
<li>spędzać więcej czasu na rowerze</li>
<li>przejechać za jednym razem 100/200/300/500 km</li>
<li>pojechać rowerem w wymarzone miejsce</li>
<li>przejechać w ciagu roku 10 tyś km lub więcej</li>
<li>wystartować w zawodach rowerowych</li>
<li>przejechać ultramaraton</li>
<li>zrobić wycieczkę od wschodu do zachodu słońca </li>
<li>pojechać night ride</li>
<li>spróbować jazdy na innym rodzaju roweru &#8211; fat bike, gravel, enduro, e bike, szosa, </li>
<li>zrobić everesting</li>
<li>wjechać na najwyższą górę w okolicy</li>
<li>zdobyć wszystkie KOMy na Stravie w okolicy</li>
<li>zrobić wagę startową</li>
<li>schudnąć</li>
<li>złożyć samemu rower</li>
<li>jeździć codziennie</li>
<li>pojechać na rowerze nad morze</li>
<li>rozbudzić rowerową pasję w najbliższej osobie</li>
<li>podciągnąć się z technika jazdy</li>
<li>nauczyć się bunny hopa itp</li>
<li>mieć udział w aktywizacji rowerowego środowiska w okolicy</li>
<li>nauczyć się samemu serwisować proste rzeczy w rowerze</li>
<li>odkryć nowe miejsca, pojechać gdzieś gdzie się jeszcze nie było</li>
<li>wpisz w komentarzy &#8211; jakie są Twoje plany</li>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<h2>Moje noworoczne postanowienia 2022 r</h2>
<hr />
<li>przejechać 10 tyś km</li>
<li>wreszcie zrobić trasę 500 km na jeden raz</li>
<li>jeździć od wschodu do zachodu słońca</li>
<li>pojechać w Alpy na gravelu</li>
<li>pojechać w Pireneje na gravelu lub szosie</li>
<li>rozwinąć slow ride collective</li>
<li>rozwinąć vloga &#8211; co najmniej dwa filmy miesięcznie</li>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p><div class="jg-force-full-width"></div><img loading="lazy" decoding="async" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/12/postanowienia_noworoczne-1790-scaled.jpg" alt="noworoczne postanowienia" width="2560" height="1440" class="alignnone size-full wp-image-19646" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/12/postanowienia_noworoczne-1790-scaled.jpg 2560w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/12/postanowienia_noworoczne-1790-300x169.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/12/postanowienia_noworoczne-1790-2048x1152.jpg 2048w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/12/postanowienia_noworoczne-1790-768x432.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/12/postanowienia_noworoczne-1790-1536x864.jpg 1536w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/12/postanowienia_noworoczne-1790-600x338.jpg 600w" sizes="(max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /><div class="jg-force-full-width"></div></p>
<hr />
<p><em>Wpis jest aktualizowany prawie co roku, więc poniżej znajdują się moje wcześniejsze pomysły.<br />
Trochę śmiesznie się to czyta, ale tak było, więc nie ma co </em></p>
<hr />
<h2>Moje noworoczne postanowienia 2018</h2>
<hr />
<p>Moje noworoczne postanowienia co roku są bardzo podobne. Jeszcze nie zrobiłam analizy, co udało mi się zrealizować z listy 2017, ale nie przeszkadza to w niczym, by pomyśleć o nowym roku 2018.</p>
<p><div class="su-note"  style="border-color:#d3c2e1;border-radius:3px;-moz-border-radius:3px;-webkit-border-radius:3px;"><div class="su-note-inner su-u-clearfix su-u-trim" style="background-color:#eddcfb;border-color:#ffffff;color:#333333;border-radius:3px;-moz-border-radius:3px;-webkit-border-radius:3px;"><br />
<strong>Moje noworoczne postanowienia</strong><br />
&nbsp;<br />
<div class="su-list" style="margin-left:0px"></p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Poznać nową rowerową miejscówkę za granicą</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Wyjechać na weekend w Bieszczady</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Jeździć tak, by ilośc wycieczek po szlakach i specjalnie przygotowanych trasach była podobna.</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Zorganizować dłuższy bikepackingowy trip</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Przejechać GSB</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Wystartować w trzech edycjach zawodów enduro i jednym maratonie</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Znaleźć czas, by móc pisać jeden artykuł tygodniowo na bloga.</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Wreszcie nauczyć się bunny hopa</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Codziennie 20 minut stretchingu+mobility</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Jeszcze nie mogę o tym pisać :)</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Jeszcze nie mogę o tym pisać :)</li>
<p></div><br />
</div></div></p>
<hr />
<h2>Podsumowanie realizacji &#8211; styczeń 2019</h2>
<p>Poznać nową rowerową miejscówkę za granicą &#8211; <strong>zrealizowane</strong> &#8211; <a href="https://mambaonbike.pl/heli-biking-zermatt/" rel="noopener" target="_blank">Zermatt</a> &#8211; wpis na blogu już niedługo.</p>
<p><del datetime="2019-01-02T16:21:33+00:00">Wyjechać na weekend w Bieszczady</del> &#8211; niezrealizowane</p>
<p><del datetime="2019-01-02T16:21:33+00:00">Jeździć tak, by ilośc wycieczek po szlakach i specjalnie przygotowanych trasach była podobna.</del> &#8211; niestety niezrealizowane.</p>
<p><del datetime="2019-01-02T16:21:33+00:00">Znaleźć czas, by móc pisać jeden artykuł tygodniowo na bloga.</del> &#8211; niezrealizowane, ale się starałam ;)</p>
<p>Zorganizować dłuższy bikepackingowy trip &#8211; <strong>zrealizowane</strong> &#8211; <a href="https://mambaonbike.pl/toskania-na-rowerze-przewodnik/" rel="noopener" target="_blank">Toskania</a> i <a href="https://mambaonbike.pl/wisla-1200-gravelowe-ultra/" rel="noopener" target="_blank">Wisła 1200</a></p>
<p><del datetime="2019-01-02T16:21:33+00:00">Przejechać GSB</del> &#8211; niezrealizowane</p>
<p>Wystartować w trzech edycjach zawodów enduro i jednym maratonie &#8211; <strong>zrealizowane</strong></p>
<p>Wreszcie nauczyć się bunny hopa &#8211; <strong>w trakcie</strong></p>
<p><del datetime="2019-01-02T16:21:33+00:00">Codziennie 20 minut stretchingu+mobility</del> &#8211; kompletna porażka :)</p>
<p>Jeszcze nie mogę o tym pisać &#8211; <a href="https://mambaonbike.pl/sklep/" rel="noopener" target="_blank">to było wprowadzenie czapek i skarpetek do sklepu</a> &#8211; <strong>zrealizowane</strong></p>
<p>Jeszcze nie mogę o tym pisać &#8211; Rozwinięcie akcji <a href="https://mambaonbike.pl/girls-shred-kasina-wielka/" rel="noopener" target="_blank">Girls Shred</a> &#8211; <strong>częściowo zrealizowane</strong> </p>
<p>I jak? Chyba nie jest źle. Udało się zrealizować prawie połowę :)</p>
<p>Pora więc na listę na ten rok. </p>
<h2>Postanowienia noworoczne na 2019 rok</h2>
<p><div class="su-note"  style="border-color:#d3c2e1;border-radius:3px;-moz-border-radius:3px;-webkit-border-radius:3px;"><div class="su-note-inner su-u-clearfix su-u-trim" style="background-color:#eddcfb;border-color:#ffffff;color:#333333;border-radius:3px;-moz-border-radius:3px;-webkit-border-radius:3px;"><br />
<strong>Moje noworoczne plany i postanowienia</strong><br />
&nbsp;<br />
<div class="su-list" style="margin-left:0px"></p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Poznać dwie, nowe, zagraniczne, rowerowe miejscówki.</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Spędzić rowerowy weekend nad morzem.</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Dalej rozwijać akcję Girls Shred.</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Wystartować w jakimś wyścigu ULTRA</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Przejechać GSB</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Wystartować w zawodach enduro.</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  10 tyś km na rowerze</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Pisać jeden artykuł tygodniowo na bloga &#8211; w sumie 52 artykuły</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Wreszcie ogarnąć swój angielski.</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Przeczytać chociaż 1 książkę miesięcznie.</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Nauczyć się bunny-hopa</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Codziennie wykonywać jakąś aktywność fizyczną.</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Regularnie morsować.</li>
<p>&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Jeszcze nie mogę o tym pisać &#8211; tradycyjnie dwa postanowienia są tajemnicą :)</li>
<p> <metoda Wima Hofa styczeń><br />
&nbsp;</p>
<li><i class="sui sui-tree" style="color:#333"></i>  Jeszcze nie mogę o tym pisać &#8211; tradycyjnie dwa postanowienia są tajemnicą :)</li>
<p> <kolejne produkty w sklepiku><br />
</div><br />
</div></div></p>
<hr />
<p>A jak z Waszymi postanowieniami? Są, czy raczej wstyd Wam się w to bawić?<br />
Jeśli są, to kibicuję gorąco abyście w nich wytrwali. A nawet jeśli się nie uda pamiętajcie – cykliczność naszego czasu jest dla nas łaskawa. Jeśli jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności nie wytrwacie w postanowieniu, bardzo szybko znajdzie się dzień, kiedy będzie można zacząć po raz kolejny. Na przykład pierwszy dzień miesiąca, urlopu, wiosny czy tam czego sobie wymyślicie. Nie czekajcie do nowego roku, wykorzystajcie swoje magiczne momenty, bo każdy dzień wytrwania w postanowieniu warty jest zachodu … lub wschodu, jeśli wolicie :)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/12/morsowanie-4-2492.jpg" alt="Morsowanie to dobry pomysł na noworoczne postanowienie" width="1600" height="898" class="aligncenter size-full wp-image-7344" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/12/morsowanie-4-2492.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/12/morsowanie-4-2492-600x337.jpg 600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/12/morsowanie-4-2492-300x168.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/12/morsowanie-4-2492-768x431.jpg 768w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></p>
<p>*Aktualizacja wpisu styczeń 2017r.<br />
*Aktualizacja wpisu styczeń 2018r.</kolejne></metoda></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/noworoczne-postanowienia/">Noworoczne postanowienia rowerowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/noworoczne-postanowienia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Enduro czy szosa &#8211; pojedynek</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/enduro-szosa-pojedynek/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/enduro-szosa-pojedynek/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Sep 2017 18:00:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=6429</guid>

					<description><![CDATA[<p>25 milimetrów to bardzo niewiele. Dla kogoś, kto twardo stąpa po ziemi i woli pewny grunt pod nogami kołami to zdecydowanie za mało. Moja ulubiona opona Maxiss DHF 27,5 według producenta ma szerokość 63 mm, przy odpowiednim ciśnieniu daje to około 55 cm2 styku z podłożem. Jaką powierzchnię kontaktu z asfaltem ma opona szosowa? Napompowana [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/enduro-szosa-pojedynek/">Enduro czy szosa &#8211; pojedynek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>25 milimetrów to bardzo niewiele.<br />
Dla kogoś, kto twardo stąpa po ziemi i woli pewny grunt pod nogami kołami to zdecydowanie za mało. Moja ulubiona opona Maxiss DHF 27,5 według producenta ma szerokość 63 mm, przy odpowiednim ciśnieniu daje to około 55 cm2 styku z podłożem. Jaką powierzchnię kontaktu z asfaltem ma opona szosowa? Napompowana do kosmicznych wartości 5 barów zdaje się unosić nad powierzchnią asfaltu. Gdybym chciała nauczyć się lewitować zainwestowałabym w dobrego trenera medytacji lub … dilera.</strong></p>
<hr />
<p style="text-align: center;"><em>Artykuł ukazał się w Magazynie Bike nr 8/2017</em></p>
<hr />
<h2>Bike pojedynek: baggy shorts kontra lycra, fun kontra żelazna łyda</h2>
<p>Pewnie nie uwierzycie, ale <strong>cała moja rowerowa przygoda przebiega pod szyldem full suspension</strong>. Nigdy po górach nie jeździłam na sztywniaku. Hardtaila posiadałam i owszem, ale służył jedynie do parkowych wycieczek. Gdy w moim życiu pojawiły się góry, od razu dałam się namówić na pełne zawieszenie. Mając do wyboru klasykę gatunku &#8211; carbonowego GT Zaskara lub w pełni zawieszonego Marathona z tej samej stajni, długo się nie zastanawiałam. Lubię nowości, lubię ryzyko. Początki oczywiście były trudne. Wszyscy rowerowi znawcy komentowali &#8211; to przecież nie podjeżdża, buja, jest nieefektywne. No i ta szeroka kiera daleka od standardowej pięćsetosiemdziesiatki.</p>
<p>Szczerze?<br />
<strong>Potakiwałam głową przyznając im rację, a pod nosem podśmiechiwałam się cichuteńko wyprzedzając szpeców zarówno na zjazdach jak i podjazdach.</strong>   No i zapytacie, czy nie mogło być tak sielsko-anielsko dalej? Po co mi te 25 milimetrów z kierownicą ? Bo lubię nowości, lubię ryzyko, a przede wszystkim cenię otwartą głowę, u siebie i u ludzi, którzy maja odwagę iść swoją drogą.</p>
<p><strong>Wychodzenie poza swoją strefę komfortu rozwija. Spróbujcie.</strong></p>
<h2>Runda pierwsza: czary-mary-bary</h2>
<p>Dwie godziny przed asfaltową inicjacją. Chwytam pompkę, odkręcam wentylek i zielonego pojęcia nie mam ile luftu trzeba załadować do kół. Patrzę na zalecenia producenta, przecieram oczy. Zaglądam w internety, przecieram oczy jeszcze raz. No nic zaczynam pompować. Nagle okazuje się, że moja stacjonarna pompka firmy produkującej akcesoria rowerowe wysokiej klasy nie daje rady. Fakt, ma już kilka lat, ale żeby poległa w zderzeniu z szoszońską rzeczywistością? Chwytam wyłowioną na promocji lidlową alternatywę i <strong>o dziwo dochodzę do 5 barów jeszcze przed osiągnięciem stanu hiperwentylacji</strong>.</p>
<h2>Runda druga: 780 mm vs 380 mm</h2>
<p>Pełna sprzecznych uczuć miotających mną od środka, wsiadam na rower. Dwa obroty korbą i RATUNKU. <strong>Przez chwilę zastanawiam się czy aby ktoś nie włożył pomyłkowo do roweru dziecięcej kierownicy.</strong> Wyciągam z narzędziówki taśmę mierniczą, dokonuje pomiarów i jestem niemal pewna, że to jakaś pomyłka. Wchodzę więc na stronę producenta, sprawdzam specyfikację, a tam jak byk 380 mm. Nie mam innego wyjścia jak pogodzić się z sytuacją, w głowie jednak krąży jedna myśl &#8211; gdzie tu ergonomia? Czy kobiety serio mają tak wąski rozstaw ramion?</p>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/09/liv-avail-8167.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6436" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/09/liv-avail-8167.jpg" alt="Jaki rower wybrać?" width="1600" height="898" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/09/liv-avail-8167.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/09/liv-avail-8167-600x337.jpg 600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/09/liv-avail-8167-300x168.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/09/liv-avail-8167-768x431.jpg 768w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></p>
<h2>Runda trzecia: 14 kg vs 9 kg</h2>
<p><strong>Mam tę moc, mam tę moc.</strong> Chciałoby się śpiewać (znacie tą piosenkę?). Na pierwszym podjeździe myślę, że to kwestia świeżości, na drugim dobrego dnia, na trzecim wiem już w czym rzecz. Kolejne metry przewyższenia łykam jak młody pelikan. Pięć kg różnicy w wadze roweru ma znaczenie. Ech… gdyby tak moja endurówka przeszła na jakąś dietę.</p>
<h2>Runda czwarta: hamowanie jest przereklamowane</h2>
<p>Zafascynowana nowymi, nieosiągalnymi dotychczas prędkościami na podjazdach postanawiam wybadać też właściwości zjazdowe cienkich opon. Oj, nie idźcie mą drogą. Prędkości na cienkich oponkach wywołują niewątpliwie przyspieszoną akcję serca. Może to jednak doprowadzić do szybkiego zawału gdy sięgniesz do klamek. Szosa bowiem hamulce posiada, ale chyba tylko dla dobrego looku. Te rowery nie „hamujo&#8221;. No <strong>chyba, że ktoś decyduje się na tarcze. Wtedy jednak trzeba liczyć się z wyklęciem przez radykalane środowiska szoszońskie</strong>.</p>
<h2>Runda piąta: outfit</h2>
<p>Dobry styl jest zawsze w cenie. Jak głosi stara maksyma <strong>„co się nie dojeździ, to się dowygląda”</strong>. Na 57 kilometrze wyciągam iPhona z kieszonki, by wrzucić coś na Insta. Uwydatniająca kształty lycra w minimalistycznym wzorze, zameczek pod szyją rozpięty do odpowiedniej długości. Koniecznie <strong>samoróbka z rąsi podrasowana suwakiem clarity i 1000 lajków wpada</strong>. To lepiej niż ostatnie różowe buggy shorts IONa. Szosa i wszystko co z nią związane bardzo dobrze wygląda. Jest czysto, schludnie, łańcuch lśni jak psu jajka. Jak można tego nie doceniać?</p>
<h2>Wynik starcia:</h2>
<p>Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, wszystko powyższe trzeba traktować z mocnym przymróżeniem oka. Pojedynek mógłby trwać jeszcze kilka długich rund. Tylko nie miałby najmniejszego sensu. <strong>Enduro jest git, a szosa jeszcze lepsza. Za co polubiłam szosę? Za poczucie mocy, gdy depniesz w pedały, za bezobsługowość, gdy przez pół roku nie musisz odwiedzać znajomego servisanta, za formę jaką wyrabia, za widoki, które przychodzą dużo łatwiej, za coffee brake- na końcu podjazdu.</strong></p>
<h2>Pamiętajcie &#8211; otwarta głowa.</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/09/liv-avail-8174.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-6434" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/09/liv-avail-8174.jpg" alt="Jaki rower wybrać?" width="1600" height="1067" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/09/liv-avail-8174.jpg 1600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/09/liv-avail-8174-600x400.jpg 600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/09/liv-avail-8174-300x200.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2017/09/liv-avail-8174-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 1600px) 100vw, 1600px" /></a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/enduro-szosa-pojedynek/">Enduro czy szosa &#8211; pojedynek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/enduro-szosa-pojedynek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>17</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zawody enduro w Polsce</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/zawody-enduro-w-polsce-2016/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/zawody-enduro-w-polsce-2016/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Sep 2016 22:22:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[emtb]]></category>
		<category><![CDATA[Enduro MTB Series]]></category>
		<category><![CDATA[Enduro Trails]]></category>
		<category><![CDATA[Joy Ride]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=3774</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wpis porównujący zawody enduro w naszym kraju wywołał sporo emocji. Poniżej znajduje się zestawienie, które zrobiłam dokładnie miesiąc temu. Było to jeszcze przed zawodami w Baligrodzie, które miały szansę namieszać w wynikach. Czy tak się stało? Kliknij tu jeśli chcesz skoczyć od razu do zaktualizowanego zestawienia. Jeśli jeszcze tu nie byłeś polecam przeczytać cały wpis. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/zawody-enduro-w-polsce-2016/">Zawody enduro w Polsce</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wpis porównujący zawody enduro w naszym kraju wywołał sporo emocji. Poniżej znajduje się zestawienie, które zrobiłam dokładnie miesiąc temu. Było to jeszcze przed zawodami w Baligrodzie, które miały szansę namieszać w wynikach.<br />
Czy tak się stało? </p>
<p><strong><a href="https://mambaonbike.pl/zawody-enduro-w-polsce-2016/#aktualizacja">Kliknij tu</a> jeśli chcesz skoczyć od razu do zaktualizowanego zestawienia.</strong></p>
<p>Jeśli jeszcze tu nie byłeś polecam przeczytać cały wpis.</p>
<hr />
<p><strong>Ani się obejrzeliśmy, a sezon racingowy ma się ku końcowi.<br />
Już za chwileczkę, już za momencik całą ęduro-spinę będzie można ciepnąć do kąta.<br />
Co prawda przed nami jeszcze jedne zawody enduro w Baligrodzie, ja jednak tknięta przemyśleniami z minionoweekendowych trejlsów postanowiłam już teraz zrobić małe zestawienie.</strong></p>
<hr />
<p>Cały ten nasz ęnduro racing to generalnie dość trudny orzech do zgryzienia.<br />
Enduro to przecież wolność, niezależność, obcowanie z naturą&#8230;<br />
Obserwując jednak coraz liczniejszą grupę użytkowników Stravy i poławiaczy KOMów na rowerach kalibru 160 mm, widać, że natury człowieka nie pokonasz, a rywalizacja to jej nieodłączny element.<br />
<strong>Jak wychodzą próby połączenia enduro z rejsingową spiną?</strong></p>
<p>W tym roku czterech organizatorów w ośmiu imprezach postanowiło zaserwować nam całkiem niezły pakiet wrażeń.<br />
Każda z edycji miała w sobie coś charakterystycznego, każda miała wzloty, każda zaliczała wpadki.<br />
Wszystkie pokazują, że zrobienie dobrych zawodów enduro to nie bułka z masłem, a tym bardziej nie z enduro-kiełbachą.</p>
<p><strong>Żeby nadać jakieś ramy zestawieniu wypisałam i wypunktowałam wszystkie elementy na jakie zawodnik zwraca uwagę startując w wyścigu.</strong><br />
<strong>W każdym z nich można było otrzymać 0, 1 lub 2 punkty.</strong><br />
Nie zależało mi na wielkim obiektywizmie.<br />
Startowałam we wszystkich edycjach i poniższa tabela to moja zupełnie subiektywna ocena sytuacji.<br />
Przyznam jednak, że liczne rozmowy zarówno z czołówką stawki, jak endurniami z końca potwierdzają wnioski pojawiające się w wyniku analizy poniższej tabeli. </p>
<h2>Zawody enduro w Polsce w 2016r</h2>
<p><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2016/09/tabelka-enduro.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3853" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2016/09/tabelka-enduro.jpg" alt="tabelka-enduro" width="1609" height="776" srcset="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2016/09/tabelka-enduro.jpg 1609w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2016/09/tabelka-enduro-600x289.jpg 600w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2016/09/tabelka-enduro-300x145.jpg 300w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2016/09/tabelka-enduro-768x370.jpg 768w, https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2016/09/tabelka-enduro-1440x694.jpg 1440w" sizes="(max-width: 1609px) 100vw, 1609px" /></a></p>
<h2>Trasy</h2>
<p><strong>Rzeczą, na którą na pewno nie możemy narzekać, są trasy. Każdy z organizatorów szuka najlepszych fragmentów w swoich lokalizacjach i dzięki temu każda z edycji ma swój niepowtarzalny klimat i urok.</strong></p>
<p>Z trasą zawodów nierozłącznie wiąże się jej oznakowanie. Tu niestety zdarzają się wpadki. Organizatorzy często patrzą na OSy swoimi oczami, zapominając, że zawodnik nie musi być w górach co weekend i nie zna tych traili na pamięć. Może więc pogubić się w najbardziej oczywistym miejscu, gdy nie ma tam taśmy lub strzałki.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c6.staticflickr.com/8/7309/27697155573_893df865f8_o.jpg" width="1920" height="1077" alt="IMG_0788"" alt="" /></p>
<h2>Pomiar czasu, wyniki</h2>
<p>Zawody enduro są głównie po to by się sprawdzić, by otrzymać kilka cyferek pokazujących, w którym miejscu stawki jesteśmy. W tym roku poważnym problemem w przypadku większości zawodów był pomiar czasu. Jak to możliwe, by w XXI wieku nie było firmy, która potrafi zmierzyć czas i dostarczyć wyniki on-line? Nie mam pojęcia.<br />
Faktem jest, że zawody, w których pomiar czasu nie miał wpadek a wyniki były podane na czas, były w tym roku rzadkością. </p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/8/7714/29644081266_60fb7ee458_o.jpg" width="1920" height="1078" alt="zawody enduro trails -5367"" alt="" /></p>
<h2>Świadczenia i bonusy na rzecz zawodnika</h2>
<p><strong>Pakiety startowe</strong> &#8211; tu dopiero jest panie bida. Nie licząc majowej edycji <strong>Enduro Trails</strong> (koszulki) oraz Przesieki <strong>EnduroMTB Series</strong> (mleko Trezado, smar Juice Lubes, impregnat do odzieży) w większości przypadków to makulatura otrzymywana od sponsorów. Czy sponsoring polega na rozdawaniu ulotek???</p>
<p><strong>Z bufetami </strong>najgorzej nie jest, chyba najsmaczniejsze rarytasy serwuje nam EMTB. Jedyną wpadkę zaliczyło Enduro Trails podczas wrześniowych zawodów każdy zawodnik otrzymał mini zestaw &#8211; Oshee z bananem. </p>
<p><strong>O posiłku regeneracyjnym</strong> pomyślała tylko ekipa z Przesieki. <strong>Piwo i kiełbasa &#8211; 100% ENDURO. </strong>Pozostali organizatorzy zdają się na infrastrukturę obecną w pobliżu miasteczka zawodów już za pieniądze zawodnika.</p>
<h2>Nagrody</h2>
<p>Patrząc na liczne loga sponsorów pojawiających się na banerach można by sądzić, że choć w tej kwestii jest lepiej. Niestety, i tutaj szału brak.<br />
W opiniach czołowych zawodników nagrody w tym roku są dużo gorsze niż w ubiegłym.<br />
Jedynie Enduro MTB Series trzyma poziom. W dodatku jako nieliczni wprowadzili tombolę, czyli losowaie nagród wśród wszystkich uczestników.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://c3.staticflickr.com/8/7211/26474760114_07c754accf_o.jpg" width="1920" height="1080" alt="DSCN3343" alt="" /></p>
<h2>Cena</h2>
<p>Rozmowy o pieniądzach bywają ciężkie, dlatego pozostawiłam ten temat na koniec.<br />
Aby wziąć udział w zawodach enduro trzeba dość konkretnie nadwyrężyć sakiewkę.  Startowe w okolicach 100 zł to nie mało. Porównując to do cen zawodów w innych dyscyplinach kolarskich wychodzi słabo. Biorąc pod uwagę dość biedne w przypadku większość pakiety startowe tym ciężej wyciągnąć zaskórniaki z kieszeni. Dlatego dodatkowe punkty przyznałam za opłaty niższe niż jeden zielony. </p>
<h2>Jaki z tego wszystkiego wniosek?</h2>
<p>Jeden rzut oka na tabelę i już nie ma wątpliwości. <a href="https://mambaonbike.pl/enduro-mtb-series-przesieka/">EnduroMTB Series w Przesiece</a> w tym roku zmiotło konkurencję.<br />
Doświadczenie w organizacji zawodów innych dyscyplin rowerowych chyba robi swoje. <strong>W Przesiece dostaliśmy niemal wszystko czego potrzebuje zawodnik enduro: soczyste trasy, sprawną organizację, dobrze zaopatrzony bufet, wartościowe nagrody i atrakcje dodatkowe w postaci water challenge :)</strong> Piszę niemal, bo niestety nie z winy organizatora zawiódł pomiar czasu, który na zawodach jest jednak najważniejszy. </p>
<p>W moim odczuciu, nie mającym pokrycia z tabelą, <strong>drugie miejsce powinna otrzymać ekipa EMTB.</strong> Niestety mimo świetnej organizacji, tras i klimatu zawodów w wielu miejscach trzeba było odjąć im punkty. </p>
<p>W przypadku <strong>Enduro Trails</strong> mam wrażenie, że po bardzo udanych majowych zawodach wrześniowe zrobione były już tylko z resztek, które zastały na stole. Pojawiło się tyle niedociągnięć, że do tej pory nie mam siły zabrać się za napisanie relacji :)</p>
<p><strong>JoyRide </strong>w tym roku miał pecha. <a href="https://mambaonbike.pl/mokre-enduro-kluszkowcach/">Błotniste Kluszkowce</a> z czterogodzinną przerwą między OSami były mega wpadką. <strong>Tu high five należy się organizatorowi, który w ramach zadośćuczynienia zaproponował darmowy start w Zakopanem. </strong>Niestety mimo wszystko, nie wiem czemu, Zakopane nie cieszyło się wielkim zainteresowaniem zawodników. A szkoda, bo zawody były naprawdę udane.</p>
<h2>Po co to wszystko?</h2>
<p>Docierając do końca można by zapytać &#8211; po co to wszystko?<br />
Czy po to, by znów ktoś urażony  mógł oskarżyć mnie o hejt. Zapytać &#8211; a kim ja tak w ogóle jestem, że ośmielam się oceniać?<br />
Nie. Mylenie hejtu z konstruktywną krytyką zbywam milczeniem. <strong>A celem tego wpisu jest feedback, czyli nic innego jak informacja zwrotna.</strong> Bo mimo iż nie mam natury ściganta, lubię czasem wystartować w zawodach, lubię gdy jest fajny klimat, świetne trasy i dobra organizacja. A gdy <strong>ceny szybują w kosmos, zawodnik dostaje do ręki banana i chybiony pomiar czasu, to na następne zawody już nie przyjedzie</strong>. A gdy nie przyjedzie to i ja nie przyjadę, bo organizacja zawodów nie będzie się opłacała.</p>
<p><strong>Czekam więc z niecierpliwością na ostatnie zawody enduro tego roku w Baligrodzie i mam nadzieję, że w przyszłym roku też spotkamy się na niejednej edycji, gdzie trasy będą na petardzie, nagrody za grube miliony, pomiar czasu mierzony satelitarnie, piwo będzie lało się strumieniami, a następnego dnia ciężko będzie się ruszyć. Nie wiadomo, czy bardziej z powodu bólu głowy, czy mięśni.</strong></p>
<h2 id="aktualizacja">Zawody enduro w Polsce &#8211; aktualizacja</h2>
<p>Zgodnie z obietnicą, gdy emocje po Baligrodzie opadły, zasiadłam do tabelki, by ją zaktualizować. Wzięłam pod uwagę sugestie, iż pomiar czasu w zawodach jest najważniejszy i dałam możliwość zdobycia tu podwójnej liczby punktów. </p>
<p>Dodałam też dla porównania <strong>Rychlebskie Enduro</strong> organizowane przez naszych południowych sąsiadów.<br />
To niewątpliwie najlepsze zawody, w których startowałam w tym roku. Wyjątkowy klimat, dobra organizacja, weselny bufet i mega nagrody. Wszystko to sprawiło, że kalendarz na przyszły rok ma już wpisaną jedną imprezę.</p>
<p>A które polskie edycje też zagoszczą w moim grafiku? Hmmm&#8230;</p>
<p><div class="su-document su-u-responsive-media-yes"><iframe src="//docs.google.com/viewer?embedded=true&url=https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2016/10/zawody-enduro.pdf" width="600" height="400" class="su-document" title=""></iframe></div></p>
<hr />
<p>Dodatkowy komentarz wydaje się być zbędny. Choć chętnie usłyszę wasze wnioski wynikające z interpretacji tabeli.<br />
Więcej jeżdżenia, mniej p&#8230;..aplania<br />
Dla organizatorów jesień to już czas podejmowania decyzji na przyszły sezon. Szukanie sponsorów, rozmowy z gminami, lasami łatwe nie jest, ale myślę, że kilka wartych zaliczenia zawodów się znajdzie :)</p>
<hr />
<p><a href="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2016/10/rychleby-Jiří-Svoboda-e1476744135804.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://mambaonbike.pl/wp-content/uploads/2016/10/rychleby-Jiří-Svoboda-e1476744135804.jpg" alt="rychleby-jiri-svoboda" width="2017" height="1111" class="aligncenter size-full wp-image-4035" /></a></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/zawody-enduro-w-polsce-2016/">Zawody enduro w Polsce</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/zawody-enduro-w-polsce-2016/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>kobiecość vs enduro</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/kobiecosc-vs-enduro/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/kobiecosc-vs-enduro/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Oct 2015 00:41:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1891</guid>

					<description><![CDATA[<p>Po moim ostatnim wpisie o szpilkach i espedach, a także waszych miłych komentarzach, kilka ciekawych przemyśleń pojawiło się w mojej głowie. Już od jakiegoś czasu czułam, że coś jest na rzeczy, ale dopiero teraz udało mi się to zwerbalizować i zamienić tutaj na literki. Sprawa dotyczy oczywiście kobiecości, a dokładniej tego, że enduro z kobiecością [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/kobiecosc-vs-enduro/">kobiecość vs enduro</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Po moim ostatnim wpisie <a href="https://mambaonbike.pl/szpilki-czy-espedy-siniaki-czy-krotkie-kiecki-romet-city/">o szpilkach i espedach</a>, a także waszych miłych komentarzach, kilka ciekawych przemyśleń pojawiło się w mojej głowie. Już od jakiegoś czasu czułam, że coś jest na rzeczy, ale dopiero teraz udało mi się to zwerbalizować i zamienić tutaj na literki.</p>
<p>Sprawa dotyczy oczywiście kobiecości, a dokładniej tego, że enduro z kobiecością zupełnie nie idzie w parze. </strong></p>
<p>Zacznę jednak od początku.<br />
Na rowerze jeżdżę odkąd pamiętam, konkretniejsza zajawka rozkręciła się dopiero jakieś sześć lat temu, kiedy to z jazdy po parku i lasach postanowiłam przeskoczyć na góry, MTB i maratony. Obcisłe ciuszki, lycra i wprawne oko chłopaków z <a href="http://galeria.bikelife.pl/">Bikelife</a> sprawiły, że z każdego z wyścigów dostawałam serie zdjęć, na których mimo iż nie raz w bocie, pocie i znoju, wyglądałam bardzo kobieco i mówiąc potocznie &#8222;było na czym oko zawiesić&#8221;.<br />
Świadomość tego, że uprawiając sport nie pozbywam się kobiecości, budowała poczucie wartości i pewność siebie.</p>
<p>Tu pewnie odezwą się hejterzy. Tak, tak. Jestem kobietą, czasem próżną i najzwyczajniej w świecie lubię się podobać sobie i innym. Twierdzę przy tym też stanowczo, że wygląd ma znaczenie :)</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-jMj-aJdPlUk/VhmmtMviARI/AAAAAAAAKFA/XKZIh6RgZng/w1920/_O5B4309.jpg" alt="" /></p>
<p>W swojej &#8222;karierze&#8221; miałam też krótkie romanse z szosą. Tu konieczność trzymania stylówy także sprawiała, ze niejedno zdjęcie na starość oglądać będę z rozrzewnieniem.<br />
Bez dwóch zdań szosa jest kobietą i na szosie też można poczuć się kobieco.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-dhnT7mdZJQQ/Vhmmv2svlLI/AAAAAAAAKFU/PYCucrCsUXE/w1920/art%2Bkobieco%25C5%259B%25C4%2587.jpg" alt="" /></p>
<p>Gdy zaczęło się enduro początkowo nie miałam z tym problemu. Poza tym moja enduro-stylówa ciągle jeszcze kuleje i ma wiele wspólnego z krosiarskimi, obcisłymi korzeniami. Jednak po ostatniej przygodzie z miejskim lifestylem, przy okazji jesiennych podsumowań uświadomiłam sobie, że mimo iż mam kupę fajnych i dobrych zdjęć &#8222;w akcji&#8221;, to na żadnym z nich nie widać ani grama kobiecości.<br />
Kaski, ochraniacze, luźne jerseye i spodenki niby są fajne, ale skutecznie pozbawiają wdzięku i seksapilu. Są kolory, są damskie kroje, dodatki czy detale, ale nie da rady, by miało to coś wspólnego z kobiecością.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-JRPQ2mMtGCs/VZGwvUrC0AI/AAAAAAAAIt0/M6wFRtV8CzY/w1920/11062255_1601262766794215_6914241635068927388_o-001.jpg" alt="" /></p>
<p>I w sumie trzeba by konsekwentnie, idąc za ciosem z poprzedniego wpisu, powiedzieć, że cóż z tego. Kobiecość mamy przecież w sobie, a na te kilka godzin jazdy można zwyczajnie odpuścić.<br />
Można też czasu do czasu zafundować sobie swego rodzaju odskocznię.<br />
Miejska jazda w zdecydowanie damskim wydaniu ma coś w sobie i kusi mnie coraz bardziej.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-zpYycKLJpGU/VhmmnfIoYqI/AAAAAAAAKEw/cchg5gn5V50/w1920/IMG_3024.jpg" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-sSCdviI02eQ/VhmmlA3qEeI/AAAAAAAAKEo/KHZOYY7H7MA/w1920/IMG_3003.jpg" alt="" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/kobiecosc-vs-enduro/">kobiecość vs enduro</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/kobiecosc-vs-enduro/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>szpilki czy espedy &#8211; siniaki czy krótkie kiecki ???</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/szpilki-czy-espedy-siniaki-czy-krotkie-kiecki-romet-city/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/szpilki-czy-espedy-siniaki-czy-krotkie-kiecki-romet-city/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2015 17:10:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[citystyle]]></category>
		<category><![CDATA[romet city]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowa moda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1831</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bycie kobietą nie jest łatwe. Bycie kobietą mtb/enduro to już zupełnie wyższa szkoła jazdy. Rowerowy szpej, opony, smary, kaski, buty SPD i pulsometry to przedmioty, którymi otaczam się na codzień. Weekend to nie kino, imprezy, czy niedzielny spacer po parku. U nas to zazwyczaj piątkowe pakowanie manatek i wyjazd w znane lub nieznane miejsca, by [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/szpilki-czy-espedy-siniaki-czy-krotkie-kiecki-romet-city/">szpilki czy espedy &#8211; siniaki czy krótkie kiecki ???</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Bycie kobietą nie jest łatwe.</p>
<p>Bycie kobietą mtb/enduro to już zupełnie wyższa szkoła jazdy.</p>
<p>Rowerowy szpej, opony, smary, kaski, buty SPD i pulsometry to przedmioty, którymi otaczam się na codzień.</p>
<p>Weekend to nie kino, imprezy, czy niedzielny spacer po parku.<br />
U nas to zazwyczaj piątkowe pakowanie manatek i wyjazd w znane lub nieznane miejsca, by doładować akumulatory na kolejny tydzień pracy.</p>
<p>Dość rzadko zdarza się okazja, żeby założyć coś bardziej zwiewnego, lekkiego i przede wszystkim nierowerowego.</p>
<p>Trudne i wymagające kolarstwo górskie wydaje się stać w opozycji do kobiecości i wdzięku.</p>
<p>Dziś chciałabym was przekonać, że jest odwrotnie, a wysportowane i dobrze wyglądające ciało tylko dodaję tylko +5 do stylu.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-Ts4q7eN_rIg/Vg1ec22-cQI/AAAAAAAAJ-o/5TNIdrrS33g/w1920/IMG_3257.jpg" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-CN58HVO7j4A/Vg1eZ-_9ueI/AAAAAAAAJ-g/GzGU6aGxGo4/w1920/IMG_3193.jpg" alt="" /></p>
<p>Gdy w te wakacje otrzymałam propozycję udziału w sesji Romet City wiedziałam, że będzie to sposobność na uwolnienie odrobiny kobiecości.</p>
<p>Zupełnie niestandardowa dla &#8222;enduro-mamby&#8221; stylizacja bardzo przypadła mi do gustu.<br />
Wbrew pewnym obawom, nie czułam ani grama dyskomfortu. Co więcej, nowy wygląd bardzo mi się spodobał. A widząc reakcje i miny osób, które do tej pory nie znały mnie z tej strony, odczuwałam flow lepszy niż na niejednym kamienistym zjeździe.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-hUeCxT7O8UA/Vg1ejkK6TNI/AAAAAAAAJ-4/U-YGEvoyuBo/w1920/IMG_2888.jpg" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-YWk4RPYsdOI/Vg1eUpqlePI/AAAAAAAAJ-Q/bHBA2kuFoQ8/w1920/IMG_2903.jpg" alt="" /></p>
<p>I nie przeszkadzały mi w tym zdobyte tydzień wcześniej w Zakopanem piękne fioletowe pamiątki na udach, nie przeszkadzały platformy zamiast spd, nie przeszkadzał też rower z cienkimi oponami.</p>
<p>Kobiecość ma się bowiem w sobie i niezależnie od sytuacji czy ubioru, każdego dnia trzeba ją w sobie dostrzegać, by inni też nie mieli wątpliwości.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-3c1EN-0zFdI/Vg1j8dwBT0I/AAAAAAAAJ_I/Zfj_2kJ0MU0/w1920/IMG_3305.jpg" alt="" /></p>
<p>Fot: Michał Kuczyński</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/szpilki-czy-espedy-siniaki-czy-krotkie-kiecki-romet-city/">szpilki czy espedy &#8211; siniaki czy krótkie kiecki ???</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/szpilki-czy-espedy-siniaki-czy-krotkie-kiecki-romet-city/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Skrzyczeński matrix &#8211; słów kilka o podwójnej rzeczywistośći</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/skrzyczenski-matrix-slow-kilka-o-podwojnej-rzeczywistosci/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/skrzyczenski-matrix-slow-kilka-o-podwojnej-rzeczywistosci/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2015 21:28:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Skrzyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1671</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wyobraź sobie taką sytuację. Chcesz spędzić syty, rowerowy dzień. Żar leje się z nieba i zamiast wylewać hektolitry potu na co najmniej godzinnym podjeździe szukasz miejscówki z kolejką, która wywiezie cię na górę oszczędzając siły na wymagający, techniczny zjazd. Wybierasz miejscowość znaną od lat z wyciągu i istniejących tam niegdyś tras DH. Kupujesz bilet, poschodzisz [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/skrzyczenski-matrix-slow-kilka-o-podwojnej-rzeczywistosci/">Skrzyczeński matrix &#8211; słów kilka o podwójnej rzeczywistośći</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2>Wyobraź sobie taką sytuację.</h2>
<p>Chcesz spędzić syty, rowerowy dzień.<br />
Żar leje się z nieba i zamiast wylewać hektolitry potu na co najmniej godzinnym podjeździe szukasz miejscówki z kolejką, która wywiezie cię na górę oszczędzając siły na wymagający, techniczny zjazd.<br />
Wybierasz miejscowość znaną od lat z wyciągu i istniejących tam niegdyś tras DH.<br />
Kupujesz bilet, poschodzisz do bramek wejściowych i pojawia się dylemat.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-4assrNSRSkA/VedhWvOiegI/AAAAAAAAJjI/rV6suJKq-QA/w1920/DSCN8893.JPG" alt="" /></p>
<p>Widząc napis myślisz sobie hmmm, no ok, jadę, w końcu kupiłem bilet. Wtarabaniasz się na dwuosobową kanapę, która pamięta lata cukierka od Gierka, na której brak jakichkolwiek haków na rower. Ale nie takie rzeczy się robiło. Zaliczasz pierwszy etap podróży i liczysz na to, że drugi, na wyremontowanym wyciągu, będzie lepszy. </p>
<p>Niestety. Przyzwyczajony do ułatwień dla rowerzystów znajdujących się w miejscówkach, w których bywałeś ostatnio, zastanawiasz się jak pokonać bramkowe zasieki.<br />
Pan z obsługi spogląda, widzi twoje zastanowienie, ale chyba mu za ciepło aby ruszyć tyłek i wytłumaczyć, jakie zasady tu panują.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-Jqtq-Bytwhw/VedhYeuhqNI/AAAAAAAAJjQ/ZeOEFme8ULo/w1920/DSCN8894.JPG" alt="" /></p>
<p>Po swojemu więc, klikając karnet, przechodzisz bokiem. Na co zrywa się oburzony pan i podje informację którą powinieneś otrzymać trzydzieści sekund wcześniej, ale te trzydzieści sekund on wolał siedzieć sobie dłużej.</p>
<p>Pytasz się wiec go o to, jak tu odbywa się transport rowerów. Wiadomo bowiem, że co kraj, to obyczaj. A on od razu wysala ci hasło &#8211; <strong>trzeba se jakoś radzić, przecież za przewóz roweru nie płacicie.</strong></p>
<p>Znajdujesz więc hak przykrzesełkowy i mimo metr sześćdziesiąt w kapeluszu jakoś wieszasz rower. Na górze już nauczony doświadczeniem jakoś se radzisz. </p>
<p>Po tych wszystkich ceregielach możesz już rozkoszować się pięknymi widokami i adrenaliną na zjeździe. Niestety lekko nie ma i flow psuje pana. Mleko daje radę, ale trochę przypompować trzeba. Nawet na zjeździe człowiek ma pod górę.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-RViAUqjvRCY/VedhgZeZQjI/AAAAAAAAJjo/CZwhHINxf4k/w1920/DSCN8906.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-brocMIXNVNg/VedhlYm-2aI/AAAAAAAAJj4/4gkCcGS5QQ8/w1920/DSCN8912.JPG" alt="" /></p>
<h2>Teraz wyobraź sobie drugą sytuację.</h2>
<p>Chcesz spędzić syty, rowerowy dzień.<br />
Żar leje się z nieba i zamiast wylewać hektolitry potu na co najmniej godzinnym podjeździe szukasz miejscówki z kolejką, która wywiezie cię na górę oszczędzając siły na wymagający, techniczny zjazd.<br />
Wybierasz miejscowość znaną od lat z wyciągu i istniejących tam niegdyś tras DH.<br />
Kupujesz bilet i jesteś miło zaskoczony. Trzy wjazdy w promocyjnej cenie dla rowerzystów. Szału z ceną nie ma, ale zawsze coś.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-9meNuSlH2qw/VedhU0N7WbI/AAAAAAAAJjA/CMH6mMYsNko/w1920/DSCN8889.JPG" alt="" /></p>
<p>Podchodzisz z biletem do bramek wyciągu i pan z obsługi ułatwiając ci przejście z rowerem, odczepia  łańcuszek pamiętający cukierki od Gierka i informuje, że tu na wyciągu najlepiej chwycić rower i postawić sobie na krzesełku do góry nogami i niczym nie trzeba się przejmować bo on trochę zwolni bieg krzesełek.</p>
<p>Na drugim fragmencie wyciągu widząc już, że podchodzisz do bramek, pan z obsługi uśmiechając się odbiera od ciebie rower i informuje, że ci pomoże, a ty spokojnie możesz siadać na kanapie.</p>
<p>Po tych wszystkich ceregielach możesz już rozkoszować się pięknymi widokami i adrenaliną na zjeździe. Wpinasz się w pedały i pokonujesz fragmenty ścieżki, które kiedyś wydawały ci się nie do ogarnięcia.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-8MMy54ZD4J8/VedheClbzwI/AAAAAAAAJjg/3CJ2uB2qluY/w1920/DSCN8902.JPG" alt="" /></p>
<p>Którą bramkę wybierasz?<br />
My w miniony weekend zaliczyliśmy obydwie.<br />
Jedna i druga miała miejsce w czasowym odstępie dwóch godzin na tym samym wyciągu, ale chyba w obecności dwóch rożnych zmian.<br />
Skłoniło to do kolejnej refleksji, jak wiele i jak niewiele zależy od ludzi wokół nas.</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/skrzyczenski-matrix-slow-kilka-o-podwojnej-rzeczywistosci/">Skrzyczeński matrix &#8211; słów kilka o podwójnej rzeczywistośći</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/skrzyczenski-matrix-slow-kilka-o-podwojnej-rzeczywistosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>nieznośna lekkość bytu</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/nieznosna-lekkosc-bytu/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/nieznosna-lekkosc-bytu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Aug 2015 20:43:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[glajty]]></category>
		<category><![CDATA[paralotnie]]></category>
		<category><![CDATA[Skrzyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1663</guid>

					<description><![CDATA[<p>Im częściej odrywam nogi od ziemi tym bardziej mi się to podoba&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/nieznosna-lekkosc-bytu/">nieznośna lekkość bytu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Im częściej odrywam nogi od ziemi tym bardziej mi się to podoba&#8230;</h3>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-rPJFIUctbOI/VeNmL7WLmHI/AAAAAAAAJf0/69-iHoi8glY/w1920/G0018187.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-ud9eJGku2lw/VeNo8ZpxYzI/AAAAAAAAJhQ/JCYcFL3G2tY/w1920/20150829_134748.jpg" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-tPU5dkdkVs4/VeNo-17T3FI/AAAAAAAAJhY/9pfAA1o0VAg/w1920/20150829_134604.jpg" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-kmI-9AfWP-I/VeNmN19L0YI/AAAAAAAAJf8/_-3VqWDSrVo/w1920/G0028195.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-ozULVtR0VgA/VeNmTi48hXI/AAAAAAAAJgU/xXx9Jp7a-jE/w1920/G0028221.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-iihWa7hS-DM/VeNmPxNRQvI/AAAAAAAAJgE/ozqyDXJFQE0/w1920/G0028205.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-185_vaP0aeY/VeNmVswttpI/AAAAAAAAJgc/Th28KLuQ-eI/w1920/G0038228.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-nSTR35GnM_Y/VeNmXMw1sZI/AAAAAAAAJgk/XXXoqHbo_Mw/w1920/G0038234.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-hferyhtSs4c/VeNmZJWEMYI/AAAAAAAAJgs/4iSoZASjiQM/w1920/G0038235.JPG" alt="" /></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-BkJyWcN1OQI/VeNmdNviSmI/AAAAAAAAJg8/UKHhrpXKwnQ/w1920/G0048253.JPG" alt="" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/nieznosna-lekkosc-bytu/">nieznośna lekkość bytu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/nieznosna-lekkosc-bytu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alicja po drugiej stronie lustra</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/alicja-po-drugiej-stronie-lustra/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/alicja-po-drugiej-stronie-lustra/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Aug 2015 08:24:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[ścieżki rowerowe]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazdy rowerowe za granicę]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1566</guid>

					<description><![CDATA[<p>Za każdym razem, kiedy wracam z zagranicznych rowerowych eksploracji, czuję się jak Alicja z krainy czarów przechodząca na drugą stronę lustra. Nie, niestety. Nie spotkałam jeszcze żadnego białego gadającego królika, ani też Królowa Kier nie próbowała ściąć mi głowy. Ale irracjonalność rzeczywistości jest mimo wszystko mocno odczuwalna. Po jednej stronie lustra mam górskie miejscowości latem [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/alicja-po-drugiej-stronie-lustra/">Alicja po drugiej stronie lustra</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Za każdym razem, kiedy wracam z zagranicznych rowerowych eksploracji, czuję się jak Alicja z krainy czarów przechodząca na drugą stronę lustra.</p>
<p>Nie, niestety. Nie spotkałam jeszcze żadnego białego gadającego królika, ani też Królowa Kier nie próbowała ściąć mi głowy. Ale irracjonalność rzeczywistości jest mimo wszystko mocno odczuwalna. </p>
<p><strong>Po jednej stronie lustra mam górskie miejscowości latem nastawione na turystykę rowerową, szlaki sensownie i sprawiedliwie podzielone między rowerzystów a pieszych (często też wspólne, ale pooznaczane tabliczkami z zasadami przyjaźni i szacunku pomiędzy pieszym a rowerzystą)</strong>, infrastrukturę ułatwiającą rowerowanie – wyciągi, myjki, ogólnodostępne punkty naprawy rowerów, przyjaźnie nastawionych do mnie ludzi, pracowników kolejki, dla których nie jest problemem pomoc przy wtarabanianiu się z bikiem do wagonika ani trochę ubłocona opona, pensjonaty nastawione na wizytę rowerowych gości, restauracje, gdzie nie patrzą na ciebie krzywo gdy przychodzisz nieco ubłocony i gdzie zwykły stojak rowerowy okazuje się być normą. </p>
<p><strong>Po drugiej stronie jest jakby inaczej.<br />
Rower jest problemem. </strong><br />
W górskich miejscowościach jestem intruzem, nadprogramowym i nieprzewidzianym elementem układanki (jem za mało frytek i nie popijam piwem słuchając do tego kapeli góralskiej). Na szlakach najlepiej żeby mnie nie było, albo co więcej, żebym wróciła na czerwoną ścieżkę z kostki chodnikowej, gdzie moje miejsce. O wyciągach nie wspomnę, Skrzyczne – nie, bo ubrudzi pani krzesełko, burk, Szyndzielnia – za piętnaście minut będzie wagonik rowerowy, łaska. O karcherach i punktach napraw przy głównych szlakach nawet już nie marzę. Po tej stronie lustra wzięcie czystego roweru do pokoju w pensjonacie nieraz kwitowane jest  wymownym milczeniem i odpowiednim wzrokiem. Słowa: „Tak, taki rower pewnie z dwa-trzy tysiące kosztuje, dlatego pani tak o niego dba” to ja pomijam milczeniem. </p>
<p>Marudzę, wiem. Babą jestem, to lubię czasami pozrzędzić.<br />
Ale robię to, bo mimo wszystko lubię ten kraj.<br />
I chciałabym ciężko zarobione pieniądze wydawać w nim.</p>
<p><strong>Cieszę się z każdej inicjatywy. Bielskie Single, coraz odważniej powstające mini Bike Parki, hotele typu Podium w Wiśle. </strong></p>
<p>Tylko czemu to idzie, jak po grudzie, czemu mam wrażenie, że jeszcze nawet moje przedszkolaki będą miały pod górkę?</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-kp3Wfx6GHnw/VcJSrqYG5lI/AAAAAAAAJNw/yI-EU8ukALE/w1920/G0106648.JPG" alt="" /> </p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/alicja-po-drugiej-stronie-lustra/">Alicja po drugiej stronie lustra</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/alicja-po-drugiej-stronie-lustra/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O co chodzi z tymi wielkimi plecakami?</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/o-co-chodzi-z-tymi-wielkimi-plecakami/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/o-co-chodzi-z-tymi-wielkimi-plecakami/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Jul 2015 20:17:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[enduro]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1376</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gdybym zrobiła ankietę i zapytała – z czym kojarzy wam się enduro, w wynikach na pewno znakomita większość wskazała by na kolorowe ciuchy i wielkie plecaki. I o ile kolorowe ciuchy są jak najbardziej podstawne, bo dobrze wyglądają na zdjęciach i są mocno wygodne, o tyle duże plecaki nie dość, że niewygodne, to zakrywają jeszcze [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/o-co-chodzi-z-tymi-wielkimi-plecakami/">O co chodzi z tymi wielkimi plecakami?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Gdybym zrobiła ankietę i zapytała – z czym kojarzy wam się enduro,  w wynikach na pewno znakomita większość wskazała by na kolorowe ciuchy i wielkie plecaki.<br />
I o ile kolorowe ciuchy są jak najbardziej podstawne, bo dobrze wyglądają na zdjęciach i są mocno wygodne, o tyle duże plecaki nie dość, że niewygodne, to zakrywają jeszcze fajne kolorowe ciuchy.<br />
Plecak w n’duro to pewien fenomen.<br />
Po co on komu? A no okazuje się, że tak, jak nie ma ęduro bez błota, tak i plecak jest jego nieodzownym elementem. </strong></p>
<p>Najczęściej o plecaki pytają mnie znajomi maratończycy.<br />
<em>„Co tam w tym plecaku wozicie? Przecież ja na maraton jadę zupełnie bez niczego. A na enduro potrzebny taki wielki plecak?” </em><br />
Wtedy mam ochotę odpowiedzieć, że tak generalnie to nie jeżdżę zbyt dobrze a w plecaku mam spadochron na wypadek gleby. </p>
<p>Zacznijmy jednak od początku.</p>
<p>Ęduro ma się ni jak do maratonu, bez względu czy to ęduro wyścigowe, czy wycieczkowe.<br />
Zupełnie inny charakter jazdy i organizacja zawodów sprawiają, że inaczej trzeba się do tego  przygotować. </p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-c7fkmPL-q_Y/VZmUIO_I3JI/AAAAAAAAIws/jsQXROuvNV8/w1920/DSCN7780.JPG" alt="" /></p>
<p><strong></p>
<h3>Pierwszym argumentem przemawiającym za plecakiem jest bezpieczeństwo. </h3>
<p></strong><br />
Większość modeli dostępnych na rynku dedykowanych kolarstwu bardziej grawitacyjnemu posiada bowiem protektor placów.<br />
Z gumy nie jesteśmy, siedmiu żyć nie mamy, więc czasem lepiej chuchać na zimne i w takowy ochraniacz zainwestować.<br />
<strong>Do plecaka leci, lub już w nim jest protektor pleców.</strong></p>
<p><strong></p>
<h3>Kolejnym argumentem jest …bezpieczeństwo.</h3>
<p></strong><br />
I nie, nie pomyliłam się. Dla jednych masło maślane, a dla mnie podstawa. Jeżdżąc w trudnym terenie zdecydowanie warto poza ochraniaczem pleców mieć też nakolanniki i coś twardego na łokcie. I mimo iż producenci kombinują jak mogą to jazda w nich pod górę nigdy nie będzie tak wygodna, jak bez nich. Gdzie je więc schować?<br />
No właśnie…<strong>do plecaka wpadają ochraniacze.</strong></p>
<p><strong></p>
<h3>Trzecim argumentem będzie nic innego jak… bezpieczeństwo.</h3>
<p></strong><br />
Tym razem głowa. A ona jest chyba najbardziej wartościowym elementem naszego organizmu.<br />
Tu do wyboru jest kilka opcji. Można jechać na lekko w orzeszku. Niestety czasem orzeszek nie wystarcza. Ja po jednym ze spotkań z glebą wbiłam sobie patyk w policzek, uszkodziłam jakiś nerw i do tej pory oko skacze mi w różnych dziwnych okolicznościach. W pokera już grać nie mogę, a strach myśleć, co byłoby gdyby patyk wylądował 3 cm wyżej. Postanowiłam nie ryzykować i podobnie jak inni zainwestowałam w full facea, czyli nic innego jak kask z ochroną szczęki. </p>
<p>Powiecie jednak, że to nie ma wpływu na wielkość plecaka. A ja wam powiem, że wręcz przeciwnie i zapytam, czy robiliście kiedyś podjazd w FF? A no to sobie wyobraźcie, jak w takim kasku musi być ciepło. I wtedy są dwa wyjścia – drugi kask, albo modny ostatnio model z odpinaną szczęką.<br />
Czy tak, czy siak, <strong>do plecaka leci nam kolejny element – kask lub odpinana szczęka.</strong> Obydwie rzeczy, mimo że lekkie to jednak dość mało kompaktowe.</p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-LWnWO_0sTfo/VUj2FlDVhrI/AAAAAAAAIfc/GLT6x04gwqk/w1920/DSCN7233.JPG" alt="" /></p>
<p><strong></p>
<h3>Lecąc dalej z koksem, mamy kolejny argument, jakim jest paliwo. </h3>
<p></strong><br />
Enduro to wielogodzinny wysiłek, często z dala od cywilizacji, gdzie wbrew pozorom, często trudniej pod górę niż w dół.<br />
Kiedyś uczyli mnie, że idąc w góry trzeba zabrać ze sobą czekoladę, a że ja najbardziej lubię Milkę Oreo XXL, to dalsze wytłumaczenia co do słuszności posiadania dużego plecaka wydają się być zbędne. </p>
<p>Co z tymi co bez milki wytrzymają?</p>
<p>Na pewno nie wytrzymają bez wody. A wodę w enduro rzadko leje się do bidonu. Raz, że ramy często uniemożliwiają jego przymocowanie, dwa, że jak ktoś leci piecem to nie trudno wyobrazić sobie, że po pierwszych kamieniach bidonu już nie posiada (maratończycy zresztą znają widok bidonów leżących po bokach niejednego trudniejszego zjazdu), trzy – bidon ponoć nie jest trendy w enduro.<br />
Wszystko to sprawia, że <strong>do plecaka lecą kolejne elementy- bukłak z wodą i Milka Oreo,</strong></p>
<p><strong></p>
<h3>Piąty argument to fail-e sprzętowe na trasie. </h3>
<p></strong><br />
Czy to klasyczne mtb, czy szosa, czy też enduro to tą dętkę, pompkę, łyżki i multitoola wypadało by mieć. </p>
<p><strong></p>
<h3>Szósty argument to warunki pogodowe. </h3>
<p></strong><br />
O tym, że na wycieczkę w góry warto mieć coś przeciwdeszczowego wie każdy, bez względu czy woli delikatne czy mocniejsze doznania. Na maratonie kurtka przeciwdeszczowa nie jest konieczna. Niejedną masakrę błotno-deszczową przejechałam  na krótko. Czemu w enduro się nie da? Bo zawody są zupełnie inaczej rozwiązane. Na maratonie wysiłek jest ciągły i intensywny. Nie masz czasu się wychłodzić. Na zawodach enduro często jeszcze normą jest oczekiwanie na start odcinka specjalnego. Zęby dzwonią z zimna po pięciu minutach. <strong>Do plecaka ląduje w końcu kurtka przeciwdeszczowa.</strong></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-CSW-a8azGwc/VUj1_eE9jYI/AAAAAAAAIfE/lDE3s8BTi7I/s1920/DSCN6982.JPG" alt="" /></p>
<p><strong></p>
<h3>Ostatni argument to argument oficjalny. Jeden z punktów regulaminu <a href="http://www.enduroworldseries.com/about/" target="_blank">Enduro Mountain Bike Association (EMBA)</a>,</h3>
<p></strong><br />
<em>Rider Equipment </em></p>
<p><em>Each rider must be self-sufficient during the entire duration of the race. Personal responsibility and self-sufficiency are a large part of the spirit of enduro racing and riders are encouraged to carry adequate equipment for operating in mountainous environments. Each rider should remember that they are solely responsible for themselves but are urged help other competitors on course. </em></p>
<p><em>It is strongly recommended that all competitors carry:<br />
•	Suitable backpack<br />
•	Waterproof jacket<br />
•	Emergency blanket<br />
•	Innertubes/ puncture repair kit<br />
•	Multi tool<br />
•	Basic, well maintained first aid kit<br />
•	Map<br />
•	Food and fluids<br />
•	Eye protection (glasses or goggles)<br />
•	Emergency contacts supplied by organiser<br />
•	Whistler</em></p>
<p><strong>I niby wydaję się, że to wcale nie wiele, ale jak to wszystko człowiek spakuje do plecaka to cieszy się, że zamiast planowanego 12 litrowego zakupił tylko z powodu ładniejszego koloru szesnastkę :)</strong></p>
<p>Tytułowe foto: Rowerowa Telewizja.</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/o-co-chodzi-z-tymi-wielkimi-plecakami/">O co chodzi z tymi wielkimi plecakami?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/o-co-chodzi-z-tymi-wielkimi-plecakami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Enduro-dziewczyny</title>
		<link>https://mambaonbike.pl/enduro-dziewczyny/</link>
					<comments>https://mambaonbike.pl/enduro-dziewczyny/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Juranek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 May 2015 07:32:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[enduro]]></category>
		<category><![CDATA[Enduro Trails]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mambaonbike.pl/?p=1254</guid>

					<description><![CDATA[<p>Błoto, kamienie, korzenie. Ciężkie rowery, męczarnia z wypychem pod górkę i trudy zjazdu po wertepach, które często ciężko pokonać pieszo. Co płeć piękna może widzieć w tym ciekawego? Co nas pociąga i motywuje do tego typu aktywności? Czemu coraz częściej zamiast maseczki z alg w spa wybieramy błotne maski gliniastych beskidzkich szlaków? Jest nas coraz [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/enduro-dziewczyny/">Enduro-dziewczyny</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Błoto, kamienie, korzenie.<br />
Ciężkie rowery, męczarnia z wypychem pod górkę i trudy zjazdu po wertepach, które często ciężko pokonać pieszo.</p>
<p>Co płeć piękna może widzieć w tym ciekawego?</p>
<p>Co nas pociąga i motywuje do tego typu aktywności?</p>
<p>Czemu coraz częściej zamiast maseczki z alg w spa wybieramy błotne maski gliniastych beskidzkich  szlaków?</p>
<p>Jest nas coraz więcej i coraz odważniej wchodzimy w ten &#8222;męski&#8221; świat.</p>
<p>Zawody Enduro Trails, które odbywały się nie dawno w Bielsku okazały się świetną okazją do sprawdzenia, jakie są kobiety enduro.<br />
W zmaganiach na wymagających bielskich singlach wzięło bowiem udział aż 15 dziewczyn.</p>
<p>Mam niewątpliwą przyjemność przedstawić wam je wszystkie.</p>
<h2>Agata</h2>
<p><em>&#8222;Niekończący się motyw podróży, GÓRY, przyjaciele, którzy rozumieją Cię bez słów, ręce, które mają takie same odciski, ludzie, którzy odczuwają radość i ból podobnie, nie zastanawiają się po co, tylko wiedzą, że warto.<br />
To coś więcej niż lasy, piękne widoki, dla mnie to przede wszystkim poczucie, że jestem we właściwym miejscu o właściwym czasie, szczęśliwa:)<br />
Porostu i aż..rower.<br />
Minęło trochę lat odkąd po raz pierwszy dzięki bratu wylądowałam w lesie na BOPie z jakże &#8222;działającym&#8221; mozzo. Idąc po trasie zastanawiałam się, czy zjechać, czy przeżyje jak skocze. Teraz częściej, jak zjechać żeby urwać parę sekund. Z biegiem lat okazało się, że sprzęt może ułatwiać bądź utrudniać, że istnieją opony na błoto, że sztyce się wysuwają :D że góry są bliżej Gdańska niż większość uważa:D<br />
Ale jedno się nie zmieniło, radość z jazdy i poczucie, że warto, bo czy da się wogóle inaczej??<br />
Enduro to połączenie wszystkiego co kocham, po prostu. &#8222;</em></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class=" aligncenter" src="https://lh6.googleusercontent.com/-FUoBm5dkJwA/VVJEkMe9vTI/AAAAAAAAIiU/TftF75qlHf4/w551/agata%2Bstamm.jpg" alt="" width="660" height="995" /></p>
<h2>Agnieszka</h2>
<p><em>&#8222;Na co dzień jestem analitykiem finansowym w dużej firmie, a w weekend odstresuje się w taki oto sposób ;)<br />
A tak mniej serio to zawody rowerowe zawsze towarzyszyły w moim życiu. Zaczęło się od ostrego XC, był okres maratonów, a później rajdów na orientację. Ludzie ze środowiska XC często śmieją się , że enduro jest sportem dla emerytów &#8211; jednak tu muszę gorąco zaprzeczyć!<br />
Dla mnie to kompromis pomiędzy łowieniem maksymalnej ilości endorfin, a do pewnego stopnia endurance. Wycieczki czy zawody nie są proste. Trasy są wymagające, czasem nawet niebezpieczne (trzeba mieć tzn skilla) &#8211; jeśli chodzi o wycieczki to do najlepszych kąsków trzeba dotrzeć nierzadko nosząc rower na plecach.&#8221;</em></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="" src="https://lh6.googleusercontent.com/-yJvAf2u17Og/VVJEy-9_jvI/AAAAAAAAIjU/XJTCx6_f8F0/w1920/Agnieszka.jpg" alt="" width="915" height="514" /></p>
<h2>Ania</h2>
<p><em>&#8222;Dlaczego Enduro?<br />
Mega socjalny sport, kapkę mniej ekstremalny od DH i znacznie ciekawszy od XC:)<br />
Dzieki Enduro poznałam mnóstwo pozytywnych ludzi, nowych znajomych i przyjaciół.<br />
Wciągnął mnie mój partner, początki były ciężkie, wiadomo, najmniej cierpliwości mamy do osób nam bliskich&#8230;<br />
Były kłótnie i fochy w środku lasu, ale jak zdobyłam na tyle kondycji, żeby wjechać na gore (w tempie nie drażniącym innych riderow z naszej grupy) i wciąż mieć wystarczająco sił żeby móc cieszyć się zjazdem, wiedziałam, że to jest to, czego mi w życiu brakowało, długo poszukiwana pasja.&#8221;<br />
</em><br />
<img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-lfRs-2UFsnc/VVJE5fMOPtI/AAAAAAAAIj0/6vUJE706iKk/w1920/Ania%2Bk%25C5%2582os.jpg" alt="" /></p>
<h2>Ania</h2>
<p><em>&#8222;Kocham dwa kółka od kiedy pamiętam &#8211; brzmi jak utarte stwierdzenie, ale większą część życia spędziłam z tym &#8222;środkiem lokomocji&#8221;.<br />
A czemu enduro? &#8211; bo to to, co tygryski lubią najbardziej: zmęczenie &#8222;pod górkę&#8221;, ale w przyjemnym tempie i świetnym towarzystwie i adrenalina w dół. Cały dzień na rowerze, nowe szlaki,oderwanie od codzienności. Skupienie się na tu i teraz &#8211; bo przecież zaraz może pojawić się śliski korzeń, zakupy batoników w lokalnym sklepie, banan na twarzy :)<br />
Formuła zawodów też jest bardzo ciekawa, nie do końca poznane szlaki, które mogą nas zaskoczyć i wspólne przemieszczanie z ekipą osób, które kochają to co ja, a wieczorem :) zasłużony odpoczynek z czymś na zakwasy :)&#8221;</em></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-d8aDQ8mbuuc/VVJE4R3Z1HI/AAAAAAAAIjs/yH3hdfNH6o8/w1920/ania%2Bs.jpg" alt="" /></p>
<h2>Basia</h2>
<p><em>&#8222;Najpierw były rolki &#8211; jazda szybka na rolkach. Przyszła kolej na maratony mtb, a następnie szosa, która ukazała swoje piękno w górach, na zawodach etapowych Schwalbe Trans Alp. Zawody enduro pierwszy raz pojechałam za namową Tomka, które w tym sezonie i pewnie przez następne będą świetną zabawa i przy okazji można szlifować technikę zjazdu i &#8222;gleby&#8221;.&#8221;<br />
</em></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh5.googleusercontent.com/-Zw-pcDnKHZ8/VVJEnwmcm7I/AAAAAAAAIik/WEYyGrGHsag/w1920/Basia.JPG" alt="" /></p>
<h2>Dorota</h2>
<p><em>&#8222;Tak na prawdę &#8222;enduro&#8221; pokazał mi mój chłopak zabierając mnie na zawody, gdzie pojechałam na maratonowym full&#8217;u na objazd tras.<br />
W sumie było ok, choć łatwo nie było (100 mm skoku to za mało zwłaszcza przy braku skill&#8217;a), tak wiec nie startowałam a kibicowałam bądź też się opalałam w trawie. Na koniec roku pojechaliśmy na krótki wypad do Zawoi gdzie poczułam to coś&#8230;<br />
Po powrocie postanowiłam zmienić rower na bardziej fajny: lepszy kolor, 160 mm skoku, no i te kąty&#8230; i zapisałam nas na wyjazd do Sanremo, gdzie Arek pokazał nam kompletnie inny świat. Generalnie wróciłam już totalnie wkręcona i tak oto jestem! Chcę zostać mistrzynią świata za dwa lata he he. A tak serio to mam straszny fun jeżdżąc na rowerze, zwłaszcza teraz kiedy spróbowałam czym jest zjazd, odkryłam rower na nowo&#8230;&#8221;</em></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-rAFtFi7s1Vo/VVJEyLQHuMI/AAAAAAAAIjM/3ZvbzFabVV0/w1920/Dorota%2BCz..jpg" alt="" /></p>
<h2>Ela</h2>
<p><em>&#8222;ET to były moje pierwsze w życiu zawody enduro (wcześniej jeździłam tylko xc oraz xce) rower kupiłam tydzień wcześniej,przed zawodami siedziałam na nim 2 razy. Na totalnym spontanie pojechałam na zawody i udało się wygrać z dość dużą przewagą. Dlaczego enduro?<br />
Bo dostarcza więcej adrenaliny niż xc i po prostu lubię zjeżdżać ;)&#8221;<br />
</em></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-eYgbnaFNOHM/VVJE08j9ThI/AAAAAAAAIjc/P9v4_TFS3kw/w1920/Ela%2BFigura.jpg" alt="" /></p>
<h2>Klaudyna</h2>
<p><em>&#8222;Enduro to dyscyplina wymagająca zarówno dobrej kondycji, jak i umiejętności technicznych. Jest połączeniem tego, co w jeździe na rowerze jest według mnie najlepsze: adrenalina, przełamywanie własnych słabości, możliwość poznawania nowych miejsc oraz ludzi.<br />
W Trójmieście, skąd pochodzę, jest sporo fajnych tras, gdzie można pojeździć i zapomnieć o &#8222;miejskiej dżungli&#8221;&#8230; niestety w każdej części trójmiejskich lasów słychać w oddali szum przejeżdżających obwodnicą aut. Dlatego chętnie korzystam z każdej okazji na wypad w góry, gdzie jazda na rowerze to mocny trening i walka z samą sobą.. a w lesie &#8211; zamiast samochodów &#8211; słychać tylko odgłosy natury i&#8230; bicie własnego, zdyszanego serca:)&#8221;</em></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-5IMNREPLXAY/VVJElbnuk2I/AAAAAAAAIic/i87luTm-woM/w1920/Klaudyna.jpg" alt="" /></p>
<h2>Maja</h2>
<p><em>&#8222;Od lat wspinam się, nurkuję i jeżdżę na nartach, więc zapotrzebowanie na ruch i adrenalinę mam od zawsze. Enduro pokazał mi chłopak i wciągnęło mnie. W enduro jest prędkość, trudności, natomiast nie jest tak wymagające psychicznie jak wspinanie czy nurkowanie (zawsze można zsiąść z roweru ;)) Moje serce podbiło również towarzystwo enduro, nie spotkałam się, żeby osoby nieźle wymiatające traktowały początkujących i słabiej jeżdżących z wyższością itp, co w innych środowiskach jest spotykane.&#8221;</em></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="" src="https://lh4.googleusercontent.com/-wDyJkKO1kcw/VVJExMHGk0I/AAAAAAAAIjE/1T24bdiPWwg/w366-h551-no/Maja.jpg" alt="" width="606" height="913" /></p>
<h2>Marta</h2>
<p><em>&#8222;Dla mnie starty w zawodach są niejako uzupełnieniem mojej pasji, którą jest eksplorowanie górskich szlaków. Wyścig ma jednak tę zaletę, że mobilizuje do większego wysiłku, szybszej i bardziej agresywnej jazdy, a co za tym idzie dotykania granic swoich możliwości technicznych. Dzięki temu czuję, że bardziej efektywnie rozwijam się jako rowerzystka i rosną moje umiejętności. Poza tym sama formuła zawodów enduro bardziej pasuje mi niż np. maratony. Lubię również tę wyluzowaną atmosferę i cenię możliwość spotkania ze znajomymi. Oczywiście ważny jest dla mnie również element rywalizacji i możliwość sprawdzenia samej siebie.&#8221;</em></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-V08-oYSKtsw/VVJEwJ0XDAI/AAAAAAAAIi8/g6NyJqA5OTY/w1920/Marta.jpg" alt="" /></p>
<h2>Marta</h2>
<p><em>&#8222;Moja przygoda z rowerem w górach zaczęła się 28 lipca 2012. Wybraliśmy się na Wielką Rycerzową, dużo pchania do góry bo łydy brak, i dużo szutru w dół, bo wiedzy na temat planowania tras też było mało. Mimo to było super, góry, piwo w schronisku, wiatr we włosach na zjeździe. Tak oto zaczęło się 'wynajdowanie&#8217; Enduro na własną rękę. Trasy były coraz lepsze, ręce bolały coraz bardziej przez niedziałający amor i wyciskanie soków z v-breaków, ale radość z eksploracji Beskidu Śląskiego i Żywieckiego była coraz większa. Przyszedł czas na modyfikacje roweru bo poczciwy Author już nie dawał rady, dostał tarczówki i działający amor, to była pierwsza rewolucja, można było szybciej łubu-dubu po beskidzkim szutrze. Cieszył nowy sprzęt aż nie zaczęły się rozmyślania o full&#8217;u żeby jeszcze szybciej w dół. Przyjechała w kartonie z dalekich krajów upolowana rama Speca, i zaczęło się na dobre. W pażdzierniku ub. roku przypadkiem trafiłam na informację o zlocie enduro na Podhalu, zapadła decyzja, jedziemy. Jakież było zdziwienie, że tak dużo ludzi lubi robić to samo i że Enduro to nie jest nasz wynalazek, że ktoś to wynalazł już wcześniej. Poznaliśmy masę fajnych ludzi z którymi teraz wspólnie jeździmy i świetnie spędzamy czas, no i najważniejsze &#8230; mam teraz 'rowerowe&#8217; koleżanki, nie muszę już jeździć tylko z facetami.&#8221;</em></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-I70Gwhzi11U/VVJEtY3-HHI/AAAAAAAAIi0/vPEgSKUKjHs/w1920/Marta%2Bs.JPG" alt="" /></p>
<h2>Natalia</h2>
<p><em>&#8222;Enduro Trails był moim pierwszym starciem z enduro, jak też absolutnie pierwszą stycznością z fullem. Do tej pory jeździłam wyłącznie na hardtailach, ale z całkiem dobrymi rezultatami: w four crossie (4X) jestem dwukrotnym mistrzem polski, w Pucharach Świata 4X też wywalczyłam medale. Na przekór temu, to właśnie przesiadka na fulla stała się dla mnie wyzwaniem! Nowa geometria, większy rozmiar kół, full zawieszenie oraz kompletny brak wjeżdżenia, bo rower odebrałam dzień przed zawodami.. póki co czuję się na nim niepewnie, ale wszystko przed nami, bo Kros Moon Z2 to cud maszyna &#8211; musimy się tylko dogadać;)<br />
Same zawody zaskoczyły mnie srogo- nie spodziewałam się tak długich i wyczerpujących zjazdów (piję tu zwłaszcza do OS 1&#8230;), jak też właściwie nie wiedziałam, czym pachnie targanie się na starty OSów, czasem nawet z rowerem na plecach.. Enduro to szalenie wymagające trasy, gdzie nie sposób odpocząć dopóki nie dojedzie się do mety OS&#8230;jakże to dalekie od gładkich torów do 4X i wyścigów, które trwają 40 sekund! Na trasie zaliczyłam masę niekontrolowanych ślizgów w błocie, wypięć z spdów (myślę nad platformami..), oraz kilka solidnych grzmotów, po których ciało nabrało odcieni śliwek w różnym stadium dojrzałości;)<br />
Moje pierwsze starcie z enduro zakończyłam na ósmym miejscu, w połowie stawki kobiet. Jednak ten chrzest bojowy uznaję za bardzo ważny &#8211; już wiem czym to pachnie i wiem, że stać mnie na wiele więcej!</em></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh4.googleusercontent.com/-oggdXM22UYk/VVJEqYFCxKI/AAAAAAAAIis/PeCW5M_Eick/w1920/natalia.jpg" alt="" /></p>
<h2>Ola</h2>
<p><em>&#8222;Męczysz się, brudzisz, pocisz, czasem ranisz, a pomimo to jedziesz góra, dół, góra, dół. Góra na spokojnie, podziwiasz otoczenie, dużo myślisz, dół-całkiem inaczej, dużo się dzieje, totalne skupienie, pokonywanie barier- otoczenia, ale przede wszystkim swoich. Czyli w pięknie otaczających gór, które podziwiasz jadąc w górę, poznajesz siebie, swoje własne możliwości, śmigając w dół, których mogłabyś nigdy nie poznać, gdyby nie enduro.&#8221;</em></p>
<p><img decoding="async" src="https://lh3.googleusercontent.com/-lXZSrhlQfWk/VVJE2_aZfRI/AAAAAAAAIjk/NXekLswzxrs/w1920/Ola.jpg" alt="" /></p>
<h2>&#8230; no i ja </h2>
<p><em>&#8222;Mnie już znacie i chyba wiecie czemu jeżdżę.<br />
Moim pierwszym rowerem, z którym pojawiłam się w górach był full.<br />
Wszyscy marudzili, że to buja, nie podjeżdża, a ja miałam banana na twarzy i nic nie robiłam sobie z ich komentarzy.<br />
Zawsze pociągały mnie trudne zjazdy, na podjazdach męczę się za bardzo :)<br />
Lubię dobry klimat, fajnych ludzi i poznawanie nowych miejsc.&#8221;<br />
</em><br />
<img decoding="async" src="https://lh6.googleusercontent.com/-AJ6gLIozbtA/VVJE-NAU-tI/AAAAAAAAIkE/3K7LBtLZdRE/w1920/DSCN7141.JPG" alt="" /></p>
<h2>To my &#8211; dziewczyny enduro.</h2>
<p>Każda inna, a jednak wszystkie podobne.<br />
Różne drogi przywiodły nas do enduro, ale efekt taki sam.</p>
<p>Lubimy dobre towarzystwo, obcowanie z przyrodą, wesołe rozmowy na podjazdach i adrenalinę na zjazdach.  Czasem trochę pomarudzimy, że siniaki do sukienki nie pasują, albo błoto starło lakier z paznokci. Co weekend jednak czujemy to przyciąganie nowych nieznanych ścieżek, tęsknimy do ryzyka na śliskich korzeniach i stromiznach. </p>
<p>Jeśli czujesz to samo, nie czekaj, nie zastanawiaj się, czy dasz radę, czy masz odpowiednio kolorową stylówkę. </p>
<p>Enduro jest w głowie i sercu. I nie ważne skąd się wzięło, ważne dokąd może cie zaprowadzić.</p>
<p>Do zobaczenia na szlaku :)</p>
<p>Artykuł <a href="https://mambaonbike.pl/enduro-dziewczyny/">Enduro-dziewczyny</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mambaonbike.pl">Blog rowerowy - mamba on bike</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mambaonbike.pl/enduro-dziewczyny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
